Dodaj do ulubionych

niedosłuch- prośba

08.02.11, 21:50
Pisałam, że Alicji wyszedł niedosłuch przy 2 ABR. Obserwuję niepokojące rzeczy (niepokojące..za duże słowo BO SŁYSZY smile i to najwazniejsze). W każdym razie, nie potrafi zlokalizować skąd dźwięk pochodzi. Po bokach jeszcze jakoś kuma, z tyłu nie ma szans. Poza tym strasznie głośnio krzyczy (myślałam, że to ja jestem przewrazliwiona bo po prostu nie mogę znieśc tych dźwięków, poprosiłam koleżankę, matkę dzieci o obserwację, ona też tego znieść nie może). To są mega wysokie tony, takie "iii", "eee" ale w natężeniu...oj strasznym. Poza tym Alicja boi się głośnych (naprawdę głośnych dźwięków)- tak jakby dopiero wtedy się orientowała, że to słyszy, ja tak to odbieram.
mam prośbę, mamy, ktore macie, miałyście podobny problem- odezwijcie się, proszę.
4 marca kolejny ABR ale na tym forum ktoś już powiedział, że ta poradnia do której chodzę najlepsza nie jest- tam technik wykonujący badanie sugerował aparat, pani doktor totalnie mnie olała (poradnia polecona przez szpital w którym alicja się urodziła) . Ja oczywiście pójdę na konsulatację gdzie indziej, ale powiedzcie mi, czy takie rzeczy, które obserwuję u dziecka 10 msc (urodzeniowo) mogą być przejściowe? Dziękuję. Po prostu nie chcę przegapić problemu i w calym zawirowaniu "wczesniactwa" zlekceważyć czegoś co jednak może być ważne.
Aha, ona nie gaworzy tylko właśnie wrzeszczy, jak nie przymierzając małpa- nie wiem, może to normalne? nie znam się ale trochę mnie to martwi.
Obserwuj wątek
    • estera7977 Re: niedosłuch- prośba 09.02.11, 00:29
      U nas było podobnie z tymże córka tak głośno nie wrzeszczała,wyszedł niedosłuch 80 decybeli ale jak skończyła 8 czy 9 miesięcy to było już ok , ja bym skonsultowała się jeszcze z innymi specjalistami tym bardziej że ktoś ci napisał że Wasza poradnia nie jest najlepsza,aa jak była starsza coś ponad 1,5 roku zaczęła strasznie płakać i się bać głosniejszych dźwięków nie było szansy żeby odkurzyć mieszkanie jak mała była w domu jak ktoś głośniej coś powiedział to się bała i tak było do niedawna ale jakoś pomału przeszło,ale i tak jak włączę coś głośniejszego to ucieka do pokoju a ma teraz 3,5 roku
      • alicjontko Re: niedosłuch- prośba 09.02.11, 00:58
        dzięki Estera smile skonsultuję, w Prokocimiu. te wrzaski, ja nie przesadzam.....no, martwią mnie
        • gojapio Re: niedosłuch- prośba 09.02.11, 01:08
          zaglądaj na forum zaburzenia słuchu i mowy - tam łatwiej Ci będzie znaleźć analogiczny przypadek. Ja wie tyle, że reakcje słuchowe to bardzo indywidualna kwestia jednak; dzieci bardzo szybko uczą się rekompensować ubytki innymi zmysłami, świetnie udają. W życiu bym nie powiedziała, że nasz Fil praktycznie nie słyszy, pierwsze ABRy uważałam za jakąś koszmarną pomyłkę. Teraz, po zaimplantowaniu, widzę jak szybko następuje rozwój (nie tylko słuchowy, ale i ogólny) dziecka, które wszystkie zmysły ma na miejscu. Działaj szybko - diagnoza najważniejsza!
    • mama_kasia_77 Re: niedosłuch- prośba 09.02.11, 08:45
      Jesteś może z Krakowa? Jeśli tak to napisz gdzie robiłaś Alicji dotychczasowe badania.
      • alicjontko Re: niedosłuch- prośba 09.02.11, 13:58
        dziękuję za odpowiedzi smile

        mama_kasia, tak jestem z krakowa, robilam badanie przesiewowe i 2 razy ABR w poradni na Lenartowicza.
        • mama_kasia_77 Re: niedosłuch- prośba 09.02.11, 14:54
          Oj nie wiedziałam,ze placówka na Lenartowicza ma kiepską opinię.Moja Julka również została tam skierowana,dwukrotnie już badałyśmy tam słuch,kolejne badanie mamy pod koniec marca.Co do Julki to nikt tak naprawdę nie proponował nam ABR,mieliśmy tylko badanie przesiewowe,powiedziano nam tylko,ze wynik jest bardzo dobry ale z racji na to,ze Jula to skrajniak i z wieloma czynnikami ryzyka uszkodzenia słuchu będzie badana co 3 miesiące dopóki nie skończy 1.5 roku.Co do słuchu Julki nie zauważyliśmy nic niepokojącego,obraca się na głosy członków rodziny,na dźwięk zabawek i grzechotek,głuży (ale nie gaworzy),wystraszy się kiedy coś głośniej stuknie lub kiedy ktoś krzyknie,dużo się śmieje,uspokaja się kiedy włączę muzykę...W tej sytuacji zastanawiam się czy szukać na własną rękę kogoś kto zleci nam ABR czy odpuścić.Na Lenartowicza twierdzą,że nie ma potrzeby...tylko czy można im zaufać?Ja z tych matek wczesniaczych,które są lekko przewrażliwione i cholernie się boję,zeby czegoś nie przegapić,nie zaniedbać...
          • mama_kasia_77 Re: niedosłuch- prośba 09.02.11, 15:15
            Wybacz,ze trochę zjeżdżam z wątku ale w którym szpitalu urodziła się Alicja?Julka urodziła się na Kopernika,21 maja 2010 i aż 90 dni leżała na "intensywnej B",jeśli Alicja tez urodziła się w tym szpitalu to jeszcze tam byłyśmy i całkiem możliwe,że mijałyśmy się gdzieś na korytarzu... smile
            • alicjontko Re: niedosłuch- prośba 09.02.11, 16:37
              mama_kasia, poszukam wąku w którym ktoś napisał, że lenartowicza nie jest do końca najlepsze, to jedna, jedyna opinia więc nie ma co się sugerować.
              Co do szpitala- tak, na kopernika- podaj szczegóły, pewnie się mijałyśmy smile jak nie chcesz tutaj to na breza@interia.pl smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka