traganek
01.12.07, 16:58
Mam pytanie do rodziców, których dzieci alergicznych. Antoś do tej
pory (20 mcy) nie był alergikiem. Jadł od zawsze mleko zwykły
Bebilon, czasami jadł jogurty, serki. Ubranka od 10 mcy piorę w
zwykłym proszku i nic do tej pory się nie działo. Nagle wyskoczyła
mu czerwona plamka na policzku- średnica ok 1,5 cm. Było to już
miesiąc temu. Do tej pory nie zniknęła. Na drugim policzku pojawiły
się różowe wypryski.
Teraz już nie pamiętam dokładnie co mógł jeść miesiąc temu, co by
spowodowało alergię. Kilka razy zjadł słodycze z czekoladą, parę
razy madnarynki. W tym samym czasie kupiłam mu też nową pościel (i
niestety z własnej głupoty jej nie wyprałam)- może to jest to? Ale
skoro już od mniej więcej 2 tygodni nie dostaje nic co mogłoby go
uczulić, czy te plamki nie powinny już zniknąć? Nie mam wogóle
pojęcia na temat leczenia alergii, szukania alergenów. Czy to
możliwe, że nagle uczulił się na mleko, które dotychczas jadł?