mateuszkamama
05.06.08, 15:04
Cześć,
nareszcie jestesmy w domku. Niestety po wypisie bylismy tylko 4 dni
razem poinieważ czekała nas operacja oczek. Znów szpital i zabieg i
znów leżenie ze względu na pływającą saturację - ponad 70 jak
wrzeszczy a jak śpn 95. Wypisali nas po tygodniu z tekstem że my to
jesteśmy i tak na granicy domu i szpitala. Mam tylko nadzieję że mój
Mateuszek będzie widział. Teraz od zabiegu minęło 2 tygodnie,
maluszek reaguje na światło rozglada SIĘ i patrzy ale nie wiem czy
coś widzi. Próbuję mu machac zabawka przed oczkami ale nie wodzi za
nia wzrokiem. Te krople rozszerzają żrenicę i podobno może nie
widzieć za bardzo z bliska ale się martwię. powiedzcie czy któraż z
Was miała to samo (retinopatia wcześniaków- zabieg LASEROKOAGULACJI)
i kiedy maluszeg może widzieć ? Przed zabiegiem wodził wzrokiem za
dużym zółtym słoneczkiem a teraz mam wrażenie że nie zwraca na niego
uwagi. Maluszek ma teraz 4 m-ce, korygowany 1.