Dodaj do ulubionych

podnoszenie główki

31.01.07, 20:07
Antoś "powinien" miec miedzy 2 a 3 miesiące życia ale urodził się 3 miesiace
przed czasem. Niedawno lekarz zuważył asymetrię. Martwi mnie, że leżąc na
brzuchu słabo pdnosi główkę. Na jednej stronie słabo i na bardzo krótko, zaś
jak leży na prawym uszku to nawet ładnie podniesie ale tylko po to żeby
przewrócić się na tę poprzednią stronę. Lewa rączka poz tym jakby mu uciekała
w dół. Jak się Go podnosi za rączki z plecó to główk niestety leci do tyłu sad
Przy podtrzymywaniu główki wydaje się, że zdarza Mu się utrzymać ją
samodzielnie na chwilę.
Ogólnie mam wrażenie, że kiedyś było wręcz lepiej pod tym względem. sad
Bardzo mnie ciekwaią doświadczenia innych Rodziców dotyczące tych problemów.

Mam pdo tym względem wrażenie, że wręcz kiedyś było lepiej pod tym względem
Obserwuj wątek
    • mamaemmy Re: podnoszenie główki 31.01.07, 23:08
      wiesz,u nas super pomógł zwykły masaz shantala(czy chantala).Idealnie
      wzmacniajacy mięsnie dziecka-a normalnie robiacy cuda..!
      Polega na zwykłym głaskaniu dziecka nieprzerwanym,dośc mocnym ruchem z góry na
      dół(nie wracajac po skórze)Najpierw plecki,potem przód.Powinna go znac kazda
      pielegniarka,lekarka.Mnie pokazała go neurolog,Emma po nim szybko zaczęł a
      podnosic glówkę.Wiele dzieci normalnie urodzonych o czasie-tez "działały na ten
      masaz"i to bardzo szybko.
      Ja go wykonywałam 5 razy dziennie.

      polecam i pozdrawiam

      acha-co do asymetrii to teraz ma ja co 3 dziecko.Czaaasem potzrebna jest lagodna
      rehabilitacja,ale czesto przechodzi sama..smile
    • venla Re: podnoszenie główki 31.01.07, 23:28
      Może powinniście się udać do jakiegoś dobrego rehabilitanta. Jeżeli lekarz
      zauważył asymetrię, to powinien skierować Waszego synka gdzieś dalej, żeby to
      wyeliminować. Teraz jest najlepszy czas, by bardzo szybko pokonać wszelkie
      nieprawidłowości w rozwoju, warto więc zrobić wszystko, żeby to wykorzystać.
      Może moglibyście ćwiczyć metodą Bobath'ów, bo Vojtą chyba nie ma potrzeby. No i
      ten masaż, o którym pisała mama Emmy na pewno nie zaszkodzi, a tylko pobudzi
      mięśnie do pracy.Powodzenia
      • wioola_13 Re: podnoszenie główki 01.02.07, 13:55
        U nas to samo. Norbert bardzo nie lubi leżeć na brzuszku.po chwili płacz i złości. Nasza rehabilitantka kazała go jednak kłaść i stosujemy ten sam masaż o którym pisała mama Emmy. ćwiczymy metodą Bobath. są efekty.
    • marek.k72 Re: podnoszenie główki 01.02.07, 15:37
      Dzięuję serdecznie osobom które odpisały. Spróbujemy tego masażu. Co do
      rehabilitacji to już mamy umówioną wizytę.
      • venla Re: podnoszenie główki 01.02.07, 18:28
        Dodam jeszcze, że mój Miłosz też nie chciał tak leżeć, bo w rączkach miał
        obniżone napięcie mięśni, ale my wyćwiczyliśmy to metodą Vojty, bo miał też
        wzmożone w nóżkach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka