Dziewczyny, czy ktoras z Was boryka sie z problemem refluksu u starszego dziecka? Pytam, bo jestesmy teraz na diagnostyce na oddziale i podejrzewaja ten problem zarowno u Michala jak i Jasia. Jestem zaskoczona. Tym bardziej, ze to wlasnie refluks (bez wymiotow, tzw. Cofajacy sie lub ukryty?) moze byc w duzej mierze odpowiedzialny za chorobska, ktore nas gnebia! To duze zaskoczenie ale i nadzieja, ze moze wreszcie odsapniemy. Nie chce sie nastawiac, ale juz 2 dni tutaj daly mi calkiem inny obraz, mamy tez rehabilitacje i instruktaz oddechowy, wyjde stad na pewno madrzejsza

jestem ciekawa, czy macie doswiadczenia z choroba refluksowa u starszakow, czy to faktycznie mozna dobrze wyprowadzic i wyeliminowac czesc infekcji, glownie krtaniowych?