Dodaj do ulubionych

Problem z czystością ścian

31.01.06, 13:41
Mam taki mały problem. Nasze mieszkanie było niedawno malowane, ale od kiedy
pojawił się Alek nasze ściany wyglądają jakby nie były odświeżane od iks lat.
To ślady po wóżku, to po butach, to po kredce, po brudnych ( po jakimś
jedzonku) rączkach. Stwierdziłam że nie ma sensu w tej chwili malować bo za
chwilę będzie to samo. Są podobno takie farby lateksowe, króre można szczotką
szorować. To byłoby dobre rozwiązanie, ale są też bardzo drogie. Nie wiem czy
wziąć się za malowanie czy poczekać trochę aż mój synio "dorośnie". Powiecie
może że trzeba go lepiej pilnować, ale czasem nie sposób, tym bardziej że
przeważnie nas nie ma w domu. Aha do tego jeszcze ubicia na kantach, np. po
rowerku czy samochodziku. A jak nikt nie widzi to ulubionym zajęciem syna
jest "powiększanie" ubytków w ścianie. Jak sobie z tym radzić, żeby
mieszkanie nie przypominało dworca?Pozdrawiam.Asia
Obserwuj wątek
    • mamaigora1 Re: Problem z czystością ścian 31.01.06, 14:15
      Ja az sie ostatnio przesraziłam, gdy przez nasze okno zajrzało slońce, a ja w
      całej okazalości pod światło zobaczyłam te wszystkie powierzchniowe zarysowania
      na panelach - no po prostu tragedia, dobrze, że tego chociaz nie widać, gdy
      jest pochmurno albo gdy zalega noc wink))
      ściany tak samo, ato od wózka, a to od butów - chociaz Igor nie jest jakims
      starsznym psotnikiem pod tym względem i na razie jeszcze świadomie ścian nie
      upieksza - chyba, że akurat wyprobywuje sciane jako autostarde dla nowej
      wyścigówki wink)

      ja wziełam na wstrzymanie, w tej chwili każdy nakład w finansowy włozony w
      naparwianie tego balaganu byłby bezcelowy i niewidoczny po jakichs dwóch
      tygodniach chyba wink)))

      Odpuśc sobie, ja pednatka dałam za wygraną - chociaz łazienka musi sie świecić -
      tam Igor nie ma wstępu w ciągu dnia, tylko na kapiel wink)))
      • venla Re: Problem z czystością ścian 01.02.06, 22:59
        Też tak myślę, za kilka miesięcy Alek zmężnieje i problem sam się rozwiąże. Ja
        też mam porysowane ściany, na razie nie ma sensu się wysilać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka