Kiedys tu pisalam i obiecalam,ze odezwe sie juz po porodzie.Udalo mi
sie donosic ciaze do 38 tc,synus urodzil sie duzy 3800 i 55cm.Dzis
ma 4 tyg.ale mamy kolejny problem

Moj 4 synuś ma przpuklinkę
mosznową (pachwinowa)dzis po wizycie u chirurga dostalismy
skierowanie na operacje,ma miec znieczulenie podpajęczynówkowe.Czy
jest ono bezpieczne u tak malego dziecka?Pobyt w szpitalu ma byc
jednodniowy.Strasznie sie martwie.Czy sa tu mamy ktorych dzieci
mialy zabiegi w takim znieczuleniu?
Pozdrawiam cieplo

