Dodaj do ulubionych

Poprawa hemoglobinki:):):)

23.05.07, 17:16
Hej Kochani
wczoraj odebralam winik bartusia hemoglobiny i wyszla juz 10,3 min.10,5
a przypomne ze pierwszy wynik 9,5 drugi 9,4 a teraz taka mila niespodzianka
mam do was pytanko Bartus strasznie pcha raczki do buziaka slini sie itd czy
to pierwszy objaw zabkowania???
jest przy tym markotny,mniej spi itd
W piatek stuka nam 4miechysmilesmilesmilesmileBarts juz je zupki pomalutku a jak sie przy
tym zajada super.kiedy takie malenstwa siadaja wiem ze kazde dziecko jes t
inne ale b.chcialabym wiedziec.kiedy sie przekrecaja z brzuszka na plecki itd.
nasz Bartus narazie swietnie podnosi glowke jak lezy na brzuszku
jak sie go zlapie za raczki to chce sie podniesc.
Kochane czekam na odpowiedzi.
pozdrawiam serdecznie.papapaa
Obserwuj wątek
    • aneksik_51 Re: Poprawa hemoglobinki:):):) 23.05.07, 23:33
      Witaj. super że hb już takie wysokie. U nas dobry wynik powyżej 11 był dopiero
      w grudniu a mój BArtuś też jest z lutego, ale jakoś przeszliśmy to
      faszerowanie żelazem. Nie chcę Cię martwić ale mój synuś ślinił się i pchał
      rączki do buzi już ok początku maja a pierwszy ząbek ujrzał światło dzienne
      dopiero 16 grudnia, więc nie wiem czy to akurat może być oznaka ząbkowania ale
      może, u każdego może być inaczej. przez ten cały okres Bartuś też był marrudny
      gorzej sypiał.... też mysleliśmy że to ząbki ale w rezultacie długo na nie
      czekaliśmy. a co do siedzennia to u nas bardzo późno to nastąpiło, Bartek
      najpierw pełzał, potem sam stawał, następnie zaczął raczkować i dopiero przed
      samym chodzeniem zaczął sam siadać. Siedział oczywiście jak go posadziłam ale
      sam siadł późno. Zaczął chodzić jak miał 11,5 miesiąca więc i tak nieźle. Długo
      na siadanie czekaliśy ale lekarz kazał być wytrwały nic na siłę. Więc wam też
      życzę dużo wytrwałości. pozrdowienia i całuski dla BArtusia
      Ania i BArtuś
    • ewcians Re: Poprawa hemoglobinki:):):) 23.05.07, 23:46
      Witaj.
      Pchnie łapek do buźki jest - tak mi powiedziała Pani dr prowadząca moje Dzieci -
      objawem wkroczenia Dziecka w tzw. fazę oralną - czyli Dzidziuś poznaje
      otaczający Go świat za pomoc ustek, języczka. Poza tym - jak poinformowała mnie
      moja rehabilitantka - nie należy bronić Dzidziusiowi pchania tych łapek, bo to
      naturalna faza rozwoju, dzięki której Dziecku punkt dotknięcia jamy ustnej
      powodujący odruch wymiotny z czasem przesuwa się aż do gardła - jak u dorosłego
      człowieka. Jednym słowem z czasem Maluszek nie będzie już reagował odruchem
      wymiotnym podczas np. wkładania szpatułki przez lekarza do buźki.
      Jednak to jeszcze nie objaw ząbkowania (też tak myślałam, bo objawy moich
      Kruszyn były identyczne jak Twoje Synka) - choć trzeba pamiętać w tym wszystkim
      o tym, że każde Dziecko ma swój indywidualny tok rozwojowy. Moje Pysie mają
      nawet białe dziąsełka u dołu i "zarys" ząbali, ale to ponoć tak jak wspomniałam
      jeszcze nie to - pożyjemy zobaczymy.

      W kwestii siadania. Moje Pysie mają 6 miesięcy wieku metrykalnego i 3
      korygowanego, obecnie mam zalecone (rehabilitantka) sadzanie Maluchów. Zuzia
      siedzi już po 15-20 min. samodzielnie, Kacpero po 10 min niemiłosiernie się
      wścieka, choć również utrzymuje się w tej pozycji pięknie. Od 4 miesiąca zaczęły
      się domagać pionizacji, jednak bałam się Im na to pozwalać, w krytycznych
      momentach pozwalałam "siadać" na chwilkę. Po czym zabawiałam na wszelkie sposoby
      by tylko zapomniały o tym, czego przed chwilą żądały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka