Dodaj do ulubionych

BAKTERIA PSEUDOMONAS

11.09.08, 08:28
DZIEWCZYNY znów u nasnie za dobrze młoda ma bakterie w moczu
PSEUDOMONAS ponoc cholerstwo odporne na leczenie dzis jade znów do
wrocławia do prof.ZWOLIŃSKIEJ juz nie wiem co robic????????????ktos
przez to przechodził?
Obserwuj wątek
    • madziach1 Re: BAKTERIA PSEUDOMONAS 11.09.08, 08:44
      Witaj

      Nasza Beatka miała tą bakterię, tyleże we krwi (przeszła z jej powodu posocznicę). Tą bakterię rzeczywiście cieżko wyplenić, dlatego jest konieczny dobry antybiogram i zwykle odpowiednia kombinacja różnych antybiotyków.
      U nas podziałało, wszystkie posiewy miała potem jałowe.
      W moczu nie powinno jej być sad więc też będziecie musieli ją wyplenić sad. Może sie okazać, że trzeba będzie to zrobić w warunkach szpitalnych - bo te antybiotyki są zwykle bardzo mocne.

      Pozdrawia, Madzia
    • anulka_99 Re: BAKTERIA PSEUDOMONAS 11.09.08, 11:29
      moja Agatka miała ją w oczku. ropiało strasznie. po 3 antybiotykach
      niby nic nie wyrosło ale za 2 tygodnie kolejny posiew i wtedy się
      okaże. rzeczywiście to paskudna bakteria. mimo podawania silnych
      antybiotykow dopiero kombinacja dwóch jednocześnie przyniosła
      rezultaty. mam nadzieję, że nie wróci.
      • mamawcze-sniaczka Re: BAKTERIA PSEUDOMONAS 11.09.08, 11:32
        a lezałas z nia w szpitalu?i jaki był wynik?u nas ok 10/5 CFU/ML
      • mamawcze-sniaczka Re: BAKTERIA PSEUDOMONAS 11.09.08, 11:33
        Z jakiego miasta jestescie i gdzie leczycie?
        • anulka_99 Re: BAKTERIA PSEUDOMONAS 11.09.08, 12:40
          spojrzałam na wymaz. nie ma tam oznaczenia stęzenia (na mój rozum w
          oku się nie podaje) tylko stwierdza czy dana bakteria jest czy nie.
          jestem z Warszawy. rozpoznanie było tak "przy okazji" a oko leczone
          oczywiście u okulisty z CZD.
    • marzena280476 Re: BAKTERIA PSEUDOMONAS 11.09.08, 16:53
      Mój Kamil był leczony dwa razy w szpitalu na ta bakterię.dostawał
      pipril.Niestety w krótko po wypisie nawrót,wysyłaliśmy preparat do
      Wrocławia do Instytutu Immunologii I Terapii Doświadczalnej PAN.Tam
      sporządzono dla niego bakteriofagi.Spokój ma do dziś.Ale mam
      nadzieję,że Wam uda się bez tego,bo terapia trwała trzy
      miesiące.Aha,zapomniałam napisać,że ilość bakterii była 10*5 a pełna
      nazwa bakterii to Pseudomonas Aeruginosa.Nie wiem,czy są jeszcze
      jakieś inne odmiany ale taką mam wpisaną na wynikach badań.
      • mama-cudownego-misia Re: BAKTERIA PSEUDOMONAS 12.09.08, 21:17
        Marzena dobrze radzi, w PANie mają bakteriofagi na pseudomonas - podawaliśmy je
        mojemu ojcu i wytępiły to świństwo w jakiś miesiąc.
        • mamawcze-sniaczka Re: BAKTERIA PSEUDOMONAS 23.09.08, 00:06
          znów oddałam mocz na posiew -w trakcie leczenia -błękitem metylowym-
          nadal sa bakterie-dzwoniłam powiedziały mi laborantki ze mocz
          poszedł do "chodowli".Jak zdobyc te bakteriofagi?gdzie tego szukac?
          prosze was o pomoc nie chce kłaśc Amelki do szpitala!
          • mama-cudownego-misia Re: BAKTERIA PSEUDOMONAS 23.09.08, 08:52
            www.iitd.pan.wroc.pl/otf/otf.
            Ale musisz mieć za sobą pediatrę który uzna, że nie ma innej możliwości leczenia
            (czyli naciągnie trochę fakty).
            • mamawcze-sniaczka Re: BAKTERIA PSEUDOMONAS 23.09.08, 13:57
              dzwoniłam coz jest niby tylko jedno miejsce w polsce które leczy
              dzieci dolnosląskie centrum immunologiczne tam musza sie zogdzic na
              leczenie ..... u was tez tak było?ja nic z tego nie zrozumiałam co
              mówiła ta kobieta przez tel... waliła skrótami czy nie moge leczyc
              dziecka w swoim miescie?
              • mama-cudownego-misia Re: BAKTERIA PSEUDOMONAS 23.09.08, 14:15
                Niestety nie, tylko we Wrocku sad
                Nawet z Niemiec i z Anglii tu jeżdżą.
    • mamanatanielka Re: BAKTERIA PSEUDOMONAS 23.09.08, 14:02
      Mój synek miał pseudomonasa (pałeczka ropy błękitnej)w płucach. Nie wiem czy wiecie, że to typowo szpitalna bakteria, czyli prawdopodobnie wasze dzieciaczki zaraziły się tym w szpitalu czy jakiejś przychodni. Mojego synka zaatakowała zaraz po drugiej operacji (usunięcie grasicy), ale prawdopodobnie został nią zarażony podczas pierwszej operacji (wycięcie rozedmu). To prawda, że niezwykle odporne świństwo, ale my na szczęście byliśmy pod opieką wyśmienitych specjalistów.
      Spróbuj zadzwonić na oddział immunologiczny dla dzieci w dolnośląskim Centrum pediatrycznym im Korczaka we Wrocławiu. Podaję ci nr telefonu 071 3236450. Porozmawiaj z jkaimś lekarzem.
      Powodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka