07.11.08, 20:12
Kiedys tu pisalam i obiecalam,ze odezwe sie juz po porodzie.Udalo mi
sie donosic ciaze do 38 tc,synus urodzil sie duzy 3800 i 55cm.Dzis
ma 4 tyg.ale mamy kolejny problemuncertain Moj 4 synuś ma przpuklinkę
mosznową (pachwinowa)dzis po wizycie u chirurga dostalismy
skierowanie na operacje,ma miec znieczulenie podpajęczynówkowe.Czy
jest ono bezpieczne u tak malego dziecka?Pobyt w szpitalu ma byc
jednodniowy.Strasznie sie martwie.Czy sa tu mamy ktorych dzieci
mialy zabiegi w takim znieczuleniu?

Pozdrawiam cieplo


https://by.lilypie.com/6aubp2/.png

https://b1.lilypie.com/mBsup2/.png
Obserwuj wątek
    • misia0000 Re: Witam 07.11.08, 20:42
      Po pierwsze gratuluję, że udało się donosić ciążę!! Po drugie -
      doświadczeń "dziecięcych" ze znieczuleniem podpajęczynowkowym nie
      mam. Jakoś sobie nie wyobrażam u dziecka znieczulanie innego niż
      pełna narkoza... Mój syn operowany był w pełnej narkozie. Może inni
      coś mądrego podpowiedzą..?
      • tarja30 Re: Witam 07.11.08, 20:46
        ponoc po tym znieczuleniu tez ma spac
        nic z tego nie rozumiemuncertain
        • misia0000 Re: Witam 07.11.08, 21:05
          Hmmm, to nie bardzo rozumiem po co takie znieczulenie. Bo
          podpajęczynówkowe oznacza wkłucie do lędźwiowego odcinka
          kręgosłupa... Jakoś trudno mi wciąz wyobrazić sobie takie kłucie
          czterotygodniowego dziecka. Nawet po wcześniejszym znieczuleniu
          miejsca wkłucia. Mój miał klasyczne znieczulenie ogólne przez
          wenflon w dłoni (wenflon wbity po podaniu na twarz maseczki
          z "głupim jasiem", po którym Kuba odpłynął...
          • mimi0080 Re: Witam 07.11.08, 21:08
            Jaś miał 2 operacje obie przy znieczuleniu ogólnym...po drugiej po kilku
            godzinach do domu...
    • mama-cudownego-misia Re: Witam 07.11.08, 21:33
      smile)
      Gratulacje przede wszystkim! Zuch mama smile

      W większości przypadków się jednak robi znieczulenie ogólne, bo łatwiejsze dla
      lekarza, chociaż te podpajęczynówkowe mają statystycznie mniej powikłań. A gdzie
      Was tak będą znieczulać?
      • tarja30 Re: Witam 07.11.08, 22:13
        Mieszkamy w Przemyslu ale tu nie robia operacji na dzieciach ktore
        waza mniej niz 10 kg
        dlatego tez skierowanie mamy do rzeszowa
        • agusia79-dwa Re: Witam 07.11.08, 23:40
          Gratuluję synka i bardzo cieszę się, że nie dołączyłaś do naszego
          grona.
          A jak ma na imię?
          • tarja30 Re: Witam 08.11.08, 00:06
            Moj skarbuś ma na imie Nikodemsmile
            • niuniadr Re: Witam 08.11.08, 10:47
              Bardzo się cieszę, że udało się donosić ciążę!!GRATULUJE z całego
              serducha dzielnej mamiesmileDużo zdróweczka dla Nikodemka.
              Pozdrawiamy
              • agatkach Re: operacja 08.11.08, 18:47
                Witam mój starszy obecnie synek miał przepuklinę pachwinowa
                moszynową odprowadzałam mu ją kilka do kilkunastu razy dziennie
                pewnego dnia uwięzła myślałam że już na dobre ale nasz chirurg
                odprowadził ją i czekaliśmy na operacje.
                Mati miał 10 mc nie pamiętam jakie miał znieczulenie musiała bym
                spojrzeć w kartę wypisu, było to prowie 8 lat temu .
                Operacja odbyła się w Szpitalu Damiana w Warszawie trwała 40 minut
                prowadziła ją doktor z Centrum zdrowia dziecka.
                Przepuklina w trakcie operacji okazała się tak duża jak u dorosłego
                człowieka.
                Synek po wybudzeniu funkcjonował normalnie , chodził na nóżkach i na
                wieczor wróciliśmy do domu .
                Pani doktor powiedziała że dzieci jak nie czuja bólu to nie umieją
                go udawać a dorosły po takiej operacji położył by się i leżał kilka
                dni .

                Życze powodzenia i dużo zdrówka
    • tunelinda Re: Witam 08.11.08, 21:07
      Gratulacjesmile

      Mój synek wcześniaczek miał operację na przepuklinę mosznową obustronną w wieku
      4 mc (przy wadze takiej jak twojego synka urodzeniowa) metrykalnych metodą
      laparoskopową w znieczuleniu ogólnym. Zniósł narkozę i sam zabieg bardzo
      dobrze.W szpitalu byliśmy niecałą dobę. Myślę, że od rodzaju narkozy ważniejsza
      jest metoda operacji. Postaraj się aby to była laparoskopia a nie metoda
      tradycyjna. Po tej pierwszej nie ma śladu tylko pępuszek jest trochę siny i
      opuchnięty przez kilka dni. Powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka