mamaigora1
07.02.05, 10:59
...za namową lekarza podałam w sobote Igorowi jogurcik naturalny (Igor ma
stwierdzona skazę białkową - mleczko modyfikowane) i ...
... okazało sie to wielka pomyłka nie ze względów alergicznych a ze względów
smakowych. Najpierw dałam Igusiowi łyżeczke jogurtu z pokruszonym biszkoptem
bezglutenowym - pluł dalej niż widział...potem dodałam 2 łyżeczki jogurtu do
owoców - taka sama pomyłka...dałam więc mu samych owoców - wcinał aż sie uszy
trzęsły...próbowałam co jakis czas przemycic ten deserek z dodanym
jogurcikiem i Igor to chyba węchem wyczuwał co jest na tej łyżeczce, bo nie
zdążyła jeszcze dotknąc jego ust a on juz je zaciskał i robił bleeeee
No to tak:
1. jogurcik na razie Igora nie uczulił
2. nie moge mu go podawać ze względów smakowych - Mój maluch to wyrafinowany
smakosz..