Dodaj do ulubionych

bezdechy u wcześniaków

07.02.09, 18:43
Nasza córeczka Marysia ma dziś cztery tygodnie. Urodziła
się w 27 t.c.waga 1100. Tydzień była na respiratorze, 2 tygodnie na
CPAPie, 5 dni oddychała bez wsparcia obecnie znów CPAP. Ma straszne
bezdechy. Już 3 razy miała przetaczaną krew ale nic to nie dało.
Podobno to wina niedojrzełego układu nerwowego. Czy ktoś wie jakie
mogą być konsekwencje takich bezdechów, czy długo może trwać taka
przypadłość??? Pozdrawiam serdecznie!!!
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: bezdechy u wcześniaków 07.02.09, 18:46
      Jeśli to konsekwencja niedojrzałego układu nerwowego, to powinny zacząć zanikać
      przed planowaną datą narodzin. No niestety, Małgosia też z powodu bezdechów tak
      długo była pod respiratorem. Teoretycznie przy monitorowaniu nie powinno się nic
      stać, ale zawsze to jakiś spadek saturacji...
      • moniek7935 Re: bezdechy u wcześniaków 07.02.09, 19:11
        Dzięki za odpowiedź. Oby rzeczywiście bezdechy zaczęły zanikać ok
        planowanego terminu porodu. Bardzo się tym denerwuję. Już nawet we
        śnie słyszę melodyjkę z monitora. Kidy tak siedzę przy malutkiej a
        saturacja spada, sama się czuję jakbym dostawała bezdechu. Straszne
        uczucie. Najbardziej martwi mnie fakt, że mała ma takie spadki mimo
        tego, że jest na CPAPie. Do tego dziś pojawiły się zalegania w
        żołądku sad Chwilami brakuje mi siłsad
        • mama-cudownego-misia Re: bezdechy u wcześniaków 07.02.09, 19:12
          Wiem, Kochana. Ale wiesz, ona jest z wczesnego tygodnia ciąży. I tak szybko
          przeszła na własny oddech, ma piękną wagę, jak na ten wiek ciążowy... Miejmy
          nadzieję, ze się to unormuje. Trzymam kciuki!
          • moniek7935 Re: bezdechy u wcześniaków 07.02.09, 19:18
            Musi się unormować, nie może być inaczej!!! Pozdrawiam serdeczniesmile
            • tolka11 Re: bezdechy u wcześniaków 07.02.09, 19:24
              Marysia bardzo szybko zeszła z respi i tym trzeba się cieszyćsmile A
              bezdechy, choć tak strasznie wyglądają, to pod kontrolą aparatury i
              lekarzy nie wyrządzą szkód.
              Pomyśl sobie, że mój Miłosz z 28 tygodnia był pod respi 40 dni, a
              potem i tak miał bezdechy, bo układ nerwowy był niewykształcony.
              Będzie dobrze, tylko na to potrzeba czasu.

              mama: Judyty 40Hbd, Miłosza 28Hbd, Sary 33/34Hbd i ...
              • mamaolisia Re: bezdechy u wcześniaków 07.02.09, 21:13
                To prawda Marysia bardzo szybko zeszła z respi i tym sie trzeba
                bardzo cieszyćsmile
                Mój Oliś był na respi 58 dni a i u niego występowały bezdechy.
                A był z 26 t.c.
                Trzymam kciuki bedzie dobrze kupisz sobie do domku monitor oddechu i
                bedziesz kontrolować.
                Buziaczki,
                • moniek7935 Re: bezdechy u wcześniaków 07.02.09, 22:21
                  Dzięki dziewczynysmileBardzo mnie pociesza to co piszecie bo w szpitalu
                  nikt nic optymistycznego nie powie. Marysia nie jest jedynym
                  wcześniakiem na oddziale ale tylko u niej pojawiły się te okropne
                  bezdechy. Pielęgniarka napędziła mi stracha,że niewiadomo co będzie
                  bo Marysia jest strasznie niedojrzała i że taka przypadłość
                  nieczęsto się zdarza.Myślałam, że kiedy znów podłączą małą pod CPAP,
                  bezdechy przestaną ją dopadać, teraz jedynie nieco rzadziej się
                  pojawiają.Okropnie się wystraszyłam. Monitor oddechu oczywiście
                  zakupięsmileDzięki jeszcze raz, skoro Wasze dzieciaczki też zmagały się
                  z tym problemem i poradziły sobie to wierzę, że moje maleństwo też
                  da radęsmileCmokaski dla Was Kochanesmile
    • marter74 Re: bezdechy u wcześniaków 07.02.09, 22:04
      Moja mała była krótko,bo 1.5 dnia na respiratorze i 1 dzien na CPAP-
      ie,ale bezdechy miała jeszcze przez dłuższy czas.Też z 27 tyg.1110
      g.Ustąpiły nawet już nie pamiętam kiedy,ale przed wypisem ze
      szpitala,czyli miesiąc przed planowanym terminem porodu.Też jak się
      pierwszy raz dowiedziałam to wpadłam w panikę,ale dziewczyny mnie
      pocieszyły,że wszystkie wcześniaki mają i z czasem ustępują.Dla
      pewności zakupiłam monitor oddechu,choc lekarka mówiła,że nie ma
      potrzeby-byłam spokojniejsza.
      • moniek7935 Re: bezdechy u wcześniaków 07.02.09, 22:27
        Dziewczyny, a z jakich monitorów oddechu korzystałyście???
        Słyszałam, że najlepiej sprawdza się AngelCare lub Babysense.
        Możecie jakiś polecić???
        • zaba002 Re: bezdechy u wcześniaków 08.02.09, 09:01
          Witaj, moja Julka krótko była na oiomie bo 8 dni a później trafiła na patologię,
          do inkubatora na tydzień a następnie do łóżeczka no i zaczęły się bezdechy. To
          był koszmar. Pielęgniarki co i rusz przybiegały i stymulowały do oddechu
          (klepały po plecach, drapały w stopy) Ciągle spadała jej saturacja i tętno. Aż
          nie chciało mi się przyjeżdżać. Bezdechy minęły jej w sumie z dnia na dzień
          około 34 tygodnia ciąży. Teraz już ich nie ma. W domu mamy monitor Angelcare z
          nianią. Potrzeba czasu na rozwinięcie się układu nerwowego. Trzymajcie się.
          • mamaolisia Re: bezdechy u wcześniaków 08.02.09, 09:53
            My tez uzywamy AngelCare rewelacyjnie sie sprawdza.
            Buziaki
            • moniek7935 Re: bezdechy u wcześniaków 08.02.09, 15:49
              Dzięki dziewczynysmile Pewnie też zdecydujemy się na monitor Angelcare.
              Narazie zresztą to jeszcze daleka droga do wyjścia do domu.
              Zobaczymy jak Marysia będzie sobie dalej radzić. Dziś waży 1410 więc
              powoli przybiera na wadze i mam nadzieję, że dalej będzie ładnie
              trawić. Bezdechy wciąż są ale dzięki Wam wierzę, że to tylko stan
              przejściowy i że wkrótce będzie oksmileDobrze jest trafić na takie
              forum. Buziaki ogromnesmile
              • zaoknem.5 Re: bezdechy u wcześniaków 09.02.09, 09:48
                U nas z bezdechami było tak: były bardzo częste dopóki synek (28
                tydz./ 912g.)był w inkubatorze (przez ok. 1,5 miesiąca). W łózeczku
                (wózeczku), w którym następnie spędził 2 tygodnie, bezdechy podobno
                nadal się zdarzały, ale piszę "podobno" - bo nigdy w mojej
                obecności, a przecież byłam przy synku po kilka godzin dziennie.
                Przy wypisie, dr prowadząca powiedziała, że właściwie synkowi żaden
                monitor nie jest potrzebny, ale ja swoje wiedziałam i oczywiście
                monitor (AngelCare) mamy. Na pomarańczowo zaświecił się kilka razy,
                natomiast na czerwono (z odowiednio nastrojowym wyciem) bardzo
                wiele, wiele razy. Tzn. tyle razy, ile ktoś(najczęściej babcia) brał
                małego na ręce zapominając o wyłączeniu alarmu. Niby więc u nas
                monitor był zbędny, ale ja nadal uważam (niechże i zabrzmi to jak
                reklama), że warto zainwestować w taki gadżet (tzn. u nas okazał się
                on tylko gadżetem)i mieć ten komfort przy zasypianiu. Szczególnie,
                że w pierwszych tygodniach z dzieckiem w domu spanie samo w sobie
                jest luksusem (dla rodziców oczywiście).
                Oczywiście kilkaset złotych za monitor piechotą nie chodzi, ale ja z
                tych, którzy wolą kupic mniej wypasiony wózek i nie-markowe ubranka,
                ale za to pławic się w luksusie (czyli troche spokojniej spać).
                Oczywiście - to moja prywatna recepta na luksus.
                Beata
                • moniek7935 Re: bezdechy u wcześniaków 09.02.09, 14:47
                  Jestem dokładnie tego samego zdania i napewno skorzystam z Twojej
                  recepty na luksussmile Pozdrawiam gorąco.
                  Monikasmile
    • skomroch1 Re: bezdechy u wcześniaków 09.02.09, 22:23
      Witaj. U mojego synka(27 t.c.1164gr.) bezdechy zdarzały się prawie do końca
      pobytu w szpitalu, odłączono go od pulsoksymetru dzień przed wypisem.Spadał do
      24, trzeba go było zmuszać do krzyku,bo by zasnął na
      zawszesadNiestety, oprócz niedojrzałości układu nerwowego nagły spadek wydolności
      oddechowej występuje przy infekcjach.Roch był 18 dni na respi i aż półtora
      miesiąca na CPAP, potem tlen do inkubatora.Tak więc widzisz, twoja córcia jest
      silna dziewczynkasmile
    • agao0972 Re: bezdechy u wcześniaków 10.02.09, 22:04
      Mój maluch urodził się w 28 tyg. z wagą 750 g. Nie był na
      respiratorze, a cepap miał 6 dób, ale za to bezdechy były dla mnie
      zmorą, szczególnie podczas karmień. Dosyć długo był tlenozależny,
      chociaż śmialiśmy się że mały bardziej uzależnił się od maseczki
      tlenowej niż od samego tlenu. Bezdechy skończyły się na ok miesiąc
      przed planowanym terminem porodu i już nigdy nie wróciły. Mimo to do
      11 miesiąca zakładałam mu do pieluszki monitorek oddechów. Teraz
      lekarze są zdania, że zagrożenie bezdechami już minęło.Życzę
      powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka