Dodaj do ulubionych

SZCZEPIENIA NA SEPSĘ

27.03.07, 21:27
DZIEWCZYNY CZY SZCZEPIŁYŚCIE DZIECI TYMI SZCZEPIONKAMI(PNUMEOKOKI I
MENINGOKOKI ) ALBO MACIE ZAMIAR SZCZEPIĆ BO JA JUŻ ZGUPIAŁAM OPINIE LEKARZY
SĄ RÓŻNE A SEPSA SIEJE STRACH W MOJEJ GŁOWIE NIE CHODZIMY DO HIPERMAARKETÓW
ANI INNYCH SKUPISK LUDZI ,KACPER NIE CHODZI DO PRZEDSZKOLA PONIEWAŻ SIEDZIMY
Z MAĆKIEM W DOMU,NAPISZCIE O WASZYM ZDANIU NA TEN TEMAT POZDRAWIAM
Obserwuj wątek
    • ania290679 Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 27.03.07, 21:57
      Cześć,
      właśnie dziś oglądałam program na ten temat i rzeczywiście lekarz się wypowiadał,że zaleca szczepienie dzieci ,które mają słaby układ odpornociowy,ale tak w ogóle to mówił,że to własnie lekarz pediatra zajmujący się dzieckiem powinien zalecić ewentualne szczepienie.a te bakterie ma każdy z nas,więc i Ty,mąż i każdy dorosły (dziadek,babcia),zk którym maluszek ma kontakt.Myślę,że rzeczywiście jakieś ograniczenie (czyli unikanie skupisk ludzi) ma sens,ale też beż przesady...im maluszek starszy i jeśli w miarę radzi sobie-to znaczy nie choruje często-to chyba też nie można przesadzać,bo ciągłe trzymanie w sterylnym srodowisku,też ma swoje negatywne skutki-tak myślę

      i tak własnie zrobię,jak lekarz nasz zaleci(jak go zapytam)to pewnie zaszczepię moje dziewczyny(4 letnią Natalkę i póżniej Madziulę jak dorośnie do takiego szczepienia)
    • tabaluga0 Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 27.03.07, 22:00
      Moj synek mial sepse,ale nie wywołaly jej zadne pneumokoki tylko bakteria coli,
      wiec to ze zaszczepisz na tamte bakterie nie znaczy ze w 100% twoje dziecko nie
      zachoruje.
    • bzet Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 27.03.07, 22:55
      Witaj,
      mój syn na Oddziale Patologii Noworodka miał spesę wywołaną gronkowcem i wiele
      może być bakterii ją powodujących. I żadne szczepienie nie daje pewności. Mój
      syn ma 8 miesiecy (włąsne ze względu na sepsę, gdyż szczepić można po 6
      miesiącach)i dopiero zaszczepiony jest na gruźlice i żółtaczkę, jest zdrowiutki
      i silny. Duzych skupisk lepiej unikać, ale nie mozna zbytnio izolować dziecka.
      • mamaigora1 Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 28.03.07, 09:00
        tak jak pisza dziwwczyny, pneumokoki i menigokoki to tylko niewielka częśc
        bakterii powodujących Sepsę.

        Dodatkowo szczepionki sa na menigokoki typu C,a wPolsce grasuja menigokoki
        typu B sad
        Te C zdarzaja sie rzadziej...
        • traganek Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 28.03.07, 10:41
          Tak jak wyżek napisane...
          Mi wszyscy specjaliści, do których się udaję (włącznie z wojewódzkim
          konsultantem ds szczepień) mówią, że muszę zaszczepić maluchy, a szczególnie
          Zosię na pneumokoki. Mówią, ze ta szczepionka jest szczególnie ważna dla
          wcześniaków. Szczepiliście nią dzieci?
          Ja muszę podjąć decyzję w ciągu dwóch tygodni. Chciałam teraz szczepic Antka na
          ospę ale ww specjaliści mówią, że pneumokoki są dla niego teraz ważniejsze.
          • bzet Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 28.03.07, 19:13
            Witaj traganek, nizbyt szczegółowo śledzę forum więc nie wiem w jaki wieku są
            Zosia i Antoś. Ja jestem mamą malucha który wszyskie szczepienia planowe poza
            gruźlicą i żółtaczką ma przed sobą (ze względu na sepsę o czym pisałam wyżej) i
            gdy miesiśmy w tym miesiacu zacząc to syn zachorował na ospę (bardzo lekko ją
            przeszedł), wieć znowu czas się wydłużył. Mnie jeszcze lekarze nie namwiali bo
            chyba na to czas- syn ma 8 miesięcy. Od kiedy (wiek dzieci) specjaliscie
            zwrócili ci uwagę na koniecznosć szczepień?
            Pozdrawiam
            Beata
            • traganek Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 28.03.07, 22:04
              Zosia i Antoś 12 mcy.
              Antek szczepiony wg kalendarza
              Zosia pierwsze szczepienie w 11 mcu. Pneumokoki ma mieć za 3 mce.
          • agatkach Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 29.03.07, 11:42

            Filip miał wczoraj szczepienie na pneumokoki bardzo dzielnie zniósł ponieważ ma
            5 mc dostanie jeszcze trzy dawki dzieci starsze dostają coraz mniej dawek ,
            ja psychicznie nie mogłam dłużej czekać. Znajomy koleżanki miał bakterie
            pneumokoki i wystarczyły mi opowieści jak znosił .
            Dzieci starsze powyżej 2 roku życia szczepi się pneumo23 koszt znacznie
            niższy bo około 60 zł podaje się jedną dawkę
            Ja osobiście uważam że powinno się szczepić dzieci na to co jest dostępne bo
            jest to zaszczep chorób (bakterii) bezwładnych z którymi organizm się
            zapoznaje po szczepieniu i ponieważ są sztucznie uszkodzone (np. przecięte)
            łatwo nimi walczy , i potem jak spotka się organizm dziecka zaszczepionego z
            taką bakterią to nauczony już wie jak ją zwalczyć

            To tyle trochę się rozpisałam
            Pozdrawiam
            Agata
            • gaja78 Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 04.04.07, 11:37
              agatkach napisała:

              > Ja osobiście uważam że powinno się szczepić dzieci na to co jest dostępne bo
              > jest to zaszczep chorób (bakterii) bezwładnych z którymi organizm się
              > zapoznaje po szczepieniu i ponieważ są sztucznie uszkodzone (np. przecięte)
              > łatwo nimi walczy , i potem jak spotka się organizm dziecka zaszczepionego z
              > taką bakterią to nauczony już wie jak ją zwalczyć

              Tak, ale trzeba też pamiętać, że każde szczepienie osłabia odporność dziecka na
              jakiś czas. Szczepienia wszystkie zalecane - ok, ale trzeba je rozsądnie
              rozłożyć w czasie, tak żeby osłabienie odporności nie było zbyt mocne. Bo należy
              pamiętać, że na sepsę zapadają dzieci o bardzo obniżonej odporności.
    • misia0000 Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 28.03.07, 12:40
      Ja właśnie wróciłam z Kubą z drugiej dawki Prevenaru (pneumokoki). Pierwsza -
      miesiąc temu. Znosi to dzielnie, po pierwszej dawce nic się nie działo, nawet
      nie marudził. Kolejne szczepienie za rok.
      Pediatra dał nam wolną rękę, ale poradnia dla wcześniaków zalecała to
      szczepienie. Zdecydowaliśmy się, bo Kuba coraz częsciej ma kontakt z innymi
      dziećmi. Choć nachalna, a nawet nieetyczna reklama zniechęcała mnie (zapłakana
      matka w spocie telewizyjnym- żerowanie na uczuciach...). Mocno niesmaczne
      zwłaszcza biorąc pod uwage cenę - ok. 250 złotych za kazdą dawke (do diabła -
      co mają zrobić matki, które ledwo wiążą koniec z końcem!!!!). Moja ciotka jest
      mikrobiologiem i wiele choróbsk widziała - szczepienie tez nam zaleciła, ale
      raczej dla świętego spokoju, bo przypadki zachorowań nie są aż takie częste,
      jak przedstawia producent szczepionki.. No, ale w głębi duszy nam ulżyło..
      Sepsę wywołuje wiele bakterii i nigdy nie jest się w pełni bezpiecznym. Na
      wszelki wypadek my zaszczepiomy też meningokoki - choć rację mają ci, którzy
      podkreslają, że na najczęstszy szczep szczepionki niestety nie ma... Ale
      zaszczepimy za kilka miesięcy, zanim Kuba pójdzie do żłobka. Poza tym, jeśli
      dziecko ma skończony rok, to dawek tej szczepionki jest mniej.
    • adi1311 Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 28.03.07, 17:58
      nie etyczna reklama hm dla mnie gra na ludzkich uczuciach to a , nawet nie wiem
      jak to określić , dziękuje za wszystkie wasze opinie ale szczewpić czy nie oto
      jest pytanie
      • aneksik_51 Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 28.03.07, 18:03
        Ja zaszczepiłam mojego BArtusia przeciwko pneumokokom, szczepienia zniósł
        bardzo dobrze, oprócz tego szczepiłam go szczepionką skojarzoną pentaxin
        ( na HIB) a teraz szukam w aptekach tej przeciwko meningokokom i jak znajdę to
        zaszczepię. Pewnie że sepse wywołują rózne bakterie i to że zaszczepię go tymi
        szczepionkami nie uchroni go w 100 % ale zawsze jest to jakaś ochrona.
    • venla Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 28.03.07, 22:10
      Właśnie przeczytałam ten wątek. Piszecie o ewentualnym szczepieniu przeciwko
      sepsie, ale podobno nie ma jeszcze w PL takiej szczepionki? Nie wiem dokładnie,
      ale tak słyszałam, czy to prawda?
      • mamaigora1 Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 29.03.07, 12:39
        Sepsa to jest wynik panoszenia sie róznych niebezpiecznych bakterii, zaszczepic
        mozna sie na niektóre z nich, a nie na chorobe SEPSĘ jako taką.
        • tiya Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 29.03.07, 12:46
          Miałam taki moment, kiedy najchętniej szczepiłabym dziecko na wszystko, co się
          rusza. Teraz mi przeszło. Zwłaszcza, że nie ma możliwości zaszczepienia na
          wszystkie bakterie. No i jeszcze jedno: słyszałam, po tym medialnym szale z
          sepsą, wypowiedź jakiegoś eksperta, który stwierdził, że szczepionka zmniejsza
          szansę zachorowania zaledwie o 30%. Nie ma tak, że jeśli zaszczepię, to dziecko
          nie zachoruje.
          Źródło ogólnopolskiego szału na szczepienie widzę też w reklamie, która wkurza
          mnie, jak mało co.
        • adi1311 Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 29.03.07, 14:27
          jak niewiadomo o co chodzi to chodzi o kase z firm farmaceutycznych a reklama
          jest potworna tak się zastanawiam czy w dzisiejszych czasach są jakieś granice
          dobrego smaku w telewizji
          • cytrusowa Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 29.03.07, 14:47
            powiem wam ze my sie wogole nie zastanawialismy.
            tylko ze nie mieszkamy w Pl i koszty szczepienia akurat p pneumo i meningo
            zwracaja. a do tych szczepien wrecz zachecaja.

            mysle jednak ze nawet gdybysmy musieli zaplacic, zrobilibysmy to.

            za duzo jest do zaryzykowania

            a co do reklamy w polkiej tv-zanada. ale od razu widac ze chodzi o jak najlepsza
            sprzedaz a nie dobro dzieci
            • aneksik_51 Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 29.03.07, 14:54
              Ja natomiast uważam że reklama może i faktycznie kogoś wkurzać`
              • aneksik_51 Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 29.03.07, 15:00
                mój synek wcisnął enter. Przepraszam. Faktycznie reklamy mogą wkurzać ale
                ogólnie mają funkcję informacyjną. My mamy malutkich dzieci ze szczepieniami
                jesteśmy na bierząco, ale mamy starszych dzieci niekoniecznie i właśnie one z
                reklamy mogą czerpać informacje o szczepieniu. Poza tym w dzisiejszych czasach
                choroby są tak dziwaczne i mogą powodować tak bardzo groźne powikłanie że chyba
                nie warto patrzeć na reklamy szczepionek jako walkę firm farmacutycznych.
                Pewnie że nie da się zaszczepić dziecka na wszystkie choroby świata, nie da się
                też ich ustrzec przed wszystkimi bakteriami ale warto wykorzystać dla ochrony
                ich zdrowia a nawet życia dostępne sirodki, szczególnie jeżeli chodzi o
                wcześniaczki, które mają osłabioną odporność. POzdrawiam
                • tiya Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 29.03.07, 15:38
                  Reklama przede wszystkim pełni funkcję perswazyjną, po to jest smile. Tak
                  konkretna zbudowana jest w konwencji siania paniki i dlatego budzi mój sprzeciw
                  (podobnie jak ta, w której kobieta na sali porodowej przytula odkurzacz).
                  Każda matka chce dla swojego dziecka jak najlepiej, to jasne smileTyle, że sepsa,
                  przez cokolwiek nie byłaby wywołana, była, jest i będzie. Zaszczepić można,
                  pewnie nie zaszkodzi, ale ochrony też nie ma takiej, jakiej bym sobie życzyła.
                • gaja78 Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 04.04.07, 11:47
                  aneksik_51 napisała:

                  > mój synek wcisnął enter. Przepraszam. Faktycznie reklamy mogą wkurzać ale
                  > ogólnie mają funkcję informacyjną. My mamy malutkich dzieci ze szczepieniami
                  > jesteśmy na bierząco, ale mamy starszych dzieci niekoniecznie i właśnie one z
                  > reklamy mogą czerpać informacje o szczepieniu.

                  Informacje o szczepieniach każda matka otrzymuje od lekarza pediatry a nie z
                  telewizyjnych reklam. Po drugie - po co szczepić starsze dzieci na pneumokoki ?
                  Pneumokoki - jak każde bakterie - są naprawdę groźne tylko wtedy gdy dziecko ma
                  znacznie obniżoną odporność. Czyli wśród starszaków chodzi o dzieci przewlekle
                  chorujące albo żyjące w skrajnym ubóstwie. Te pierwsze i tak nie mogą być
                  zaszczepione z powodu stanu zdrowia, matek tych drugich nie będzie stać na
                  szczepionkę.

                  Poza tym w dzisiejszych czasach
                  > choroby są tak dziwaczne i mogą powodować tak bardzo groźne powikłanie że
                  chyba nie warto patrzeć na reklamy szczepionek jako walkę firm farmacutycznych.

                  Po pierwsze choroby są tak samo dziwaczne i niebezpieczne jak 10, 20, 50 lat
                  temu. Nic się nie zmieniło. Jeśli chodzi o sepsę, to przynajmniej w moim
                  województwie liczba zachorowań jest stała od wielu wielu lat. I nic się nie
                  zmieniło w ciągu kilku ostatnich lat, odkąd na rynku dostępna jest szczepionka
                  na pneumokoki.
                  Są to informacje od pań z sanepidu, które były u mnie w domu pobrać wymaz z
                  gardła Ali, po tym jak dziecko jednej ze żłobkowych opiekunek wylądowało w
                  szpitalu z sepsą ( chorowało ciągle przez kilka miesięcy z rzędu i układ
                  odpornościowy w końcu nie wytrzymał). Sepsę spowodowały meningokoki, podobnie
                  zresztą jak w innych przypadkach w Polsce w ostatnich miesiącach. Na meningokoki
                  jakaś tam szczepionka jest, ale bardzo droga. Panie z sanepidu powiedziały że
                  nie ma żadnego sensu szczepić dziecka ze strachu przed sepsą, bo naprawdę odkąd
                  dzieci są szczepione statystycznie w sprawie sepsy nic się nie zmieniło.

                  Reklama szczepionki niestety jest chamską akcją firmy farmaceutycznej, żerującą
                  na strachu rodziców przed sepsą wśród malutkich dzieci, powodowaną w ostatnich
                  miesiącach przez zupełnie inne bakterie !

                  Na całe szczęście wczoraj zapadła decyzja o zakazie emitowania tej reklamy.
    • bzet Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 29.03.07, 18:59
      Im jestem starsza tym mam wiecej wątpliwości wobec szczepień: pierwszą dziś 10-
      letnią córkę szczepiłam z poczuciem dobrze wykonanego obowiązku, drugą 3-
      letnią z dużą dozą niepewności a teraz syna 8 miesiecy z koniecznością i sporą
      obawą. Bo wyniki badań, dostęp do publikacji na ten temat wskazuje, że poza
      pozytywnymi skutkami wprowadznie obowiazkowych szczepień jest wiele związnych z
      tym zagrożeń i powikłań. Tak że huraoptymiz szczepiennny do mnienie przemawia,
      a co do reklamy to miom zdaniem jest to reklama nieetyczna i nieuczciwa:
      odwołująca się do uczuć klientów poprzez wywoływanie lęku co w tym kraju jest
      zakazane.
      • tiya Jeszcze w kwestii reklamy 03.04.07, 22:38
        A jednak uznano ją za nieetycznę. No.
        www.gif.gov.pl/wstrz_reklam.html
        • mamaemmy Re: Jeszcze w kwestii reklamy 04.04.07, 13:35
          tiya napisała:

          > A jednak uznano ją za nieetycznę. No.
          > www.gif.gov.pl/wstrz_reklam.html

          Tiya-bo na forum byla aukcja,żeby wysłac maila,że reklama jest taka.
          Dało efekt po 2 dniach.
          • tiya Re: Jeszcze w kwestii reklamy 04.04.07, 13:53
            mamaemmy napisała:

            > tiya napisała:
            >
            > > A jednak uznano ją za nieetycznę. No.
            > > www.gif.gov.pl/wstrz_reklam.html
            >
            > Tiya-bo na forum byla aukcja,żeby wysłac maila,że reklama jest taka.
            > Dało efekt po 2 dniach.

            Wiem, wiem smile W koncernach farmaceutycznych siła, ale we wkurzonych matkach
            jeszcze większa smile
      • edy77 Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 03.04.07, 22:43
        Przez chwilę zastanawiałam się nad zaszczepieniem Bartka(25t.c. 700 g)ale po
        przeczytaniu kilku publikacji na temat powikłań poszczepiennych oraz jakości
        szczepionek to zrezygnowałam. Ja też jestem wcześniakiem (32 t.c.1500) i jedyne
        szczepienie jakie miałam to na gruźlicę zaraz po urodzeniu. Potem miałam
        zwolnienie od neurologa ponieważ wtedy uważano, że wcześniakom mogą wyrządzić
        więcej szkody niż pożytku.Przeżyłam przedszkole, szkołę i dodam że nie byłam
        trzymana "po kloszem" a byłam chorowita.
        Niestety dla mnie to jest tylko medialna nagonka tak jak w przypadku
        szczepień na odkleszczowe zapalenie opon mózgowych. Jakoś nie słyszałam żeby
        nagle wzrósł odsetek zachorowań.
        Nie jesteśmy w stanie zaszczepić dzieci na wszystko. Niestety ostatnio
        epidemiolodzy przekonują się, że pomimo szczepień powróciła gruźlica i na
        dodatek jest bardzo oporna lekowo. Natura zawsze jakoś da sobie radę z
        najlepszymi szczepionkami.
        Moim zdaniem trzeba zachować zdrowy rozsądek i nie dać się manipulować.
        Pozdrawiam
        Edyta
        • gaja78 Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 04.04.07, 11:53
          edy77 napisała:

          > Przez chwilę zastanawiałam się nad zaszczepieniem Bartka(25t.c. 700 g)ale po
          > przeczytaniu kilku publikacji na temat powikłań poszczepiennych oraz jakości
          > szczepionek to zrezygnowałam. Ja też jestem wcześniakiem (32 t.c.1500) i jedyne
          >
          > szczepienie jakie miałam to na gruźlicę zaraz po urodzeniu. Potem miałam
          > zwolnienie od neurologa ponieważ wtedy uważano, że wcześniakom mogą wyrządzić
          > więcej szkody niż pożytku.Przeżyłam przedszkole, szkołę i dodam że nie byłam
          > trzymana "po kloszem" a byłam chorowita.
          > Niestety dla mnie to jest tylko medialna nagonka tak jak w przypadku
          > szczepień na odkleszczowe zapalenie opon mózgowych. Jakoś nie słyszałam żeby
          > nagle wzrósł odsetek zachorowań.
          > Nie jesteśmy w stanie zaszczepić dzieci na wszystko. Niestety ostatnio
          > epidemiolodzy przekonują się, że pomimo szczepień powróciła gruźlica i na
          > dodatek jest bardzo oporna lekowo. Natura zawsze jakoś da sobie radę z
          > najlepszymi szczepionkami.
          > Moim zdaniem trzeba zachować zdrowy rozsądek i nie dać się manipulować.
          > Pozdrawiam
          > Edyta

          Całkowicie się z tobą zgadzam.
    • izad3 Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 04.04.07, 07:54
      pneumokoki powodują najczęściej śmierć u dzieci.Dzieci maja za słaby
      organizm ,żeby te bakterie pokonać.
      W Polsce praktycznie nie ma już szczepionek na pneumokoki
      Ja swoje dzieci zaszczepiłam wczoraj ,szczepionke sprowadzałam z niemiec -około
      44 EUR jedna sztuka.
      • gaja78 Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 04.04.07, 11:51
        izad3 napisała:

        > pneumokoki powodują najczęściej śmierć u dzieci.Dzieci maja za słaby
        > organizm ,żeby te bakterie pokonać.

        Możesz wskazać źródło tych informacji ?
        • tolka11 Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 04.04.07, 14:48
          A ja nie szczepiłam i nie zaszczepię żadnego. Dlaczego? Po pierwsze: zbyt duze
          obciążenie dla organizmu wczesniaka [a ja mam 2 wczesniaki]i ryzyko. @
          neurologów i pediatra odradzili mi szczepienie. Sama też byłam sceptyczna. Po
          drugie: mam troje dzieci - pomnóżcie to sobie przez cenę szczepionki.
          Zwyczajnie mnie nie stać.
          ale uważam, że wybór należy do rodziców.
          • tolka11 Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 04.04.07, 14:50
            Miało być 2 neurologów.
          • adi1311 Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 04.04.07, 14:53
            ILU LEKARZY TYLE OPINI NA TEMAT TYCH SZCZEPIEŃ ,I WIECIE CO JA NARAZIE NIE
            BĘDE SZCZEPIĆ PONIEWAŻ NASZA LEKARKA NAM ODRADZILA ,NIE DA SIĘ ZASZCZEPIC
            DZIECKA NA WSZYSTKO ,ALE JA SZANUJE ZDANIE DZIEWCZYN KTÓRE ZASZCZEPIŁY DZIECI Z
            TYM ŻE NIE ROZUMIEM SIĄGANIA SZCZEPIONEK Z ZA GRANICY ALE KAŻDY MA WYBÓR
        • tiya Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 04.04.07, 15:14
          > izad3 napisała:
          >
          > > pneumokoki powodują najczęściej śmierć u dzieci.Dzieci maja za słaby
          > > organizm ,żeby te bakterie pokonać.


          Izad3, ponad połowa ludzi, w tym dzieci, ma sobie te bakterie np. w gardle. I
          jakos nie umierają od samego ich posiadania.
          • adi1311 Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 04.04.07, 15:39
            ZGADZAM SIE Z TIYĄ !!!!! TO SAMO POWIEDZIAŁA NASZA LEKARKA
    • mama.ady Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 04.04.07, 15:22
      ada po dwukrotnej sepsie i posocznicy w szpitalu jest zaszczepiona - strzeżonego
      Pan Bóg strzeże
      • oyate Re: SZCZEPIENIA NA SEPSĘ 04.04.07, 16:48
        Nie szczepiłam i nie zamierzam. Gdyby to było takie groźne na skalę kraju to
        szczepionka na meningokoki była by obowiązkowa, a nie jest.
        Firmy farmaceutyczne zacierają ręce!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka