Witam ! Dawno nie pisałam.Własnie jesteśmy po wizycie u genetyka i nasza
księżniczka została wstepnie zakwalifikowana do kuracji hormonem
wzrostu."wstępnie"bo mają bardzo ostre kryteria i mogą ją jeszcze odrzucić np
z powodu mojego niskiego zwrostu(1.59cm)Emilka miała 2 razy badanie hormonu
ale wtszło ok i nie chcieli jej go podać>Teraz okazało się że ruszył jakiś
program dla dzieci u których zdiagnozowano tzw. JUGR i te dzieci mają szansę
załapać się na leczenie.Tak więc nasza córeczka od lipca ma szansę w końcu
zacząć rosnąć

Obecnie waży ok 7.900 / ma 2 latka i 10 m-cy.Może ktoś z Was
ma jakieś informacje na temat tego leczenia??
pozdrawiam mama Emilki i Gabrielka