Dodaj do ulubionych

Stasio, 29.06.2007., 1650g, 31tc

06.12.07, 19:07
Stasio, 29.06.2007., 1650g, 31tc. Witam wszystkich, śledzę to forum od dawna,
podziwiam Was wszystkich, niekiedy tu szukam sił na kolejne dni. czy
miałyście problem z zezem?? Staś ma 5 miesięcy i coraz wyraźniejszego zeza.
Pediatra powiedziala mi że mamy z tym czekać aż mały skończy rok. Ma u mnie
wielki autorytet bo co mówiła tak sie działo, ale to coś mi się nie podoba.
Kiedy z zezem do okulisty?? Czy ktoś z waz miał taki problem??
Obserwuj wątek
    • ania290679 Re: Stasio, 29.06.2007., 1650g, 31tc 06.12.07, 19:25
      Witajcie,

      my co prawda nie miałyśmy i na razie nie mamy problemu z zezem,więc w tej kwestii nie mogę Ci pomóc,ale serdecznie Was pozdrawiam,tym bardziej,że Twój Staś urodził się w moje urodziny...

      Ania
      • agasonesta Re: Stasio, 29.06.2007., 1650g, 31tc 06.12.07, 23:12
        a kto Ci broni isc do okulisty?in szybciej tym lepiej a bedziesz
        spokojniejsza,
    • woda-niegazowana Re: Stasio, 29.06.2007., 1650g, 31tc 06.12.07, 19:48
      Mój syn ma zeza, szykujemy sie do zabiegu.Wydaje mi się, że powinnaś iść do
      okulisty ( tzn. nie zaszkodzi). Im szybciej zacznie się leczyć zeza tym efekty
      lepsze. Nie jestem pewna ale fizjologiczny zez może być chyba do 4 miesiąca
      życia. U mojego syna zez "wyszedł" około drugiego roku życia. Jak poszłam do
      okulisty i miał kropione oczy ( do badania-atropiną, żeby "porazić" akomodację i
      zbadać ewentualną wadę) to mu oko tak uciekło, że w którymś momencie zaczęło
      ciągnąć drugie.
      Teraz tak jak pisałam czekamy na zabieg ( musi ćwiczyć oczy, żeby po zabiegu
      znowu nie uciekły)-koszmar. Mam nadzieję, że u Twojego synka wszystko będzie
      dobrze. Ponieważ do okulisty nie trzeba skierowania nawet nie chwal się
      pediatrze tylko dla świętego spokoju idź.
      • martencja7 Re: Stasio, 29.06.2007., 1650g, 31tc 06.12.07, 22:01
        Moja córeczka nie ma zeza,ale koleżanka ma bliźniaki urodzone w 33
        tygodniu,teraz już jedenasto miesięczne i jeden z nich ma leczonego zeza
        kropelkami już od dziewiątego miesiąca życia.
        Ale każde dziecko jest inne.Ja dla własnego spokoju poszłabym do okulisty.
        Pozdrawiam i życzę by było wszystko dobrze!!
        • tartulina Re: Stasio, 29.06.2007., 1650g, 31tc 07.12.07, 07:05
          Witam Stasia i jego Mamę.Może wybierz się z Małym do okulisty.Zawsze jak specjalista się wypowie będziesz miała jasność sytuacji.Serdecznie pozdrawiam.Agnieszka
          • traganek Re: Stasio, 29.06.2007., 1650g, 31tc 07.12.07, 08:29
            Każdy wcześniak powinien być pod stałą kontrolą okulistyczną. Ja bym
            poszła już teraz. Moja Zosia też czasami zezuje. Każdy pediatra, u
            którego byłam wysyłał mnie do okulisty żebym sprawdziła to
            zezowanie. Okazało się, że Zosia ma tak ustawione oczy, że czasami
            sprawia wrażenie jakby zezowała. Ale to było 3 mce temu. Teraz mi
            się wydaje, że to już zez i znowu idę do okulisty.
            • cytrusowa Re: Stasio, 29.06.2007., 1650g, 31tc 07.12.07, 17:56
              moje wczesniaki sa z 34tc.

              nie czekalam do roku, pozlam duzo wczensiej, jak mialy ok. 7 mcy na kontrole pod
              katem wczensiaczym - retinopatii i tych wszystkich problemow.
              przy okazji wyszlo, ze maja spora wad wzroku i zezuja.

              kolejna wizyta odbyla sie w sierpniu, wtedy male zostaly gruntownie przebadane,
              byly w szkole widzenia,a takze dobrano im szkla.

              rok skoncza 20 grudnia.

              na dzien dzisiejszy nie maja zeza ale moze im wrocic, okularki jedna z corek
              MUSI bezwzgl nosic, bo ma ponad plus 4 w kazdmy oczku.

              uwazam, ze wiz. u okulisty jest konieczna wczesniej.

              szczegolnie gdy w rodzinie nosza okulary.
              u mnie jest tak, ze ja nosze, mam astygmatyzm, poza tmy w rodzinie jest osoba z
              zezem, a druga z innymi problemami.

              • zurawska.barbara Re: Stasio, 29.06.2007., 1650g, 31tc 07.12.07, 18:16
                Moje kochane, bardzo dziękuję za odzew, nie zwlekam, ide do okulisty. Pozdrawiam
                i wszystkiego dobrego!!
    • kamia06 Re: Stasio, 29.06.2007., 1650g, 31tc 08.12.07, 01:18
      Witam i pozdrawiam,
      Stasio urodzil się też i w moje urodziny, a "parametry" urodzeniowe
      ma zbliżone do mojego Alexa, tzn. u nas tez 31tc, waga 1660g, mamy
      za sobą ze 3 wizyty w por.okulistycznej, ostatnią jak mały miał ok.4
      mies.(teraz ma 8). Wszystko bylo ok (tzn brak retinopatii), więc
      teraz następna wizyta ok.1 roku, zeby zbadac pod kątem ewentualnej
      wady wzroku.Mały tez czasem zazezuje, np. patrzac na zabawke, która
      trzyma b.blisko oczu, ale raczej rzadko, podobno mięśnie wzrokowe sa
      jeszcze nie dokonca dojrzale, więc takie zezowania mogą się zdarzać.
      Daj znac co powiedział okulista u Was.
      Jak ogólnie Stasio sobie radzi?
      • zurawska.barbara Re: Stasio, 29.06.2007., 1650g, 31tc 08.12.07, 09:51
        Cześć, cieszę się że mamy "podobne" dzieci. My juz też retinopatię mamy z głowy,
        przynajmniej tak twierdzi lekarz. Ale mój mały zezuje praktycznie stale, nie
        tylko jak ma zabawkę przed nosem. I to od niedawna, jakis miesiąc temu zaczął
        zezować trochę ale stopniowo się pogłębiało to. A poza tym radzi sobie dobrze,
        ma 5 miesięcy, korygowane 3. Przeszedł wrodzone zapalenie płuc, zakażenie
        ogólne, zółtaczka, wylew I/II stopień, przetacanie krwi - anemia, no i
        retinopatia. Miesiąc leżał w szpitalu. Teraz ładnie leży na brzuszku, próbuje
        łapać zabawki, guga zawzięcie. Zjada zupki i kleik ryżowy bo leko mu nie
        starcza. Waży 7 kg przy 65cm. Co prawda ma skrzywioną główke, ale nie jest już
        miękka. Zastanawia mnie to, ze wszystko zaczyna robić prawą rączką, a słyszałam
        że powinien równo obiema, ale moze to nie prawda. Aha, ma jeszcze szmer w
        serduszku, wybieramy sie do kardiologa na jeszcze jedna kontrolę za kilka
        tygodni. Poprzednim razem powiedział ze szmeru nie słyszy, ale Staś strasznie
        płakał, no ale płynu w worku osierdziowym ma juz fizjologiczną ilość. A jak
        Twój szkrabek, podobną drogę przeszedł?? Jak się rozwija??
        • kamia06 Re: Stasio, 29.06.2007., 1650g, 31tc 12.12.07, 00:32
          Witaj,
          U nas wagowo to jeszcze "słabiutko", bo 5800, przy ok.64cm, więc
          mamy taką niteczkę-dośc długą, a chudą, ale to podobno w normie,
          wiec tym się akurat nie przejmuję, mały teraz przybiera
          ok.100gr/tydz.
          Początek mieliśmy bardzo ciężki, bo wylew IIIst.w jego konsekwencji
          wodogłowie pokrwotoczne,wszczepienie zastawki. W szpitalu leżał 7
          tyg. Z takich wcześniaczych chorób to "tylko" anemia. Bylo kilka
          transwuzji i punkcji płynu z kręgosłupa.
          Teraz to już jakby "inne dziecko", rozwija się super ( oczywiście
          jak na to co przeszedł). Lekarze i rehabilitanci nie mogą się
          nadziwić, ze tak dobrze z tego wyszedł, ostatnio lekarka, która
          prowadzi go od urodzenia powiedziała,że to taki właściwie cud.
          Dzielny maluszek!
          Jest kontaktowy, śmieje się, gaworzy (ale nie za bardzo sylabami),
          przewraca się z plecków na brzuszek i odwrotnie, bawi ładnie
          zabawkami, swoimi stópkami, rozwój psychiczny psycholog mies.temu
          ocenila mu na jego wiek urodzeniowy! Fizycznie to na korygowany,
          jesteśmy więc dobrej myśli, chociaz jeszcze wiele przed nami.
          Poza tym Alex jest b.pogodny, mało płacze, w zasadzie przesypia całe
          noce i nie budzi się już na nocne karmienie.
          Rehabilitujemy NDT Bobath. Mały ma podwyższone napięcie w nóżkach.
          Chodzicie na rehabilitację?
          Pozdrowienia a dla Stasia buziaczki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka