magda_w24
02.07.07, 13:54
Cześć dziewczyny czy wy też czasem tracicie cierpliwość do swoich
nieokiełznanych kiedyś malutkich a dziś np 2-letnich dzieci.Bo ja już
wychodzę z siebie,mówie,proszę,dre gębe nic nie skutkuje.Czy to ze mną jest
coś nie tak.Macie jakąś super metodę na super mamę i posłuszne dziecko.Bo nie
wiem czy sobie czy dziecku mam doć nerwosolek na uspokojenie (to oczywiście
przenośnia)