Dodaj do ulubionych

Paloma 30+2

21.12.05, 13:41
Wita mama małej Palomy, urodzonej w 31tc.
Dziś mija dokładnie tydzień od porodu.
Najpierw wyleżałam się 6 tygodni w szpitalu i właśnie kiedy miałam wstawać na
próbę, tydzień przed wypuszczeniem do domu, pękł mi pęcherz płodowy. Ponieważ
nie miałam skurczy, wytrzymałyśmy jeszcze 6 dni.
Paloma urodziła się normalnie, z wagą 1495g i ma 42 cm.
Od początku sama oddycha (był jeszcze czas na 2 zastrzyki żeby płuca szybciej
dojrzały).
Dzisiaj wielki dzień, odstawiamy antybiotyki (prewencyjnie na wszystkie
bakterie, które miałam w pochwie po ujściu wód płodowych) i nie będzie już
wstrętnych igieł i kroplówek.
Od przedwczoraj moje mleczko trawione jest fantastycznie (Paloma już próbuje
ssać, ale resztę mleczka dostaje przez sondę), co jeszcze bardziej zachęca
mnie do odciągania pokarmu. Dostaje 8x13,5ml (mam nadzieję, że nie pomyliłam
jednostek), z tendencją wzrostwą każdego dnia.
Ja piję herbatkę Weledy (anyż, koper, kminek, kozieradka, werbena) dla
karmiących matek oraz masuję sobie piersi specjalnym olejkiem (też Weledy).
Mamy nadzieję, że będzie teraz szybko przybierać na wadze.
Opieka jest fantastyczna, możemy dziecko przewijać, karmić, ubierać, mierzyć
temperaturę, wyciągać z inkubatora na karmienie, jak jest trochę luzu
stosować metodę "kangura". Paloma ma też własne ubrania.
Mam cichą nadzieję, że najgorsze za nami (aż boję się to pisać), no i dzisiaj
kupiliśmy wreszcie wózek smile
Będę się starała opisywać nasze postępy co tydzień, sama chętnie czytam wasze
pamiętniki.
Jedyne, o co się martwię, to czy uda nam się z karmieniem piersią, ale
pielęgniarki twierdzą, że jak się chce, to i wczeżniaka można później karmić
(nastawienie do karmienia jest tutaj baaardo pozytywne)
Pa pa (laktator czeka)
Obserwuj wątek
    • ewaq Re: Witaj Sabi i Palomito :-) 21.12.05, 18:30

      • mamaemmy Re: Witaj Sabi i Palomito :-) 21.12.05, 19:58
        Witam równieżsmile
    • aga5521 Re: Paloma 30+2 21.12.05, 21:41
      Witam i przede wszystkim gratuluję córeczki.Z tego co piszesz to silna i
      dzielna dziewczynka.Życzę jej duuużo zdrówka a Tobie utrzymania laktacji.Ja co
      prawda nie karmiłam piersią(mój synek nie chciał ssać mimo wielu prób), ale
      udało mi się utrzymać mleczko przez 7 m-cy.Mam nadzieję,że Wam się uda i
      Palomka będzie ssać.
      Pozdrawiam Ciebie i Palomę(mama Piotrusia ur.w 30 Hbd)
      • malta20 Re: Paloma 30+2 21.12.05, 23:58
        Również gratulujemy i życzymy duuużo zdrówka. Danielek leżał w szpitalu
        miesiąc,też odciągałam pokarm. teraz ma już 4 miesiące i jest tylko na cycusiu.
    • emilka74 Re: Paloma 30+2 22.12.05, 08:06
      I my serdecznie witamy!!!Fajnie Ze w szpitalu macie warunki umożliwiające
      bezpośredni kontakt z dzidziąwinkCo do karmienia piersią to napewno Wam się
      uda,to prawda że wiara czyni cuda.Nasza Emilka w szpitalu spędziła 2 m-ce a
      mimo to stała sie nałogowym cyckożercą i mleczko piła aż do 17 m-ca
      życia.Trzymamy kciuki za powodzenie i życzymy duuużo zdrówka.
      mama Emi
    • sabi35 Re: Paloma 30+2 22.12.05, 10:09
      Bardzo wam dziękuję. Dzisiaj wielka przeprowadzka, wyprowadzamy się z
      intesywnej terapii na intensywną opiekę.
      A to Paloma po urodzeniu (to już 8 dni)
      img356.imageshack.us/my.php?image=img00747pw.jpg
    • asia_233 Re: Paloma 30+2 22.12.05, 10:12
      Witamy serdecznie. To prawda że jeżeli się bardzo chce i nie ma żadnych
      innychprzeszkód to można i wcześniaka nauczyć karmić piersią i utrzymać długo
      laktację, czego Ci bardzo życzę. Witamy i pozdrawiamy gorąco. Asia i Alan
    • ewaq Re: Paloma 30+2 23.12.05, 20:56
      Sabi, a doczytałaś nasz wczorajszy wątek? Pisałam Ci nt. mojej laktacji i nie
      tylko, bo zaprezentowałam kawalera, który dla Palomy będzie hmm.... miodzio wink
      • mamaemmy Re: Paloma jest przesliczna!!! 24.12.05, 00:19
        i jaka duuża!jakie mądre spojrzenie!
        • mlagodna Re: Paloma jest przesliczna!!! 26.12.05, 01:11
          Gratulujemy córeczki. Ja do inkubatora nosiłam mleczko przez 2 m-ce, w domq też
          pół- na pół - odciąganie plus pierś. W tej chwili Grześ ma 13 m-cy i z lenistwa
          karmię jeszcze rano smile)
    • sabi35 Kończymy 2. tydzień 27.12.05, 09:19
      I nareszcie waga urodzeniowa została przekroczona! I to o całe 55g wink
      Paloma pije jak smok (więcej u tatusia), przybiera na wadze i jest bardzo
      pogodna. Nie miała nawet żółtaczki (choć trochę była cytrynkowa, ale badanie
      krwi było ok). Niedługo będzie dostawać żelazo i od następnego tygodnia
      przystawiamy do piersi.
    • ania.silenter Re: Paloma 30+2 27.12.05, 09:44
      Paloma - śliczne imięsmile. I duża z niej dziewczynkasmile. Moja Ola urodziła się w
      31 tc ale z wagą 1120g.

      Idę ogladać zdjęcia Palomysmile.
      pozdrawiam
    • sabi35 Skończone 3 tygodnie 05.01.06, 22:51
      i waga 1800g, jutro przeprowadzka do łóżeczka (z inkubatora) i przejście na 6
      posiłków dziennie. Oraz nowe, większe pampersy.
      Dzisiejsze USG nie wykazało żadnych wylewów, nerki funkcjonują normalnie,
      biodra są w porządku. Paloma pije dzielnie z butelki (mam jedynie obawy co do
      karmienia piersią w przyszłości) i wygląda coraz bardziej jak niemowlę wink
      Gdyby dalej tak zostało, to za 3-3,5 tygodnia do domu.
      • ewaq Re: Skończone 3 tygodnie 05.01.06, 23:05
        Ooo... zmniejszania częstotliwości karmienia u nas się nie stosuje. Rozumiem,
        że dawki zostają zwiększone, tak?
        • sabi35 Re: Skończone 3 tygodnie 06.01.06, 08:27
          Tak, przy wadze 1800-2000g przechodzi się na 6 posiłków dziennie po 50ml
          (oczywiście dawkę się zwiększa co parę dni, od 35 tygodnia nie kontroluje się
          już dokładnie ile maksymalnie dziecko zjada, jeżeli jest dodatkowo przystawiane
          do piersi, bo nie ma niebezpieczeństwa zapalenia jelit) i jeżeli maluch dobrze
          ssie wyciąga się po kilku dniach sondę. Po ukończeniu 35 tygodnia (wiek
          ciążowy) odstawia kofeinę i przez tydzień obserwuję się wszystkie parametry.
          Jak są ok, to do domu.
    • sabi35 5 tygodni 18.01.06, 17:36
      waga: 2250g, kofeina odstawiona na próbę.
      Byłam dzisiaj przy badaniu okulistycznym, no zgroza, ale niestety, to badanie
      jest konieczne. Nie ma śladu retinopatii.
      Wygląda na to, że za 7-9 dni możemy do domu.
      Dziś kupiłam wanienkę w kolorze czerwonym wink
      Tylko, czy uda mi się z karmieniem piersią?
      • anetuchap Re: 5 tygodni 18.01.06, 22:26
        Śliczną masz córeczkę ! Jakie ma mądre oczka , pewnie w mamę.
        A czy teraz próbujesz ją karmić piersią czy tylko dostaje butlę ?
        Moja Lena jest z 29 tyg , 48 dni leżała w szpitalu i niestety
        nie udało się karmić piersią. Ale ja miałam bardzo mało pokarmu.
        Z każdym dniem ściągałam go coraz mniej.
        Życzę , aby Wam się udało !
        A jak nie z piersi bezpośrednio , to Twoje mleko z butelki.
        Ściągaj i zamrażaj , będzie na dłużej.

        Swoją drogą , dlaczego jeszcze tydzień w szpitalu ma malutka zostać ?
        Ma odpowiednią wagę , aby wychodzić.
        Moja Lena ważyła 2060 g jak wychodziła do domu.

        Trzymajcie się dziewczyny.
        Pozdrawiam
        Aneta
      • ewaq Re: 5 tygodni 18.01.06, 22:35
        Sabi, nam się udało smile Chociaż jeszcze nie co karmienie, bo wtedy nie wiem ile
        zjada, a wolę jeszcze mieć to pod kontrolą, ale Mała załapała o co chodzi smile
        Przystawiam ze 3 razy dziennie, reszta butelką. Od zeszłego wtorku Ania
        przybrała 210 g i dziś lekarka stwirdziła, ze to bardzo ładnie, bo 150
        tygodniowo to jest ok. Dacie radę! smile
        • sabi35 Re: 5 tygodni 19.01.06, 08:56
          dzięki za otuchę smile
          a do domu wypuszcza się w DE po skończonym 37tc i nigdy przed 36tc, ze względu
          na osiągnięcie pełnej dojrzałości układu trawienia, uregulowania oddechu i
          regulacji temperatury ciała. Te warunki są u nas spełnione, chodzi tylko o
          wiek. Ale tydzień to nie tak dużo, będziemy dalej ćwiczyć pierś...
    • sabi35 36 tygodni 23.01.06, 12:43
      prawie 2,5kg, będziemy petraktować dziś w sprawie wypisu do domu. Może już w
      piątek?
      Myślę, że tymi optymistycznymi opisami mojego wcześniaka dam wielu mamom
      nadzieję, że przedwczesny poród nie zawsze musi oznaczać komplikację.
      Jednocześnie chylę czoła przed wszystkimi dzielnymi mamami borykającymi się z
      prawdziwymi wcześniaczymi problemami. Jesteście wspaniałe i dzielne!!!
      • ania.silenter trzymam kciuki za szybkie wyjście do domu:))) n/t 23.01.06, 13:20

      • sabi35 Re: 36 tygodni 26.01.06, 09:02
        Jutro wypis do domku, ojej, aż mam tremę.
        Czekam jeszcze na zamówiony sterylizator i poduszkę do karmienia, wszystko inne
        mamy już przygotowane (tatuś urządził nawet kołyskę obok naszego łóżka w
        sypialni smile
    • sabi35 w domu 28.01.06, 18:38
      nareszcie w domu!
      co ciekawe, w DE nie chodzi się do wielu lekarzy, ani do neonatologa, tylko do
      normalnego pediatry, który ew. wystawia skierowania do innych lekarzy. My mamy
      jeszcze specjalny screening w marcu w klinice, bo Palomie zabrakło 5g przy
      porodzie i przez to zakwalifikowała się do wczesnych wcześniaków wink
      dziś była już położna żeby oświecić nas w kwestii karmienia piersią no i
      byliśmy na pierwszym spacerku.
      nie wolno nam dziecka przegrzewać (sypialnia max 17 stopni), ubierać w domu
      czapek i spać na brzuchu... co kraj to obyczaj wink
    • sabi35 już oficjalnie na świecie! 25.02.06, 09:56
      Paloma od wtorku jest oficjalnie na świecie!
      Waży 3800g i ma 50 cm długości! Codziennie chodzimy na spacerki, jeździliśmy
      nawet już na rolkach z wózkiem.
      Teraz nauka picia z piersi (coraz częściej się udaje, szczególnie wieczorem).
      Byliśmy u okulisty, nie stwierdzono żadnych zmian, pediatra też był zadowolny.
      Ponieważ nasz lekarz jest równocześnie homeopatą-antropozofem, odłożyliśmy
      szczepienia na później, pewnie do roku.
      Co ciekawe, nie musimy chodzić do żadnych specjalistów, chyba że są specjalne
      zalecenie pediatry.
      Starsza siostra ma ospę wietrzną, ciekawe co to będzie wink
      • mlagodna Re: już oficjalnie na świecie! 26.02.06, 13:15
        No to wszystko poszło jak "z płatka" smile
        Wasza historia jest otuchą dla zmartwionych mam wcześniaczkowych.
        Paloma to już duuża dziewczynka i teraz to już bez przeszkód będzie goniła
        rówieśników.
        Czekam z niecierpliwością na zdjęcia z domq smile Jak tatuś w tatusiowej roli smile)??

        pozdrawiam
    • sabi35 po dłuuugiej przerwie 15.11.06, 08:39
      i znowu optymistycznie.
      Byliśmy wczoraj na badaniu kontrolnym w centrum profilaktyki dziecięcej, Paloma
      za miesiąc skończy rok.
      Oglądały ją pani rehabilitantka i pediatra. Zostaliśmy też "przesłuchani"
      włącznie z naszym wykształceniem, pochodzieniem i anamnezą rodzinną wink
      Panie trochę kręciły nosem na to, że Paloma nie dostaje jeszcze mięsa i tylko
      mleko pre oraz naturalną witD. Nie miały jednak większych zastrzeżeń do tego,
      że nie była jeszcze szczepiona, o co najbardziej się obawiałam.
      Waży 8,6 kg i ma całe 72cm wzrostu, raczkuje siada, staje i chodzi przy meblach
      oraz pcha przed sobą co tylko się da. Strasznie dużo mówi wink
      Nie była nawet jeszcze przeziębiona (odpukać) za co pewnie w dużym stopniu
      odpowiada przesunięcie szczepień oraz "zimny" chów.
      Nie miała też żadnej rehabilitacji, bo lekarz stwierdził, że asymetria
      ułożeniowa powinna sama zniknąć po 3 miesiącu życia korygowanego i tak się też
      stało.
      Aż mi głupio pisać takie fanfary, ale może doda to otuchy wszystkim mamom
      obawiającym się przedwczesnego porodu albo właśnie tym po takim porodzie.
      Lekarzom w Polsce życzę, że mieli tyle wiedzy medycznej i kultury osobistej
      oraz takie warunki w pracy jak w Niemczech i żeby osiągnęli tutejszy bardzo
      wysoki standart w opiece nad wcześniakiem.
      • jolantusia1 Re: po dłuuugiej przerwie 15.11.06, 09:29
        to fantastyczne wiadomości. Niech dalej rozwija się tak wspaniale. Cieszą takie
        posty. Pozdrawiam
        • tartulina Re: po dłuuugiej przerwie 15.11.06, 13:40
          Brawo, brawo. Miło czyta się takie dobre wiadomości.Pozdrawiam.
      • venla Re: po dłuuugiej przerwie 15.11.06, 21:59
        Gratulacje dla Twojej córeczki, masz naprawdę powody do radości i oby się Twoje
        życzenia co do naszej służby zdrowia spełniły
        www.bobasy.pl/venla
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka