ciesia
23.04.11, 01:25
Witam.Szukam dobrego pulmunologa ze slaska.Nie wim czy nas pamietacie ale jestem mama Kacpra, urodzonego w wholandii w 2007 roku.Obecnie od pol roku jestesmy w wPoolsce. I zaczyna sie!!!

Jego mlodsza siostra byla chora i brala antybiotyk, myslalam,zalapie jak nic , ale po tygodniu tylko roche pokaslywal i tygodnia na tydzien coraz wiecej, dostalismypoczatkowo syropki, potem inhalacje z mukosolwanu i berodual bo cos zaczelo swistac w plucach, potem sumamed i znowu inhalacje, potem pluca czyste, kaszel dalej siedzi, raz mokry, raz suchy.Pojechalismy do pulmunologo i dostalismy mocniejsze pulmikort i singular 4, kaszel ustal,.Testy alergiczne mamy robbic za 1,5 tyg.
Od zmyslow odchodze, bo ta polska sluzba zdrowia mnie powala i jestem bezsilna.Mamy jeszcze zrobic krew na robaki bo w kale nie wyszly(rzadko wychodzi, jesli chodzi o gliste), pozatym Kacper caly czas pociaga nosem , jakby cos wciagal i przelykal, wczesniej twierdzil, ze cos mu w gardle przeszkadza(jak tak strasznie kaszla), dodam,ze Kacper do tej pory byl bardzo zdrowym dzieckiem, bardzo rzadko chorowal, mimo dysplazjii nigdy nie bral rzadnych wziewow, sterydow i inhalacjii (czyzby teraz dopiero zaczely sie nam schody

Jest z 26tc.
.Teraz mala ,nie wczesniak, zachorowala na zapalenie krtani ,ktore zeszlo na oskrzela, brala antybiotyk(przepisany przez lekarza na pogotowiu, po kontroli, nie przeszlo, lekarka rodzinna twierdzi, ze raczej to samo bedzie co z Kacprem) czyli ASTMA- twierdzi tak na podstawie dwukrotnego osłuchania dziecka?Mozliwe to?czy moze w Polsce mamy takich wspanialych lekarzy.Nie wim co mam myslec, jestem zalamana !!Nie wiem do kogo isc, nic juz nie wiem.Wrocilismy do Polsk dla dzieci, dla ich dobra, a teraz mam wyrzuty sumienia......
Moze znacie jakiegos dobrego sprawdzonego pulmunologa ze slaska, bylabym wdzieczna.