kot_gargamela
06.02.06, 13:08
Nie wiem, czy dobrze trafiłam z miejscem zadania tego pytania, ale moze sie
uda.
Jakie są Wasze doświadczenia z oddziałem neonatologii na kopernika w
Krakowie??
Moj skarb tam lezy i mam mieszane odczucia.. Podobno to najlepsza klinika
neonatologii w małopolsce. Dlatego gdy zaczely odchodzic mi wody w 34 tc
lekarz zdecydowal o przewiezieniu mnie na Kopernika ze wzgledu na dobro
Dziecka.
Tymczasem: pani doktor zapytana o stan syna zawsze mowi nam ta sama spiewke:
ze dziecko w inkubatorze, pod kroplowka, nie je samo. tymczasem synek lezy w
lozeczku, je z butelki (sama karmilam) a pielegniarki mowia ze tylko 1 dzien
byl pod kroplowka. O pomylce mowy byc nie moze, dokladnie mowie imie i
nazwisko i gdzie dziecko lezy.. Nie zna sie, czy taka dyzurna spiewka dla
rodzicow?
Po drugie jak dzis przyszlam to synek lezal caly w wymiocinach!! wytarlam mu
buzie, ale sie tak zastanawiam ile by lezal brudny...
I wyc mi sie chce. Pocieszalam sie ze syna nie ma w domu, gdyz tam ma
najlepsza opieke, a teraz juz sama nie wiem i mam ochote wyc z zalu i
rozpaczy..