Dodaj do ulubionych

Prezenia, wyginania cd

18.02.08, 10:47
Temat wraca jak bumerang.
Jacus ma juz 5,5 mies. (korygowane 4) i caly czas nam sie prezy, wygian do
tylu, ostatnio ze zdwojona sila. Nawet jak lezy, wywija rekoma do tylu jak do
kraula. Sa chwile (zwl. noce), ze jest, ale czasem to trwa dosc dlugo. Czy
moze spotkalyscie sie z tym? Neurolodzy jakos bagatelizuja problem (mamy
cwiczyc a w przychodni, ale bardziej na przewroty i zeby go rozruszac).
Generalnie jest zdrowy (kupki codziennie, wiec nie jets to raczej brzuszek)),
mocz ok, temperatury brak, a jak lezy w lezaczku to jakby go ktos
paralizaoterm traltowal tak sie prezy... Intuicja mi mowi, ze to nie jest
normalne, ze nie jest to "tylko" niewygoda w danej pozycji. Ale co moge
zrobic, zeby to jakos sprawdzic, wizyty nic nie dajasad
EEg glowki? A maz mowie, z emoze to reflusk (bez ulewania). Sama juz nie wiem,
ciagle wizyty u lekarzy mnie juz mecza, zwl., ze bez rezultatow
Obserwuj wątek
    • 100ania Re: Prezenia, wyginania cd 18.02.08, 10:50
      kurcze, Ania nie wiem jak mam ci pomóc sad
      najgorsze przypuszczenie, jakie przychodzi mi do głowy to obserwacja w kierunku epilepsji, ale nie mam o tym zielonego pojęcia

      a może oglądnołby go jakiś inny rehabilitant? jakbys się zdecydowała, to mogę prywatnie polecić ci kogoś.
      • ap77 Re: Prezenia, wyginania cd 18.02.08, 10:52
        no wlasnie ide na reahbilitacje w srode, zobaczymy. Jak nie to chyba polozymy
        sie w spzitalu, ale na neurologii (zwl po tym "ataku")...Wtedy zrobia mu
        kompleksowe badania...
        Boje sie tego na E.sad(
    • tabaluga0 Re: Prezenia, wyginania cd 18.02.08, 10:56
      to my tak dluuugo mielismy, nie zdrowe, nie pozwalac na to -tak
      mowili i neurolog i rehabilitant, to napiecie miesniowe, ktore w tym
      momencie bierze góre.Poza tym Szymek nie lubil lezec, spac na
      bleckach a ni na boku tylko na brzuchu i pozycja na plecach wlasnie
      konczyla sie wyginaniem. Nawet teraz gdzy ma 3 lata, jak sie
      zezlosci to od razu jest wygiety w paląk do tylu.
      Kzalai nam zeby siedzial w domu nawet w foteliku samochodowym, zeby
      sie wzmacnialy miesnie brzucha. No i nie pozwalac na wyginanie glowy
      do tylu, to trudne ale robic to na sile i delikatnie ,jesli nosic na
      rekach to jak fasolkę, a najlepiej tak ze podkladasz reke pod
      kolanka druga reka pod szyję, a tyłeczek jakby wisi, albo tak samo
      tylko pod jedną nogę te zewnetrzną, druga moze lekko wisiec, to tez
      jest dobra pozycja w czasie kolek.No i w czasie np lezenia w
      lozeczku nie moze byc z tylu nad glowa zadnych rzeczy coby
      interesowalo dziecko, ja musialam zdjac obrazek, naklejki, jakies
      miśki.Zyby nie wyginal glowy do tylu.
    • tabaluga0 Re: Prezenia, wyginania cd 18.02.08, 10:59
      i jeszcze neurolog nam mowila ze poniewaz nie potrafi inaczej sie
      przemieszczac to wlasnie w ten sposob chce np odpychac sie nogami i
      zasuwac do tylu, to jest normalny etap wczesniaka, ktory chcialby
      cos innego a nie umie i kombinuje.
      • traganek Re: Prezenia, wyginania cd 18.02.08, 11:52
        Tabalugo nie zgodzę się z tym fotelikiem samochodowym. Twój
        rehabilitant nie miał racji jeśli zalecał wkładanie małego dziecka w
        ciągu dnia do takiego fotelika.
        Znacznie lepsza jest w tym względzie chusta, najlepiej elastyczna.
        Dobry jest też hamak. Dziecko może nawet spać w hamaku jeśli jest
        odpoowiednio zabezpieczone.
        Skoro obstawiacie refluks to zróbcie badania, zeby się o tym
        przekonać. Na sam początek wsytarczy usg brzuszka po karmieniu.
        • tabaluga0 Re: Prezenia, wyginania cd 18.02.08, 12:23
          nam zalecil fotelik, zeby maly nie rozkladal raczek na boki, tylko
          trzymal przy sobie, bo lezal jak żaba, rece i nogi szeroko, glowa do
          tylu, fakltycznie fotelik pomogl, chociaz bylo ciezko bo nie chcial
          wcale siedziec. No i nie na caly dzien, wiadomo, i nie od malego
          tylko jak mial ponad 7 miesiecy. Wiem ze leżaczek jest bardzo
          niezdrowy, ale nie zeby od razu wpadac w paranoje, tylko zeby nie
          klasc tam dziecka na cale dnie.
          Wlasnie nikt nam nie zaproponowal chusty, a ja jakos nie wpadlam na
          ten pomysl, bo chyba to swietna sprawa, tylko nie wiem czy dla
          wczesniakow.
          • ap77 Re: Prezenia, wyginania cd 18.02.08, 14:20
            dzieki dziewczyny,od srody zaczynamy rehabiltacje (e celu rozruszania
            czlwoieka), zobaczymy co powie terapeutka?
            Jutro moze przejde sie do pediatry sprawdzic zęby.
            Dzis jest wrzaskunem na maksasad
            • tabaluga0 Re: Prezenia, wyginania cd 18.02.08, 15:40
              aha co do refluksu, to u nas tez był i to na maxa, na maxa kolki, na
              maxa ulewanie, na super maxa zaparcia, i do tego przepuklina
              pachwinowa.No i to wyginanie sie, wiec przy cwiczeniach byl jeden
              wielki płacz.a zeby wyszly dopiero ok roczku.
              • ivonne76 Re: Prezenia, wyginania cd 18.02.08, 20:05
                Mój Kamilek w czwartek kończy 3 tygodnie, jest wcześniaczkiem z 36
                tc. Od kilku dni zauważyłam u niego własnie takie wyginania,
                prężenia jakby nie mógł zrobic kupki. I poczatkowo tak myslałam, bo
                faktycznie nie robił 2 dni ale etraz jest kupka codziennie a problem
                nie zniknął. Przy tym robi sie czerwony.
                Nie wiem co o tym myśleć ? wypróbuje jeszcze za namową położnej
                kropelki Esputicon. Stosowałyście je moze ?
                • tabaluga0 Re: Prezenia, wyginania cd 18.02.08, 20:08
                  to pewnie kolki, kropelki powinny pomoc.
                • 100ania Re: Prezenia, wyginania cd 18.02.08, 21:20
                  my stosowalismy Espumisan w kropelkach, ale pomogła dopiero zmiana mleka. Jeżeli karmisz piersią lub ściąganym pokarmem, to przyjrzyj się swojej diecie, a jeżeli sztucznym to być może mieszanka jest nieodpowiednio dobrana.
                  • ivonne76 100ania 20.02.08, 09:36
                    A jakie mleko stosujecie ? ja byłam wczoraj u lekarza z małym,
                    przepisała kropelki Esputicon daje mu od wczoraj ale jeszcze efektów
                    nie widzę. My niestety karmimy się sztucznie mlekiem NAN1. Coś pani
                    dr wspomniała wczoraj o zmianie mleka na Enfamil, ale jeszcze
                    powiedziałą, ze zobaczymy jak będzie po kropelkach.
                    • 100ania Re: 100ania 20.02.08, 10:08
                      Igor był karmiony moim 2 m-ce, potem przeszliśmy na Bebilon Nenatal i było w miarę ok. Jak osiągnął wage 4kg pediatra kazała zmienić na Bebilon 1 i zaczął się koszmar - cuchnące kupy, wysypka, śmierdząca ciemieniucha i właśnie kolki. Dostaliśmy receptę na Bebilon Pepti bo te wszystkie objawy świadczyły o alergii i powoli wszystko się wycofało.
                      Kropelki w zasadzie małemu pomagały chwilowo, a po każdym karmieniu prężenie i bolący brzuszek powtarzały się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka