leydykiss 11.02.13, 15:38 kochane mamy w jakim wieku wasze dzieci zaczeły mówic ? czy sa jakies których dziecko zaczeło po 2 urodzinach ? powinnam isc juz do specjalisty? mała reaguje na imie przytula sie całuje wykonuje proste polecenia robi papa Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leydykiss Re: dwlatka z 33 tyg nie mówi 11.02.13, 16:28 mowi po chinsku całymi dniami jakies liga lika kuku ezie itd Odpowiedz Link
mamaantonki Re: dwlatka z 33 tyg nie mówi 11.02.13, 16:37 To może idź z nią do neurologopedy? Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: dwlatka z 33 tyg nie mówi 11.02.13, 17:02 o to samo chciałam zapytać. Do logopedy zawsze się warto przejść, choćby żeby sie uspokoić. Odpowiedz Link
mama-cudownego-misia Re: dwlatka z 33 tyg nie mówi 11.02.13, 17:16 Wiele mam tutaj czeka do 3 r.ż. Ja bym z dużą dozą wiary w dziecko poszła juz do logopedy Odpowiedz Link
mama_janka007 Re: dwlatka z 33 tyg nie mówi 11.02.13, 17:16 ja bym zaczela od badania sluchu. ew.tympanometria- ja ja robilam u laryngologa + dodatkowe szczegolowe badania sluchu w dzieciecym laboratorium audiologicznym. Odpowiedz Link
leydykiss Re: dwlatka z 33 tyg nie mówi 11.02.13, 17:33 na badanie bera jestesmy umówione za 3 miesiace ale wydaje mi sie ze słyszy ok spiewa piosenki w tym zwoim jezyku tak ze idzie sie domyslic co spiewa bo melodyjnie jest ok .... ale ide bo zawsze lepiej sprawdzic ten słuch bo to podstawa .... Odpowiedz Link
aga-600 Re: dwlatka z 33 tyg nie mówi 11.02.13, 22:03 odwiedz logopede.nie odwlekaj tego.zrobi dokladny wywiad, badanie.oceni stan dziecka i zleci ewentualne cwiczenia.moja mala w maju skonczy 2 latka.ur.32 tydz.ciazy, hipotrofia, 1p.apgar.wizyte u logopedy mielismy jak miala 6 miesiecy. wszystko wtedy bylko dobrze.w testach wypadla lepiej niz na swoj wiek.teraz chce tez isc, zeby logopedka zobaczyla i ewentualnie wykryla jakies nieprawidlowosci.mala duzo slow mowi.czesc troche znieksztalca a czesc mowi prawidlowo.wszystko rozumie,wykonuje polecenia, pokazuje i nasladuje zwierztka, pokazuje czesci ciala, nazywa bajki ktore chce ogladac, w ksiazeczce nazywa obrazki, w kuchni tez powie czy chce chleb, ser, bulke , czekoladke czy cukierki.ja jestem z mala caly czas w domciu-urlop wychowawczy.duzo jej czytam , caly czas mowie, w kuchni opowiadam wszystko co wlasnie robie. ale do logopedy tez sie wybierzemy bo ja sama moge czegos nie zauwazyc, cos przeoczyc a ona jednak jest mocno obciazona. Odpowiedz Link
ewik74 Re: dwlatka z 33 tyg nie mówi 11.02.13, 17:34 Moje dziecko nie wydawało z siebie dźwięków, nie gaworzyło nigdy a zabawę z mową zaczęło właśnie od "chińskiego" - tak jak twoje Po 2-3 miesiacach chińszczyzny zaczął po polsku. Chiński pojawił się jak mały miał w okolicach 21-22 m-cy urodzeniowych. Jesteście na dobrej drodze Co do neurologopedy to my tak czy siak chodziliśmy na poczatku z innymi problemami a "nauka mowy" była następna w kolejce. Zastanawiam sie (ale nigdy nie będę wiedzieć) czy małemu pomogła specjalistka, czy po prostu przyszedł na niego czas. Odpowiedz Link
leydykiss Re: dwlatka z 33 tyg nie mówi 11.02.13, 17:52 a cwiczyliscie jakos w domu? jesli mogłabys powiedziec co robiliscie? troche mnie pocieszyląs i mam nadzieje ze to własnie ta dobra droga Odpowiedz Link
ewik74 Re: dwlatka z 33 tyg nie mówi 11.02.13, 18:05 Tak, mam taki zeszyt A4 z różnymi ćwiczeniami zaleconymi od logopedki. Ogólnie ona w większości pracowała w oparciu o naukę wcześnego czytania Cieszyńskiej. Były to np. obrazki buzi dziecka z odpowiedznio ułooznymi ustami a obok wielkie samogoski , ziwrzątka i odgłosy jakie wydają. Zaczynaliśmy od takich zabaw dźwiękonaśladowczych czyli np. brałam autko i jedżdżąc mówiałm BUUUM, on miał zrobić to samo, potem jakis pociąg i FUFUFU, baranek BEEEE itp itd. Sporo tego było. Poza tym mówiłam do niego non stop, co robimy, co się dzieje, co jemy, co ubieramy - wszystko. On jak coś chciał to pokazywał i stekał YYYYYY i tego musieliśmy się pozbyć. Jak coś chciał to miał mówić DAJ, na YYYYY nie reagowałam. Wiesz dużo było tego. Jeśli masz mozliwość to nawet podejdź do logopedki na wizytę, żeby Ci powiedziała jakj się po prostu z nim bawić. Odpowiedz Link
anias2000 Re: dwlatka z 33 tyg nie mówi 11.02.13, 18:20 My teoretycznie korzystamy z elementów Dobrego Startu, wykorzystujemy sytuacje edukacyjne gdzie tylko się da. Zabawy dźwiękonaśladowcze jak opisuje ewik, ale również np. przy jedzeniu. Długie spagetti do wciągania; smaruję buzię dookoła dżemem dzieć oblizuje usta na okrągło. Robię kropeczkę z nutelli gdzieś na buzi /ale w zasięgu/, pokazuję w lusterku, żeby wyciągał języczek i zlizywał. Dmuchanie w bańki mydlane, rurką do napojów pod wodą, w mąkę / ale na podwórku / To nie są ćwiczenia jako ćwiczenia, ale zabawa. Odpowiedz Link
anias2000 Re: dwlatka z 33 tyg nie mówi 11.02.13, 22:21 A właśnie .... jeszcze mamy masaż paszczy i stymulację rączek. Masaż buzi najlepiej niech pokarze logopeda ale stymulować rączki i paluszki zawsze można nawet bez "pozwolenia". Wbrew pozorom dobrze wpływa na rozwój mowy i wiele innych dobrodziejstw przynosi. NP. Zabawy paluszkowe, wyliczanki-rymowanki na paluszkach, jedzenie rączką, łyżką, widelcem; zabawa lub masaż kolczastą piłeczką, małą i dużą, dotykanie różnych faktur, ulepianie z gliny, ciastoliny, ciasta np na kluski; dotykanie substancji o różnych temperaturach, /np. lód, śnieg, letni kisiel, ciepła woda,/ /ciepłe-zimne, suche-mokre twarde-miękkie itd/; malowanie paluszkami; segregowanie małych przedmiotów; przeciskanie małych przedmiotów przez dziurki; dla zaawansowanych jest zapinanie guzików; wiązanie supełków; zakręcanie, odkręcanie np. butelki, słoika. wciskanie przycisków, pstrykaczy, włączników. /Kiedys udało mi się kupić w "KopCiuszku" tablicę z różnorakimi włącznikami w wersji dziecięcej, różne pstryczki-elektryczki na 2 baterie AA - ciuuuudna i ulubiona zabawka/ Twórczość w tym zakresie mile widziana. Jeśli jeszcze coś mi się przypomni to napiszę. Odpowiedz Link
aga-600 Re: dwlatka z 33 tyg nie mówi 11.02.13, 22:41 anias, dobrze podowiadasz.to sa proste zabawy, codzienne czynnosci a bardzo stymuluja i pomagaja.my mamy kupiona ksiazke zabawy na kazdy dzien i mesiac zycia, tak chyba do 3 latek.super sprawa.dokladnie opisane zabawy i na co maja wplyw.albo inne ksiazki ktore opisuja codzienne czynnosci ktore mozna z dzieckiem wykonywac a nie jestesmyy swiadomi ze sa takim dobrodziejstwem. mala nasza umie odkrecic butelke, podlaczyc zasilanie w laptopie, wlaczyc sama bajki, pic ze szklani,jesc lyzeczka , widelcem, uklada proste puzle i wykonuje wiele innych czynnosci ktore pewnie nabyla dzieki odpowiedniej zabawie.na necie tez mozna poszukac takich zabaw wspomagajacych rozwoj,to napradwe daje efekty. Odpowiedz Link
anias2000 Re: dwlatka z 33 tyg nie mówi 11.02.13, 17:54 Słuch oczywiście warto zbadać. Ale dopytaj w Rodzinie, może Ty lub partner zaczynaliście późno mówić? Czasem to kwestia genów Odpowiedz Link
leydykiss Re: dwlatka z 33 tyg nie mówi 11.02.13, 17:58 mąz b pózno zaczał mówic bo po 3 roku zycia ale gdy miał 2 lata z hakiem zmarła mu mama i wiesz ja zwalam to troche na traume Odpowiedz Link
ewik74 Re: dwlatka z 33 tyg nie mówi 11.02.13, 18:15 Wiesz znam kilka maluchów które zaczęły mówić w okolicach 3 lat, dlatego specjalnie sie brakiem mowy u mojego dziecka nie przejmowałam, tymbardziej że byliśmy pod opieką neurologopedy i widywałyśmy się kilka razy w miesiącu. Wiesz dziecko ma jeszcze czas, a jak gro rozumie i mówi po tym chińsku to naprawdę myslę, że juz tylko kilka tygodni, może miesięcy dzieli cię od polskiego. Oczywiście nie chcę przez to powiedzieć, żebyś nic nie robiła tylko czekała.....wiesz nawet dla swojego spokoju możesz się skonsultować z kimś mądrzejszym. I tak jak napisałam, logopedka powie Ci jak sie z dzieckiem mądrze bawić. Odpowiedz Link
mama_janka007 Re: dwlatka z 33 tyg nie mówi 11.02.13, 18:37 moj obecnie 2 lata i 4 miesiace. od roku dodal do repertuaru dokladnie 2 "slowa". chinszyzna jest, a i owszem. oprocz niej jest 10 slow na stanie (jako slowa rozumiem tez sylaby dzwiekonasladowcze typu bibip=auto)). malo jak na prawie 2,5 letnie dziecko. i to dziecko z 37.tc. nie widzialabym problemu gdyby nie fakt, ze dziecko na pewnym etapie rozwoju POTRZEBUJE mozliowsci komunikowania sie, wyrazania sie, wchodzenia w interakcje werbalne z otoczeniem. u mojego brak tej mozliwosci zaczal prowadzic do zwyklej frustracji, objawiajacej sie niekiedy agresja. najzwyczajniej w swiecie- mlody chce cos przekazac, bardzo CHCE a nie potrafi. tez bym byla sfrustrowana i ciesze sie ogromnie, ze jestesmy teraz pod opieka logopedy. bo geny genami, ale jezeli moge mojemu krasnalowi jakos ulatwic zycie, to to chetnie robie. i u nas np. do zwyklych cwiczen logopedycznych doszla nauka jezyka migowego, tak zeby mlody mial jakas furtke juz teraz, dopoki mowa nie ruszy. tylko to akurat nasz przypadek, w ktorym rozwoj emocjonalny i psycho-socjalny przegalopowal po rozwoju mowy zostawiajac go daleko w tyle. aaa- co do badan audiologicznych: tez mi sie wydawalo, ze synu slyszy. uswiadomiono mnie wtedy, ze dzieci 1.pieknie czytaja z ust i reaguja na mowe ciala, 2.moga nieslyszec pewnego rodzaju dzwiekow, czyli tylko czesciowo- co tez ma wplyw na rozwoj mowy. specjalistka nie jestem, wiec jako laik przekazuje tylko to co mnie zmotywowalo wtedy do szybszego terminu w poradni Odpowiedz Link
ewa-mamazosi Re: dwlatka z 33 tyg nie mówi 11.02.13, 21:43 Hej moja córka z 32 tc. Obecnie 2 i 2 miesiące. Ma niedosłuch obustronny 50 db, zaaparatowana od 1,5 roku. Dokładnie nie pamiętam kiedy zaczęła mówić, ale dada czyli tata było ok roczku urodzeniowego, może trochę przed. Rozumie wszystko, wykona każde polecenie, pokazuje części ciała, gdzie nosi jakie ubranka. Obecnie trenujemy picie z kubeczka, bo do tej pory na niekapku, i jedzenie łyżką i widelcem. Mówi mama, tata, baba, dziadzia, Monia ( i tu niona, niania, nona różnie), lala, brum brum, ja, daj, mama daj mniam, tak/nie, od piątku buła, babam( czyli banan), od dzisiaj dzija ( czyli dziura) i dziejeje ( dziękuję), oprócz tego naśladuje 7 zwierzątek. Kupiłam taką farmę drewnianą ala puzzle i na niej się uczymy zwierzątek, ma też mnóstwo książeczek ze zwierzętami. Codziennie opowiadam jej wszystko co robię, dużo oglądamy książeczek, czytamy. I w dalszym ciągu uważam, że mogłaby więcej mówić. Byłam z małą pod koniec stycznia u psychologa i logopedy. Psycholog wstępnie powiedziała, że jest zadowolona z małej czeka nas jeszcze jedna wizyta. Logopeda powiedziała, że dziecko do 3 roku życia nawet 3,5 może nie mówić. I jeżeli chcę to możemy zaczekać. Ale ona na moim miejscu, ze względu na małej wcześniactwo i niedosłuch, zaczęłaby teraz pracować. Teraz mamy pokazywać język, oblizywać usta, dmuchać piórko, albo świeczkę, puszczać bańki. Na następnej wizycie nauczy mnie masażu logopedycznego. Jeżeli się martwisz idź do logopedy, na pewno Ciebie uspokoi. Pozdrawiam ewa. Odpowiedz Link
beatka126 Re: dwlatka z 33 tyg nie mówi 11.02.13, 23:33 my jeszcze mamy czas... ale akurat mąż pokazał mi dziś demota, który akurat pasuje pod temat demotywatory.pl/4047266/Przyjscie-na-swiat-bylo-dla-mnietakim-szokiem Pozdrawiam Odpowiedz Link
domi2209 Re: dwlatka z 33 tyg nie mówi 12.02.13, 12:17 Polecam serię"Słucham i uczę się mówić" ze szkoły krakowskiej prof Cieszyńskiej, to są takie płytki i książeczki do nich, puszcza się dziecku ok 10 min dziennie. Ja teraz ćwiczę tak z dzieckiem 4,5 letnik,któe ma opóźniony rozwój mowy i widzę efekty, a u mniejszego dziecka napewno będą większe. Ważne jest,aby dziecko słuchało w słuchawkach. Odpowiedz Link
inx123 Re: dwlatka z 33 tyg nie mówi 12.02.13, 17:26 moja z 33 tyg hipotroficzka zaczeła w okolicach 3,5l ..wcześniej gadała po swojemu wszystko rozumiała.....teraz 8l trajkocze bez przerwy a ja marzę o ciszy...... do logopedy nie zaszkodzi się wybrać..... Odpowiedz Link
rewolka404 Re: dwlatka z 33 tyg nie mówi 12.02.13, 19:57 Moj donoszony brat zaczal mowic po 3 urodzinach. Razem zaczelismy mowic, mimo ze on o 23 miesiace starszy, wiec zdarza sie Na rozwoj mowy rodzicom polecam te ksiazke: wydawnictwodwiesiostry.pl/tytuly/ksiega_dzwiekow/ksiega_dzwiekow.html oraz serie O Bincie, Lalo i Babo. Moj synek zaczynal pierwsze dzwieki nasladowac z tych wlasnie ksiazek. Lubi,gdy mu sie czyta i mowa na razie rozwija sie super. Odpowiedz Link
darwin18 Re: Podłączę się... 13.02.13, 10:20 Przy okazji może ktoś mnie też pocieszy, że jeszcze będzie dobrze... Moja córeczka ma teraz 3 i pół roku. Jest z 29tc, 1400 g, Apg 5/7/9. Mówi ciągle tylko po "chińsku", zero sensownych słów. I zanim ktoś się po mnie przejedzie na co czekam, od razu powiem, że od kiedy skończyła 2 latka, a nawet troszkę wcześniej włóczymy ją od specjalisty do specjalisty, ćwiczymy, stymulujemy itd., ale efektów brak. Słuch ok. (badany kilkakrotnie). Neurolog, neurologopeda, foniatra, laryngolog i jeszcze paru innych specjalistów nie widzą żadnych szczególnych przyczyn. Badań zrobiliśmy mnóstwo. Początkowo podejrzewano autyzm, ale teraz już wiadomo, że to nie to. Po diagnozie stwierdzono, że ma niewielkie cechy autystyczne, ale to jeszcze na pewno "norma". Cały czas jesteśmy pod opieką logopedy, pedagoga i psychologa (łącznie 3 godz. w tyg.), do tego zajęcia z wwr (też raz w tyg. po 2 godz. w grupie 4 dzieci). Mimo ponad 2 lat efektów nie widzę. W domu ciągle do dziecka mówimy, bawimy się, próbujemy na prawdę wszystkiego i ciągle czekamy na pierwsze słowa. W rodzinie męża sporo dzieci zaczyna mówić gdzieś w okolicach 3. urodzin, ale jakieś słowa wypowiadają już wcześniej, a nasza nic. Czy ktoś zna takie przypadki? Odpowiedz Link
domi2209 Re: Podłączę się... 13.02.13, 10:44 Ja teraz prowadzę właśnie dziecko ponad 4 letnie (4 i pół) praktycznie nie mówiące, tez po licznych konsultacjach lekarskich, dziecko wszystko rozumie, mówi wyrazy dźwiękonaśladowcze, pokazuje i to praktycznie tyle. Ja ćwiczę z nim elementami Metody Warnkego na trenerze lateralnym i używam właśnie tej serii "Słucham i ucze się mówić" do tych ćwiczeń i widze postępy. Natomiast 3 i poł latka jeszcze może być troche za mała na Warnkego, nie wiadomo czy by wytrzymała w słuchawkach, one są dodatkowo tak skonstruowane że dźwięk przebiega od jednego uszka dziecka do drugiego, żeby stymulować współpracę międzypółkulową. To jest tak swana "stereofonia sztucznej głowy". Ćwiczymy tą serię prof Ceiszyńskiej a dodatkowo puszczam mu słuchowiska, audiobooki dla maluchów itp, fajna jest tez gra "bim bom" granny, na różnicowanie dźwięków, polecam Odpowiedz Link
kala0621 Re: Podłączę się... 13.02.13, 21:22 Moja 28 tydz 5,5 roku zaczeła mowic jekies 8 9 miesiecy temu po odstawieniu leku na padaczke który brała o 1 roku życia do 4,5 ,przez te swoje lata mowila ki ka pi mama tata , a na dzien dzisiejszy mowi wszystko, w piec minut nauczylam ja wierszyka w pokoiku na stoliku... pamiec ma niesamowita to mój mały cudek Odpowiedz Link
nati1011 Re: dwlatka z 33 tyg nie mówi 14.02.13, 19:43 Córka - donoszona - do drugich urodzin mówiła jedynie sylaby i mama, tata, baba, daj. Po drugich urodzinach nagle zaczela mówić pełnymi zdaniami, bardzo wyraźnie. Syn - prawie donoszony - zaczął mówić bardzo późno. Pierwsze sylaby pojawiły się tuż przed 1-wszymi urodzinami, a do drugich nie dorobiliśmy się 5 wyrazów. W wieku 4 lat mówił tak niewyraźnie, że nikt poza nami nie był w stanie go zrozumieć. Wyraźnie zaczął mówić dopiero w 1 klasie (skończone 7,5 roku) a do dziś zdarza się, ze przekreca słowa. Słuchowo, neurologicznie i logopedycznie w normie. Kontrolowaliśmy słuch i chodziliśmy co pół roku do logopedy. Wszystko było w normie i uspokajano nas, że to jeszcze ciągłe jest czas. Siostrzeniec i bratanek - oboje wczesniaki po przejściach mówili ładnie w okolicy 1,5 roku. Wiec reguły nie ma Ale na pewno powinnaś zrobić badanie słuchu. Odpowiedz Link