06.01.09, 21:41
od wczoraj maly ma goraczke i wydaje sie,ze pojawily sie b.drobne kropeczki
tak jakby trzydniowka.Na zbicie goraczki daje ibufen dziala na ok.7h.dzis jak
go kapalam mial goraczke i dotknelam jego uszek to sie wyrywal.Wiem,ze moze
byc od goraczki bo potem jak zeszla jakby mniej byl wrazliwy.
Dziewczyny jest jakis sposob zeby rozpoznac zap.ucha?mojej lekraki nie ma a do
szp.teraz nie chce jechac mnostwo zap.pluc itp.na izbie.
Co mozna podac na zap.ucha zamiast antybiotyku?poradzcie pozdr.
Obserwuj wątek
    • annawoj Re: zap.ucha? 06.01.09, 23:29
      A nie lapie sie, chocby sporadycznie, za uszko, nie ciagnie, nie
      przesywa po nim raczka? u nas tak bylo. jednoczesnie szly luzne
      kupki, ostatecznie leczylismy sie 7 dni w szpitalusad
      • szalicja Re: zap.ucha? 07.01.09, 09:58
        Jeśli to zapalenie ucha to poważna sprawa i takimi domowymi sposobami nie
        wyleczysz. Jeśli dziecko ma takie objawy, o których wspomniała annawoj, to nie
        czekaj. I też nie każdy antybiotyk działa. Lepiej zrobić antybiogram. Mojego
        młodego przez miesiąc faszerowali antybiotykami a i tak skończyło się na zabiegu
        ;-( A wogóle to najlepiej z tym pojawić się u laryngologa. To ich specjalność.
        Pediatrom zdarza się bagatelizować pewne zaczerwienienia czy inne zmiany w
        uszach. A potem kicha...
        • mama-cudownego-misia Re: zap.ucha? 07.01.09, 11:05
          Zgadzam się z Szalicją, z tym, ze ja bym jednak poszła do pediatry, bo to wcale
          nie musi być zapalenie ucha. Ja bym już odżałowała i poszła prywatnie w takiej
          sytuacji...
          Pisz, co z maluszkiem.
          • 11anetta Re: zap.ucha? 07.01.09, 13:54
            kurczesama niewiem jak goraczka spadla uszka moglam dotykac bez problemu.W nocy
            goraczka i bardzo sie wypocil to chyba dobrze no nie?
            Daje wciaz ibufen tak co 7h teraz.Ale i tak chyba przejade sie do szpitala
            dzisiaj wieczorem maja tam laryngolga bo maly ma wciaz strasznie zapchany noc i
            nic z niego nie leci.Nawet jak pije to musi brac przerwy na oddech buzka.Jade
            jak nic dzisiaj wieczorkiem.Zal mi szkrabka bo jak go goraczka chyta to jest nie
            do zycia.Wiecie to bo kazda z was przez to przechodzila.dziekuje i pozdr
            • szalicja Re: zap.ucha? 07.01.09, 14:12
              Wiesz, mój mały miał wysiękowe zapalenie ucha środkowego, obustronne. Nie bolało
              go to raczej. Funkcjonował normalnie, tylko...gorzej słyszał. Nam nie przyszło
              do głowy, ze coś jest nie tak, a problem narastał. Jeśli miałaś taką myśl, że
              coś tam z uszami się dzieje, to lepiej sprawdź dla spokoju.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka