Witam,
jestem mamą 1miesięcznego wcześniaka,urodzony w 33tyg.Termin miałam na 29.06
czyli jeszcze powinien być w brzuszku

Mam ogromny problem z jego kupą.Od wyjścia ze szpitala zrobił tylko raz sam
kupę a tak to tylko po czopku glicerynowym bo już nie mogłam patrzeć jak się
męczy jakby go ze skóry obdzierali.Nie jestem doświadczoną mamą.Dla mnie to
jest dziwne,że w szpitalu robił co kilka godzin jedząc w dzień moje mleko a w
nocy jak nie starczało mojego to Bebilon Nenatal.W domu staram się aby
starczało mojego pokarmu ale trzy razy dostał też Bebilon Nenatal.
Stosuje już chyba wszystko,Łukaszek pije rumianek,infacol a teraz
bobotic,masaże brzucha,okłady.Trochę mu pomaga na gazy ale też nie
zawsze.Natomiast jak kupy nie było tak nie ma.Strasznie się męczy i
pręży,stęka tak jakby chciał zrobić kupę a nie może.Lekarz rozkłada ręce bo
już więcej nie może mi doradzić.
I właśnie proszę Was mamy,które przez coś takiego przeszłyście,że może mi coś
doradzicie bo już nie wiem jak mam mu pomóc.
pozdrawiam
Klaudia