yulia19791
20.02.07, 16:20
Jak już pisałam u Barta stwierdzono w zeszłym tygodniu refluks żołądkowy,
podobno całkiem spory. Na razie zaczyna się 3 tydzień spędzany w szpitalu, bo
Bart podczas cofania się mleka zachłysnął się i teraz mamy olbrzymie
zapalenie płuc.
Moja wątpliwośc jest następująca: ponieważ przy refluksie stosje się tzw.
pozycję antyrefluskową, czyli dziecko leży na podwyższeniu o kącie około 30
stopni, niewskazane jest leżenie na brzuchu. Już cały tydzień biedaczek leży
tylko na plecach. I właśnie się zastanawiam jaki to może miec wpływ na jego
rozwój ruchowy. Bart ma 5 miesięc (2 korygowane) i zanim trafiliśmy do
szpitala właśnie zaczynał podnosić główkę na brzuszku. Teraz nic z tego. Mam
przed oczyma jakąś straszną wizję zatrzymania rozwoju ruchowego. A może się
mylę? Może znacie jakieś sposoby radzenia sobie z taką sytuacją? Proszę
podzielcie się swymi doświadczeniami.
Oczywiście w szpitalu pozostają głusi na moje wątpliwości. I dziwią się, że
przy zapaleniu płuc ja myślę o czymś tak "mało istotnym" jak rózwój ruchowy.
julia k.