Mo synek ma prawie 3,5 miesiaca (ur. 32/33 tc)jest bardzo silny, sam siada
trzymając się kołderki. Nie pozwalam mu na to, bo trochę za wcześnie, ale
wtedy płacze, krzyczy i się złości na mnie.Trzyma sztywno główkę, podnosi
nózki i robi "kołyskę już od 2 miesiąca, jak go opieram sobie na piersi to po
mnie wędryje odbychając się łokciami i kolanami (to samo w łóżeczku), nie
wiem co robić. Lekarze mówia, że jest bardzo silny. Jedni każą zabraniać inni
mówią, żeby nie ograniczać dziecka, jak robi to sam, bez przymusu, bo wie na
ile może sobie pozwolić(w sensie fizycznym) Co mi doradzicie? Czy ktoś ma
podobny problem? Proszę pomózcie. Pozdrawiam