woda???

18.05.08, 22:42
witam
mam mały problem, otóz podaje moim blixniakom mleko i herbatki na
bazie wody z filtra centralnego, wcześniej piły filtrowana kranówę
przez Britę, ale moja mama zaczęła przywozic od siebie z
domu "lepsza" wodę. Za miesiac wybieramy się na wczasy i niestety na
tak długi czas wodu w baniakch nie zabiore.
jak wybrnac z takiej sytuacji, uczyc je do kranówy przez Brite i
dzbanek z filtrem na wyjazd zabrać, czy też moze któras butelkową.
Ale jaką Żywiec, dobrawe, gerbera????
dzieci mają 11 miesiecy, skorygowanych 9 bo to oczywiście wczesniaki
były.
i jeszcze jedno pytanie od kiedy wasze pociechy piły nieprzegotowana
wode typu zywiec???
pozdrawiam
    • mama-cudownego-misia Re: woda??? 18.05.08, 22:46
      A w jakim wieku są? Do półtora roku zycia dzieci powinny dostawać
      niskozmineralizowaną wodę (poniżej 500 mg) specjalnie dla dzieci. Żywiec nie
      jest podobno najlepszą wodą, mimo, że ma atest. Ja używam Gerbera, którego na
      dodatek nie trzeba gotować.
      Bardziej zmineralizowane (szczególnie bogate w sód) wody za bardzo obciążają
      nerki dziecka. Powyżej półtora roku można już dawać wody średniozmineralizowane.
      Nie wiem, gdzie mieszkacie, ale kranówie bym raczej nie ufała...
      • kaka154 Re: woda??? 19.05.08, 07:46
        dzieci mają 10 miesiecy 8 korygowane.
        flitrowana kranówa przez filtr centralny, którego nazwy nie pamietam
        jesy jeszcze lepsza od butelkowych, ale problem sie zaczyna gdy sie
        chce gdzieś wyjechaćsad
        • mama-cudownego-misia Re: woda??? 19.05.08, 08:00
          Co oznacza "jeszcze lepsza"? Ro biłaś badania zawartości minerałów? U mnie woda
          przechodzi przez filtr (weglowy przy kranie, a potem britta) i dalej jest
          twarda, a to oznacza wysokozmineralizowaną...
          Twoje dzieci są jeszcze za małe na picie takiej wody sad. Szczególnie, że to
          wcześniaki, których nerki już pewnie oberwały swoje od antybiotyków.
    • 78goska Re: woda??? 24.05.08, 00:26
      pierwszy raz w wieku 4 m-cy próbowałam zrobić coś na Żywcu,kupowałam
      też Primaverę, ale nasilało to kolkęsad Więc była kranówa gotowana
      przepisowe 5 min.Teraz mała ma 10 m-cy, kupiłam wodę gerbera, bez
      problemu toleruje.
    • ania.silenter Re: woda??? 24.05.08, 08:13
      Ola do pół roku życia piła Żywiec przegotowany (Warszawa), potem kranówkę też
      przegotowaną (szczecińskie), a Duśka praktycznie od urodzenia piła przegotowaną
      kranówkę (w Żywcubig_grin).
      • ap77 Re: woda??? 24.05.08, 10:50
        nasz pije kranowe przefgotowana, nic mu nie jest, gospodarka fosforowo-wapniowa ok
Inne wątki na temat:
Pełna wersja