justynakif
14.09.07, 20:50
No i potwierdził się mój najgorszy scenariusz.Badanie /bera/wykazało że Filipek ma głębokie uszkodzenie słuchu,jeszcze nie widomo dokładnie w jakim stopniu bo obecie ma zapalenie uszka prawego lecz doktor powiedział że pomimo tego widać już że nie jest dobrze-puszczał dwukrotnie dżwięk 95 decybeli,a Filipek ani drgną spał jak suseł.Jedziemy na kolejną bardziej konkretną wizyte jeszcze 12 pażdziernika to będziemy wiedzieli dokładną wade i od razu umówieni jesteśmy z logopedą i będziemy dopasowywac aparaciki słuchowe-koszmar,ale ja widziałam że jest cos nie tak i mówiłam juz 4 m-ce temu że jest niefajnie z tymi uszkami.Przerażają mnie te aparaty słuchowe biedny Filipek.