Dodaj do ulubionych

Rozum wcześniaka

21.09.07, 12:33
Znopwu pozwalam sobie napisać o moim Antosiu. Urodził się w 26 tyg.
ciąży z wagą 900gramów 24.08. 2007. W tej chwili ma więc ok. 10
miesięcy korygowanych. Pięknie raczkuje, waży 9400 jest aktywny -
ciągle coś bierze do łapek, intersuje się wszystkim. Jednak od
pewnego czasu się niepkoję czy się dobrze rozwija intelektualnie.
Minaowicie - nie naśladuje klaskania w dłonie, słabo daje "cześć"
(ostatnio w zasadzie wcale), nie robi "kosi, kosi" a wydaje sie, że
już powinien to robić. Z mówieniem też jest raczej cienko. Natomiast
ma zwyczaj półotwartek buzi z wyciągniętym jezyczkiem. Samodzielne
siedzenie jest chwiejne. Co Państwo na to?
Obserwuj wątek
    • malebubu Re: Rozum wcześniaka 21.09.07, 13:37
      hej,jestem mama wczesniaczki w tym miesiacu bedzie miala roczek,nie martw sie,to
      co piszesz to naprawde same sukcesy-sam raczkuje?niesamowite
      osiagniecie,pomalutku wszystkiego sie nauczy ale nie wszystko na raz,zacznij
      tylko od klaskania czyli kosi kosi-mozesz to ulatwic puszczajac jakas piosenke
      lub poprostu muzyke,zobaczysz ze po jakims czasie gdy wlaczysz radio dzidzia
      zacznie "kosiac"-to dziala naprawde.Moja Milenka,nie raczkowala,jeszce jakis
      czas temu ale kladlam ja brzuszkiem na pilke i ktoregos razu oniemialam jak
      zobaczylam ja,na dywanie oparta tylko na stopkacz i raczkach ,a pupa byla wysoko
      w gorze.Takie chwile ciesza.Pozdrawiam i zycze cierpliwosci.
      • marek.k72 Re: Rozum wcześniaka 21.09.07, 13:54
        Czy klaskać poodczas piosenki samemu żeby dziecko się tylko patrzyło
        czy trzymać za rączki dziecko i nimi klaskać?
    • gk102 Re: Rozum wcześniaka 21.09.07, 13:50
      Moim zdaniem nie ma na razie powodów do zmartwień. Dziecko musi dorosnąć nie
      tylko fizycznie, ale i psychicznie. Ostatnio właśnie lakarka od rehabilitacji,
      rozmawiałam ze mną o rozwoju psychicznym. Wiele wczesniaków ma zaburzony rozwój
      poprzez wzmorzone/za słeba napięcie mięśniowe. Ćwiczcie z dzieckiem poprzez
      zabawę. Nam np. polecono zabawy słowne (jedzie miś, kosi, kosi, warzyłą
      myszka....itp), zabawy piłkami, kolorami, różnymi fakturami materiałów. Po to by
      dziecko mobilizowac do wysiłku psychicznego. Moja Hania ( 29 tc, 1000 g,)
      właśnie skończyła rok (10 m-cy kor.), chodzi przy meblach, stoi bez podporu,
      siedzi stabilnie, raczkuje jak błyskawica, robi papa, posyła buzi, wyciąga
      rączki, sama wcina np. chrupki, mówi: mammma, tata i Kaaa (na siostrę). Lekarze
      mówią, że nie mam już korygować jej wieku, bo dogoniłą rówieśników. Ćwiczyłam z
      nią około 4 m-cy. Ortoptystka dała nam zestaw ćwiczeń na rozwój psycho-fizyczny,
      cwiczyłam solidnie, i wydaje mi się, że z efektem. Pozdr.
      • marek.k72 Re: Rozum wcześniaka 21.09.07, 13:56
        Mój synek też pięknie wcina chrupki i od biedy można mu zaliczyć
        mówienie "MA" "DA" i "NE" ale niestety nie robi papa i nie posyła
        buzi - zupełnie.
        • tabaluga0 Re: Rozum wcześniaka 21.09.07, 14:18
          wczesniaki rozwijaja sie nieharmonijnie, co uda sie fizycznie
          nadobic to umysłowo troszke opóźni, potem bedzie zmiana, szczegolnie
          jak zacznie chodzic to zacznie tez gadać jak najęty, moze byc ze po
          swojemu, ale zawsze.Znam dziecko ktore ma skonczone 2 latka i nie
          mowi nic kompletnie!!! Nawet gug, czy cos po swojemu, nic a nic, ma
          ciagle zamkieta buzie i tylko mruczy, a brawo nauczyl sie niedawno.A
          lekarze nie moia ze dzieje sie cos zlego tylko ze rozwija sie w
          swoim tempie.

          co do jezyczka i otwartej buzi-u nas bylo to samo, logopeda kazala
          masowac buzię, w srodku dziąsła, dawac twardsze rzeczy do jedzenia,
          wlasnie tez chrupki czy skorke od chlebka, nie podawac miksowanych
          rzeczy tylko juz malutkie kawaleczki. Poza tym wystawiony jezyczek
          moze swiadczyc o niedoczynnosci tarczycy(nie wiem czy badaliscie, u
          nas wlasnie po tym sie okazalo sie synek ma niedoczynnosc)
    • bzet Re: Rozum wcześniaka 21.09.07, 15:33
      Każde dziecko, nie tylko wczesniak ma prawo do własnego tempa
      rozowju, pewnych preferncji, czy zdolności lub ich braku. I co tez
      widać u dorosłych - pewne rzeczy wychodzą nam lepiej, z innymi mamy
      trudności.
      Jedynie to trzba skonsultowąc buźkę. Na pewno logopoeda by się
      przydał i zaleci chyba masaże. Poza tym warto skonsultowąc to z
      pediatrą, który wskaże specjlaistę.
      Powodzenia
    • baszkas Re: Rozum wcześniaka 21.09.07, 15:50
      Moze on nie z tych, co na zyczenie taty wykonuje 'sztuczki', moze
      juz okres buntu sie u niego rozpoczal?wink)) A tak juz na powaznie,
      to tak, jak dziewczyny pisaly - kazde dziecko rozwija sie
      indywidualnie. Klaskanie w dlonie - sugeruje czesto siedzac z
      dzieckiem na kolanach, brac jego raczki i razem klaskac w takt
      jakiejs muzyczki. Puszczanie buziaka - a czy codziennie wychodzac z
      domu sami to robicie? Dawanie czesc - nie sadze, zeby takie male
      dziecko na haslo 'daj czesc' za kazdym razem podawalo raczke - ja
      pamietam, ze za kazdym razem, jak to mowilam to po prostu bralam
      reke dziecka w swoja, lekko potrzasalam i mowilam czesc - nie
      czekalam, az samo wyciagnie raczkesmile)
      Co do logopedy w tym wieku - jakos nie mam przekonania, moze dlatego
      ze sama nie chodzilam, choc corka tez nie gugala, nie
      sylabilizowala, nie powtarzala wyrazow, opanowala tylko jezyk migowy
      do perfekcji i dopiero jak skonczyla 2 lata to sie 'rozkrecila' i
      teraz nadaje na okraglowink))
      Pozdrawiam,
      Basia
      • traganek Re: Rozum wcześniaka 21.09.07, 16:53
        A my chodzimy do logopedy od wyjścia ze szpitala- tak z resztą
        polecają teraz specjaliści (jeśli dziecko ma problemy z napięciem
        mięśniowym tak jak jest u nas). Dużo ćwiczyliśmy ze względu na
        otwieranie buzi i wyciąganie języka i wogóle to już u moich maluchów
        zanikło. Za to bardzo się rozgadały i logopeda ocenia ich mowę na
        wiek korygowany, co jest wg mnie dużym sukcesemsmile
        Kosi- kosi moje maluchy same złapały patrząc na mnie, to samo z pa-
        pa i inne.
    • mbkow Re: Rozum wcześniaka 21.09.07, 19:42
      gdzies czytalam, ze dzieci (wszystkie) robiac skok w rozwoju motorycznym, staja
      w rozwoju intelektualnym. zauwazylam taka prawidlowosc u swoich chlopakow.
      zawsze warto sie konsultowac.
      jakklwiek Wasz Antos jest niesamowity smile
    • marek.k72 Re: Rozum wcześniaka 21.09.07, 20:14
      Serdecznie dziękuje za wypowiedzi, dodały otuchym i uspokoiły.
      Jeśli chodzi o tarczycę to faktycznie było coś z niedoczynnością ale
      jesteśmy pod kontrolą lekarską.
      A swoją drogą jak sie zmieniają marzenia - kiedyś było oczekiwanie
      kiedy wreszcie Antoś pozbędzie się respiratora, potem kiedy
      podniesie główkę a teraz kiedy wypowie swoje poglądy (oprócz NE!, bo
      z tym szło mu już dobrze smile).
      Pozdrawiam,
      Marek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka