marter74
31.12.10, 09:09
Jesteśmy po botulinie,spastyczność kończyn dolnych,za 2 tygodnie gipsowanie- 2 tygodniowe.Mamy turnus od 3.02 w Zabajce,zastanawiamy się na wyjazdem,czy ktoś był ostatnio,bo słyszałyśmy ,że jest straszne przeludnienie,ciężko dopchać się do zabiegów.Proszę o opinie,bo nie wiemy czy jechać czy ćwiczyć na miejscu intensywnie,bynajmniej,że Daria porusza się od niedawna sama.Różnie Jej to wychodzi,ale idzie do przodu!Teraz po botulinie(wczoraj dostała) jest chwilowo ograniczona i się wkurza,że nie może chodzić,ale tak to chyba jest przez kilka dni?Pierwsza botulina była w lipcu,wtedy nie było tego problemu,bo poruszała się na pupie.W maju planujemy turnus w Zaździeżu.