17.06.10, 23:24
Tu gdzie mieszkam, w 120-tysięcznym mieście, można zbadać kał
jedynie na pasożyty. Czytam w waszych postach o badaniu na stopień
strawienia, o candzidzie w wyniku, a u nas wynik badania sprowadza
się do informacji, że pasożytów ani lamblii nie stwierdzono, nie
wyhodowano salmonelli. Chłopcy mają od prawie roku rzadkie kupy,
próbki były badane w różnych lab. i ta sama informacja w wyniku. Czy
macie pomysł co może być powodem luźnych kup, w dodatku u Matiego
zazwyczaj są niestrawione kawałki (fakt, młody słabo gryzie, więc w
jakiej postaci jedzenie weszło w takiej wychodzi). Alergii nie mają
żadnej (na podst. badania z krwi, poza tym w życiu nie mieli żadnych
wysypek itp.). Podawanie probiotyków nieco poprawia stan kupek, ale
na krótko. Jedzą zdrowo raczej, nie lubią słodyczy (słodka jest
tylko poranna kaszka), w zasadzie dieta oparta głównie na warzywach,
mięsie i pieczywie. Ania je niezdrowo i kupki ma zawsze ładne. A jak
wyglądały wasze wyniki badania kału, tzn. jakie informacje
zawierały? Zastanawiam się czy nie wysłać próbki gdzieś dalej, choć
myślałam, że to takie standardowe badanie.
Obserwuj wątek
    • polaa27 Re: O kupkach 17.06.10, 23:36
      My kał badaliśmy jeszcze na grzybice (candide). Zawsze nam wychodziły grzyby, a
      kupy zawsze wzorcowe. Teraz będziemy mieć dużo badań krwi, moczu, włosów w USA
      (pod katem alergii, przepuszczalności jelita, trawienia, grzybów, etc.) i
      jeszcze idziemy do IMiD z tym układem pokarmowym. Tam robią bardzo dokładne
      testy alergiczne, m.in. testy transformacji blastycznej limfocytów - one mogą
      wykazać alergię, kiedy igg i ige jest w normie. Aha, my też żadnej wysypki nigdy
      nie mieliśmy.

      Może zbadajcie kał na grzyby? Skoro mówisz, że po probiotykach lepiej to może to
      grzyby właśnie?
      • mamba5x2007 Re: O kupkach 17.06.10, 23:56
        > Może zbadajcie kał na grzyby? Skoro mówisz, że po probiotykach
        lepiej to może t
        > o
        > grzyby właśnie?
        no właśnie u nas się nie da, badają tylko na pasożyty. Czytałam na
        temat diety przy drożdżycy układu pokarmowego, chłopcy raczej nie
        jedzą produktów sprzyjających rozwojowi grzybów, jedzą bardzo mało
        słodkiego, uwielbiają ogórki kiszone, więc ich dieta jest raczej
        antygrzybicowa i tu nie byłoby specjalnie co zmieniać.
        A gdzie można zrobić badanie na stopień strawienia i co dalej robi
        się z wynikiem badania?
        • polaa27 Re: O kupkach 18.06.10, 10:29
          Wiesz co zawsze możesz wysłać kurierem do warszawskiego labu, który bada też
          grzyby. W wątku Basi Żurawskiej wkleiłam link. A co do tego trawienia to nie
          wiem gdzie można zrobić na samo trawienie, my mamy komplet badań krwi, moczu i
          włosów, ale nie tylko na trawienie, ale jeszcze na inne rzeczy. Wysyłane sa te
          próbki do USA, jak będę miała wyniki to mogę coś więcej napisać. Robimy w Vega
          Medica w Warszawie.
    • polaa27 Re: O kupkach 18.06.10, 10:31
      A co do grzybów, to u nas kupy wzorcowe, cukru (poza fantomaltem) w ogóle w
      diecie nie było. Antybiotyków (poza narkozami do operacji) też od 1,5 roku nie.
      A grzyby sąsad Grzyby też żywią się glutenem chętnie jak cukrem. Dlatego mamy też
      dietę bezglutenową.
    • eter.nal Re: O kupkach 18.06.10, 11:12
      badanie kału na stopien strawienia robiłam w labie w osiedlowej przychodni. a na
      grzyby można w feliksie jak mówi pola ale to badanie mikroskopowe i z próbek
      przechowywanych kilka dni więc raczej nie jest wiarygodne. jak kał postoi pare
      dni to zawsze coś wyrośnie. lepiej szukać labu gdzie robia posiew nalepiej 7 dni
      - moze sanepid? poza tym jak już wyjdzie candida to też jeszcze nic nie znaczy.
      80% ludzi ma grzyba w jelitach ale im nie szkodzi. leczy się ja są niepokojące
      objawy.
      a czy oprócz tych kup im coś dolega? grzyb moze dawać takie objawy jak liszaje,
      brzydki zapach z ust, słabe przybieranie na wadze, odparzenia pupy
      • mamba5x2007 Re: O kupkach 18.06.10, 22:14
        > a czy oprócz tych kup im coś dolega? grzyb moze dawać takie objawy
        jak liszaje,
        > brzydki zapach z ust, słabe przybieranie na wadze, odparzenia pupy
        no właśnie jest fatalne przybieranie na wadze - Mati waży 9500, a je
        naprawdę nieźle, nie ma fochów, zawsze ładnie zjada cały posiłek,
        Misiek 10700, ale je mniej. Ich kupki to zazwyczaj wielka masakra.
        Skórnych objawów brak, z buzi czasem nie pachnie zbyt ładnie. Kupy
        badałam chłopakom w dwóch labach, sanepidu i szpitala i niestety u
        nas badają tylko pod kątem pasożytów. Ich siostra je fatalnie,
        słodkie serki i deserki, makaron na przemian z ziemniakami a przy
        tym zero mięsa i ryb, mało warzyw i owoców. A kupki zawsze ładne,
        przybiera wprawdzie też słabo, ale lepiej niż Mati. Odnośnie grzybów
        to właśnie też pediatra mi mówił, że wszyscy je mają i że nie
        szkodzą. Ja nawet nie nastawiam się na dietę bezcukrową i
        bezglutenową, bo wydaje mi się, że waga jeszcze bardziej spadnie, a
        problem kupowy się nie rozwiąże, wydaje mi się, że cukier jednak też
        jest niezbędny w diecie, zwłaszcza bardzo aktywnego dwulatka.
        Zastanawiam się tylko jakie jeszcze poza ewentualną grzybicą mogą
        być powody słabego przybierania i rzadkich, niestrawionych kupek.
        • polaa27 Re: O kupkach 18.06.10, 23:06
          U nas kupy ładne, objawów skórnych brak, ale... słabe przybieranie na wadze mimo
          megawysokokalorycznej diety (fantomalt, mleko nutrini, oleje, kaszki i cuda
          wianki). Grzyby, tak jak gronkowiec, są prawie u każdego. Ważne jest w jakiej
          ilości i czy są aktywne. U nas najprawdopodobniej grzyby sobie jadły ten cały
          fantomalt. A do tego dodatkowo źle wpływają na jelita, które stają
          przepuszczalne. Pisze na razie o podejrzeniach i o naszej historii (2 operacje
          na żołądku, nec, dreny na jelitach, refuks). Więcej pewnie będę mogła napisać po
          wynikach badań. Oczywiście każdy przypadek jest inny, ale ja bym tak łatwo tych
          grzybów nie bagatelizowała.
          • mamba5x2007 Re: O kupkach 18.06.10, 23:32
            Pola, a nie lepiej przeleczyć grzyba farmakologicznie plus ogóry
            kiszone plus probiotyki etc, a cukier choćby w niewielkiej ilości
            zostawić np. owoce, soki niesłodzone? Jakoś intuicyjnie czuję, że w
            zdrowej diecie powinno być wszystko z wyjątkiem przypadku alergii. U
            nas przejścia były łagodniejsze, "jedynie" refluks, ale leczony
            farmakologicznie. Twój synek pięknie przybrał, więc chyba nie cały
            fantomalt grzyby zżarły. Ja fantomaltu nie dawałam, obawiałam się,
            że nie będą chcieli jeść, choć podobno jest niewyczuwalny, ale
            jednak nie wyobrażałam sobie dodawania go do zupy czy sosu. Nasze
            dzieci łączy jedno: urodziły się z silną hipotrofią i tak już są
            zaprogramowane ich organizmy, będą hipotroficzni jeszcze przez lata.
            • polaa27 Re: O kupkach 18.06.10, 23:38
              Tylko, ze u nas waga stoi od ponad pół roku. Ja nie mówię, ze ma przybierać tak
              jak w pierwszym roku, ale chociaż te pół kilo na pół roku mógłby. Ale na dietę
              BBB zdecydowaliśmy się głównie z powodu zaburzeń rozwojowych, a nie wagi.

              Co do leczenia farmakologicznego - wtedy ewentualnie można dać antybiotyk, ale
              to jest koło zamknięte - antybiotyk na grzyby...

              My jemy owoce. Cukier wyeliminowałam z leków, kaszek i odstawiłam fantomalt. Ale
              najpierw zrób to badanie kupy na grzyby i potem martw się dietąsmile Bo może nie
              macie żadnych grzybów.
              • mamba5x2007 Re: O kupkach 18.06.10, 23:49
                i w tym sęk, że u nas nie badają i trza gdzieś kurierem słać, i trza
                wiedzieć gdzie, żeby było wiarygodne i trza wiedzieć co zrobić z
                wynikiem - a ja wolałabym w razie czego leki podać, dieta i tak nie
                ma sensu, bo idą do przedszkola. Moi też stoją z wagą od pół roku,
                ba, nawet trochę spadła jak więcej na dworze ganiają, ale są starsi.
                Między pierwszym a drugim rż. przybrali po 2 kg. A jakie zaburzenia
                rozwojowe masz na myśli, czy tylko opóźnienie psychoruchowe?
                • polaa27 Re: O kupkach 18.06.10, 23:55
                  Leczenie farmakologiczne nie ma sensu, bo każdy antybiotyk narusza florę
                  bakteryjną i sprzyja grzybicy. Co z tego że wytłuczesz dziś grzyba, jak jutro Ci
                  nowy urośnie. Grzybice leczy się dietą i probiotykami, my leczymy jeszcze do
                  tego homeopatią. Ale to długie leczenie, na pewno nie na tydzień, miesiąc, ale
                  na rok, pół roku. No i nie wprowadziłabym tak drastycznej diety bez wyników badań.

                  A zbierz te próbki kupy i wyślij kurierem, podawałam Ci link sprawdzonego labu
                  wcześniej. Opłatę robisz przelewem, wyniki Ci na maila prześlą, więc nie jest
                  takie trudne do wykonania, a będziesz wiedzieć na czym stoisz.
                  • mama-cudownego-misia Re: O kupkach 19.06.10, 10:11
                    > Leczenie farmakologiczne nie ma sensu, bo każdy antybiotyk narusza
                    florę
                    > bakteryjną i sprzyja grzybicy. Co z tego że wytłuczesz dziś grzyba,
                    jak jutro C
                    > i
                    > nowy urośnie. Grzybice leczy się dietą i probiotykami
                    Pola, ale to nie tak - masz antybiotyki działające na grzyby, masz
                    też probiotyki odporne na antybiotyki. Tylko nie da się osiągnąć
                    braku grzyba, bo candida jest wszędzie i w każdym. Candida w
                    badaniach to jeszcze nie kandydoza.
                    • polaa27 Re: O kupkach 19.06.10, 10:18
                      Lekarze (i ten od homeopatii, i gastrolog) tłumaczyli, ze leczenie antybiotykiem
                      candidy układu pokarmowego jest bezcelowe i na krótką metę, bo po wytłuczeniu
                      grzyba wcale nie odrasta super fizjologiczna flora bakteryjna, nawet jak bierze
                      się probiotyki.

                      Oczywiście pojedynczych koloni candidy sie nie leczy. No i jak nie daje żadnych
                      objawów i źle nie działa na organizm to też się nie leczy. U nas akurat niestety
                      daje, więc leczymy.
    • eter.nal Re: O kupkach 19.06.10, 10:21
      lab fryda robi wszystkie możliwe badania kału. mają dużo oddziałów ale głównie
      na południu Polski. sprawdź moze gdześ ci się uda podjechać
      www.fryda.pl/?load=42
      • eter.nal Re: O kupkach 19.06.10, 12:46
        a brałas po pod uwage nietolerancje glutenu? objawy podobne. ale to już
        gastrolog czy alergolog musi zbadać
        • mamba5x2007 Re: O kupkach 20.06.10, 23:18
          Dzięki dziewczyny. Znalazłam jednak lab. u siebie (filia
          Diagnostyki), tam robią i posiewy bakt. i myk. i st. strawienia. Jak
          będę miała wyniki pomęczę Was o interpretacjęsmile Nietolerancji
          glutenu niet, badani 2 albo nawet 3 razy, alergii też niet.
          • polaa27 Re: O kupkach 20.06.10, 23:49
            A wiesz, że czasami alergii nie wykryją podstawowe testy na igg i ige? Że mozna
            mieć alergie i mieć igg i ige w normie. Bardziej dokładne sa pogłebione testy -
            transformacji blastycznej limfocytów, ale to robią specjalistyczne placówki. W
            Warszawie np. IMiDz.

            To tak do Twojej wiadomości piszę, bo myślę, ze najpierw trzeba posprawdzać
            prostsze rzeczy, jak właśnie te grzyby, pasożyty czy stopień trawienia.
            Powodzenia i dużo zdrowiasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka