Rozszerzanie diety

13.08.11, 14:21
Witam powiedzcie dziewczyny od kiedy wasze dzieciaczki zaczęły jeść łyżeczką Amelka ma 8 m ur.,5 m kor.i od miesiąca albo lepiej codziennie próbuję karmić ją łyżeczką ale ona nie chce tych zupek ani deserków wypluwa ,wypycha językiem .Próbowałam też gotować sama zupki efekt taki sam .Może poradzicie coś jak ją zachęcić do jedzenia nowych rzeczy i karmienia łyżeczką?
    • zbiszkopcik Re: Rozszerzanie diety 13.08.11, 15:27
      Zuzka jak nie chciala jesc lyzeczka- ma obecnie 9 miesiecy korygowanych 7 - to ladowalam jej desrki i zupki do mleczka i przez smoka wyciagala. Jak sie przyzwyczaila do smaku, to probowalam dalej lyzeczka. Do tej pory jak jest zmeczona, chce jesc i spac, to grymasi przy lyzeczce.
      Cierpliwosci trzeba niestety, zeby szalu przy karmieniu nie dostac wink
      • squire1983 Re: Rozszerzanie diety 13.08.11, 15:42
        moja wcześniaczka jadła od 4 miesiąca urodzeniowego - najpierw jabłuszko, marchewkę a potem stopniowo zupki i obiadki, no i oczywiście kaszki - wszystko łyżeczką. i baaardzo chętnie.

        a mój donoszony, obecnie prawie 11-miesięczniak do dziś je zupki przez smoka zabielone mlekiem. a uwierz mi, że stawałam na głowie już, jednak karmienie go łyżeczką to masakra, mega stres dla niego i dla mnie - a ja słabo toleruję jego histerie. choć ostatnio jogurty mu już wchodzą łyżeczką i kaszki. więc być może jesteśmy na dobrej drodze.

        chyba nie ma reguły. wg mnie czas, czas i jeszcze raz czas. na wszystko przychodzi czas.

        --
        Kasia, mama Zuzy (ur. 07.03.2008 r., 28 t.c., 1080g, 41cm, 7 pkt.) i Wojtusia (ur. 20.09.2010 r., 39 t.c., 3510g, 56cm, 10 pkt.)
    • mama-cudownego-misia Re: Rozszerzanie diety 13.08.11, 16:31
      Jeśli jej nie pasuje smak, to spróbuj mieszać z sokiem (jeśli lubi) lub mlekiem (najpierw baaardzo mało zupki, potem stopniowo coraz więcej) albo dosłodzić zupkę czy owocki glukozą (tak z 1/3 łyżeczki na słoiczek).
      A jak problemem jest łyżeczka, to nie nalegaj, karm z butli, a co parę dni próbuj coś dobrego i lubianego przez małą (!) podać łyżeczką. Oprócz tego sama jedz przy niej łyżeczką, dawaj jej umoczona w przecierze łyżeczkę do zabawy... Generalnie łyżeczka ma się dobrze kojarzyć, wiec lepiej niech lądują na niej pokarmy znane i lubiane, a nie nowe. Nie podawaj też lekarstw łyżeczką tylko najlepiej strzykawką.
    • aaalicja2 Re: Rozszerzanie diety 14.08.11, 16:59
      Ja podawałam już w 5 miesiacu (3 korygowany) i zaskoczyła od razu, do tego stopnia że gniewa się na butelkę ze smoczkiem. Od urodzenia też nie ssała smoczka dydka-tyle co w szpitalu żeby nauczyć ją ssać. Nie chciała i już, ja na siłę nie wpychałam.

      Mleko ze smoka pije tylko w nocy, na śpiocha, w dzień wszystko łyżeczką, nawet soczki trochę z niekapka, a trochę ze zwykłego kupka - jak kotek.
      Widać co dzieciątko to inny problem.
      Próbuj z łyżeczką ale delikatnie, może mleczko na lyżeczce spróbuj podać, połowa się wyleje, ale może załapie.
      Alicja mama Laury (05.07.2010r., 1200gram, 45cm, 30tc, 5,5,6)
      fotoforum.gazeta.pl/5,2,aaalicja2.html
      • motylek-k Re: Rozszerzanie diety 14.08.11, 19:07
        trzeba uzbroić się w cierpliwość próbować powolutku, malutkie ilości nakładać na łyżeczkę. Ja trojaczkowo zaczęłam karmić łyżeczką bardzo wcześnie już od 4 miesiąca zaczęły jeść ( zupy tylko robione przeze mnie , deserki, kaszkę) na początku nie było łatwo, ale powolutku się nauczyły, dziś ciężko je zmusić do butelki wszystko gryzą nawet duże kawałki
        • zdunia1979 Re: Rozszerzanie diety 14.08.11, 21:15
          Powolutku smile I z dużą cierpliwością smile Karm jedną łyżeczką a do łapki daj drugą, żeby mała sama mogła pogrzebać sobie w miseczce.
          • aaalicja2 Re: Rozszerzanie diety 14.08.11, 22:27
            Tak, cierpliwość jest najważniejsza, tylko cholera czasami jej brakujesad
            • mama-cudownego-misia Re: Rozszerzanie diety 15.08.11, 07:40
              To może szacunek zamiast cierpliwości? smile
              Dziecko MA PRAWO odmówić jedzenia, nie lubić czegoś, nie chcieć nowości, czy to w sposobie podawania, czy w samych pokarmach. Więcej, musi czasem mówić nie, żeby się ładnie rozwijać.
              A Ty się musisz na bieżąco dostosowywać i tyle. Przecież z tą łyżeczką i butlą to młodej na wieki wieków nie zostanie. Ilu znasz maturzystów duldających śniadanie z butelki ze smoczkiem?
              • mama_janka007 Re: Rozszerzanie diety 16.08.11, 09:13
                ja olewalam. u obu. nie chcial to nie. nie wiem czy to zbieg okoliczosci, czy przeglodzenie na starciewink ale zadne nie ma problemow z jedzeniem.
                proponowac TAK. namawiac NIE. w pewnym momencie zainteresuje sie lyzeczka i tym co na niej.
                bo faktycznie, to tak jak z pampersami- wszystko w swoim czasie.
    • kija37.0 Re: Rozszerzanie diety 15.08.11, 09:44
      Dzięki serdeczne za wszystkie rady .Wiem że cierpliwość to podstawa i trzeba czasu a więc po malutku będziemy przyzwyczajać się do łyżeczki.Pozdrawiam
Pełna wersja