firanka1243
07.07.06, 15:45
Witajcie,
Od kilku miesięcy jestem wierną czytelniczką tego forum które w trudnych
poczatkowych chwilach jest dla rodzica skarbnicą wiedzy i światełkiem nadziei.
Pora opisać jak było z nami moze ktoś po przeczytaniu uwierzy ze i jemu moze
sie udać.
Piotrus obecnie ma 14 miesięcy i jest kochanym łobuziakiem który prawie
nadgonił swoj wiek metrykalny.Potrafi sam siadać,raczkuje ,wstaje przy
meblach i przy ścianie chodzi za meblami które potrafi przesuwać jak
np.krzeslo albo za autkiem.Zdrowotnie mamy kilka problemów ma dysplazje
oskrzelowo-płucną ale na razie bez zaostrzeń ,stan po retinopatii 3 st
obecnie wada +3,5,azs i jeszce wiele niepokoju czy cos jeszcze nie wyskoczy.
Właśnie jestesmy ppo tygodniu kontroli lekarskich i w sumie wychodzi na to że
Piotrus sobie nieźle radzi choć wymaga jeszcze rehabilitacji (stosujemy
metode NTD i Vojte) ale doszło nam nowe zmartwienie syn ma kiepskie wyniki
wskaźników odporności i dostalismy skierowanie do poradni immunologicznej do
Warszawy.
Moje pytanie do Was czy ktoś ma podobny problem i dziecko jest leczone w
por.immunologicznej? Piotrus na szczęscie w miare unika infekcji i od wyjścia
ze szpitala tylko raz musielismy stosowac antybiotyk i raz był
hospitalizowany z powodu rotawirusa.
Pozdrowienia dla wszystkich wcześniaczkówi ich rodzicow.
Karolina