Dodaj do ulubionych

Kubek niekapek/z dziubkiem/bidon?

06.04.09, 09:18
Co najlepsze? Zdania co do niekapków są podzielone, zresztą sama
zastanawiam się, jaka jest różnica między ssaniem smoczka w buletce
a jeszcze intensywniejszym ssaniem ustnika w niekapku. Syn od
początku kubkowania miał niekapek Aventu, ale że w ogóle nie dawał
rady z niego ssać, niekapek automatycznie stracił zaworek i stał się
kubkiem z dziubkiem smile. Początkowo po łyku cofalismy mu ten kubek, z
czasem nauczył się sam pić, nie zalewajac się i nie dławiąc ilością
płynu, jaki mu się do buzi z 3 dziurek w ustniku Aventu wlewał.

Córka ma teraz 10 m-cy (9 kor.), chętnie pije, ale nadal podaję jej
w butelce. Chcę nabyć kubek, zastanawiam się - jaki? Czy taki sam
Avent i zaworek w kubeł?
Co polecacie - najlepiej z obrazkowymi przykładami smile?
Obserwuj wątek
    • mama-cudownego-misia Re: Kubek niekapek/z dziubkiem/bidon? 06.04.09, 09:43
      Nasza morda pije w tej chwili z kubeczka treningowego canpolu. Od niekapka różni
      sie to tym, że dziobek nie jest twardy, a dość miękki i kobieta musi go nagryźć,
      żeby coś leciało.
      Poza tym pija z gwinta (trochę sie przy tym oblewa) i to jest bodajże
      najzdrowsze dla jamy ustnej (również zwykły kubek).
      Słomka okazała się u nas niewypałem, bo daje się wyciągnąć z kubeczka i wtedy
      sie ten kubeczek zmienia w broń masowego rażenia.
      • tabaluga0 Re: Kubek niekapek/z dziubkiem/bidon? 06.04.09, 09:50
        u nas niekapki to niewupał, mały nie mial sily ssac. Poza tym nasza logopeda
        mowila ze to bardzo niedobre dla zebów. Lepsza jest słomka. Sa takie kubki
        canpola ze slomką, ktorej sie nie wyciga.
        My w koncu dawalismy normalnie z butli i uczylismy z kubeczka.
        • mama-cudownego-misia Tabalugo 06.04.09, 10:37
          A które to te z niewyciągana słomką? Bo nam właśnie kazali ze słomki, żeby
          odczulić fragment podniebienia, ale jest klapa na całej linii... uncertain
    • karro80 Re: Kubek niekapek/z dziubkiem/bidon? 06.04.09, 10:20
      Ja ostatnio poiłam sokiem z gwinta, albo z odkręconej butelki, bez
      smoczka. To ostatnie najlepszesmile Z rzadszymi płynami tylko łyżeczka
      (smoczkiem odmawia), bo się krztusi, ale się poprawia.

      Chyba będę ją uczyć w domu z jakiegoś mniejszego zwykłego kubka,a na
      spacer butla z sokiem, albo prosto z flaszkismile
      • agusia79-dwa Re: Kubek niekapek/z dziubkiem/bidon? 06.04.09, 13:44
        u mojej małej kubek niekapek, bidon czy słomka nie przeszła. Mała od
        prawie roku pije z kubeczka zwykłegolub czasmi z gwinta.
        • kinder0610 Re: Kubek niekapek/z dziubkiem/bidon? 06.04.09, 15:30
          NUBY pstryczek - to jest taki z którego nie wyciągnie maluszek rurki. Tylko z
          kolei warto się zaopatrzyć w szczoteczkę do czyszczenia rurki żebyją dobrze wymyć

          photos01.allegroimg.pl/photos/128x96/576/94/03/576940332

          albo taki
          photos01.allegroimg.pl/photos/128x96/595/30/47/595304757
          albo taki
          photos03.allegroimg.pl/photos/128x96/599/90/90/599909086
    • squire1983 Re: Kubek niekapek/z dziubkiem/bidon? 06.04.09, 18:32
      nooooo to chyba problem każdej z mam... kiedyś w przychodni spotkałam
      taką młodą dziewczynę z dzieckiem 10 miesięcznym (donoszonym), które
      ciągnęło ze słomki jak oszalałe... szok...
      no a u nas to tak standardowo jak Wy opisujecie, full kasy poszło na
      różne różniaste niekapki, mała ładnie popija w domku z małego
      kubeczka, ale na spacer, w gości i w ogóle w świat wyruszamy z
      butelką aventu i smoczkiem nr 3 uncertain ehhh...
    • niuniadr Re: Kubek niekapek/z dziubkiem/bidon? 06.04.09, 20:05
      U nas niekapek to tez całkowity niewypał, za to małemu podpasował
      kubeczek - bidon o taki:
      www.allegro.pl/item600256872_tommee_tippee_kubek_bidon_termo_dekor_fiolet.html
      ma podwójne ścianki, więc i herbatka jest przez pewien czas ciepła.
      Teraz mój prawie 2 latek już powolutku załapuje zwykły kubeczek i
      picie z gwintasmile
      Pozdrawiamy
    • tabaluga0 do Mcm 06.04.09, 20:21

      canpolbabies.com/index.php?option=com_virtuemart&page=shop.browse&category_id=23&Itemid=25
      taki bidom mamy(nr 56/113), ale slomka, rurka jest gumowa i Szymka strasznie
      obrzydza jakos i nie chce pic z tego. Zbiera mu sie na wymioty na sam widok tej
      rurki. Sama probowalam i jest ok, tyle ze nie plastik tylko miekka zeby sie
      składała.

      U nas byl straszny problem z piciem z kubka, dlawienie sie, krztuszenie. Nauka
      szła przez butelki od kubusia play , ale tam dziurka jest dosyc duza i tez sie
      dławił. Jupik ma jeszcze wieksza dziurkę. Niektore wody dla dzieci maja takie
      male dziurki i ja mylam te butelki i ropbilam w nich picie.
      Teraz tez nieraz sie krztusi pijąc z kubka.
      Moze są jakies nowosci w produktach dla dzieci, ja juz nie szukam , bo wydalam
      mnostwo kasy najpierw na smoczki, szukajac odpowiedniego do mleka, potem
      kubeczki, niekapki, bidony itd.
      • lazy_lou do Mcm 06.04.09, 21:31
        tych nie kupujcie, choc wygladaja niegroznie wink
        www.allegro.pl/item585663692_bidon_kubek_z_rurka_od_canpol.ht
        ml to masakra jak dla mnie: ZAWSZE przy otwieraniu tej klapki mnie
        to picie w srodku zaatakuje i pol spaceru sie lepie uncertain

        najfajniejesze jakie mielismy to ten kubek termo tomme tippee i taki
        szajs z canpola
        www.allegro.pl/item596153099_canpol_bidon_dekorowany_z_rurka_4_102.html
        tan byl tez spoko, nie ciekl ale jest z takiego tlukacego sie
        plastiku ;>
        rzutu o chodnik nie wytrzymuje big_grin

        a na poczatek nauki picia przez rurke polecam soczki z kartonikow-
        tam maja takie specjalne rurki: dziurka nie jest "na wprost" tylko
        slomka jest na koncu zgrzana a dziurki sa w gore i w dol- jak dziec
        energicznie pociagnie to i tak sie nie utopi wink
        u nas tymi slomkami kuba nauczyl sie pic od pierwszej proby, jak
        mial ok roku.
        teraz ma 2.4 ale w nocy (jka chce pic) to wode daje mu smokiem- nie
        zalewa poscieli i nie musi sie rozbudzac na picie.
        w dzien zwykly kubek albo cokolwiek suspicious
        gwint, slomka, niekapek, butla- wybredny nie jest smile
        • lazy_lou Re: do Mcm 06.04.09, 21:35
          tych nie kupujcie, choc wygladaja niegroznie wink
          www.allegro.pl/item585663692_bidon_kubek_z_rurka_od_canpol.html

          taki mial byc - link nie dzialal smile
          • tabaluga0 Re: do Mcm 06.04.09, 21:45
            no walsnie taki mamy, ale nas nie zaatakowal nigdy, chociaz fakt ze rzadko
            uzywalismy.
        • mama-cudownego-misia Re: do Mcm 06.04.09, 21:38
          > ZAWSZE przy otwieraniu tej klapki mnie
          > to picie w srodku zaatakuje i pol spaceru sie lepie uncertain
          hihihihi smile

          Dzięki, dziewczyny, kupię wszystko, co polecacie i wypróbujemy.
          • mama_janka007 a na jakiej zasadzie dziala taki bidon? 06.04.09, 22:21
            to taki zwykly kubek z rurka? czy ma jakies super niewidoczne na
            1.rzut oka wlasciwosci?
            • lazy_lou Re: a na jakiej zasadzie dziala taki bidon? 07.04.09, 00:49
              takie ze picie sie nie wylewa nawet jak nacisniesz bidon.


              probowalas dawac roczniakowi albo starszemu nieobeznanmu z tematem
              dzieciowi soczek w kartoniku ze slomka? suspicious
              i-ha!!!
              fontanna podcisnieniowa big_grin
              kupa radosci jakos nie podzielana przez mame- nudziare suspicious
          • lazy_lou mcm 07.04.09, 00:53
            walnij sobie od razu ten kube tommy tipee- co sie bedziesz bublami
            otaczac i swiat placiorem zasmiecac wink
            a ten nietlukacy jest wink

            ja mam na sumieniu Matki Ziemi 4 kupki canpola... tzn 8 polowek
            kubkow canpola... bo po rzucie o chodnik efektownie sie rozpeka na
            pol suspicious
            niczym plastikowy kokos big_grin

            a z niekapkow bez wentylka/zaworka fajny jest nuka.
            tylko niech ktos mi powie czemu kawalek plastiku i gumy musi
            kosztowac 35 zeta? uncertain
            • ewcians też polecam te Tommee Tippee 07.04.09, 02:51
              Mam dla Bliźniaków, sprawdzają się bez zarzutu, rurki nie wyciągnie, ciepły napój utrzymuje ciepło, no i nie kapią - a moje Maluszki uwielbiają robić "maju maju <czyt. malu malu> wszelkimi kanapkami,serkami itp. po ścianachbig_grin, bidonami też się starają ale nie wychodzibig_grin. No i mi się nie krztusiły pijąc z nich (w przeciwieństwie do butelek i niekapków <kapiących jak cholera> z aventu i innych firm). Obecnie mają zamiłowanie do picia z gwinta albo kubków bez niczego do ssania..........i się nie krztuszą przy tym. Także w domu piją z kubka/gwinta (pod moją ścisłą kontrolą), a na spacerku nadal korzystamy z bidonów (dzięki temu mam niewyoblewane cieczą Dzieci i suchy wózek!)
              POLECAM - moje bidony mają już prawie 1,5 rokusmile poza tym, że je powyginało (nakrętki i zestaw rurek oraz silikonowe rurki nietknięte) działają bez zarzutusmile
              Do dokładnego czyszczenia rurek rewelacyjnie sprawdziła się..........drewniana pałeczka od chińszczyznysmile idealnie dolega do ścianek i bez problemu usuwa nawet nalot po soczkachsmile


              • ewcians Re: też polecam te Tommee Tippee 07.04.09, 02:53
                Do powyginało miał być dalszy ciąg, który zeżarłamwink
                POWYGINAŁO OD PRANIA NA 70 st, W ZMYWARZE
                • niuniadr Re: też polecam te Tommee Tippee 07.04.09, 08:20
                  One sa naprawdę wytrzymałe, nasz ma juz ponad pół roku i wszystko
                  jest w stanie idealnym chociaż przyliczył już kilkanaście upadkówsmile,
                  rurka składa się z trzech części i łatwo ja umyć, my mamy taki, ale
                  w kolorze zielonym:
                  www.allegro.pl/item600256872_tommee_tippee_kubek_bidon_termo_dekor_fi
                  olet.html
                  Próbowaliśmy juz różnych "cudeńków" i wszystko niewypały kompletne,
                  a ten jest trafiony w 10wink
                  • ivonne76 Re: też polecam te Tommee Tippee 08.04.09, 13:30
                    Miałam ten sam problem, niekapki słuzyły do zabawy i gryzienia,
                    kompletnie nie wiedział co się z tym robi. Leżą na półce.
                    Za waszą radą zakupiłam ten bidon termo z Tommee Tippee zielony,
                    jutro go będę mieć i zacznę testować, mam nadzieję, że sie sprawdzi
                    i odrzucimy butelkę ze smoczkiem Aventu.
                    Dam znać.
                    • ivonne76 Pierwszy dzień z bidonem :) 10.04.09, 08:00
                      No mały załapał o co chodzi, pije ile wlezie, nawet mojemu M sie ten
                      bidon sposobał hehehehhe. Zobaczymy jak będzie dalej ale chyba się
                      sprawdził smile
                      • niuniadr Re: Pierwszy dzień z bidonem :) 10.04.09, 08:25
                        A dzieki temu, ze ma 3 wielkości otworów, dziecku łatwo sie z niego
                        pije. Mój mały pije z niego wodę nawet w nocy i jeszcze nigdy się
                        nie zalał ani nie zachłysnął. U nas się sprawdziłsmile
    • neptunka A taki niekapek Tommee Tippee? 14.04.09, 09:56
      www.allegro.pl/item602247081_tommee_tippee_kubek_niekapek_250_ml_kolory_gratis.html

      nie trzeba ssać, tylko ustami ucisnąć ustnik u podstawy

      czy 10miesięczniak da radę pić z bidonu?
      www.allegro.pl/item603272254_tommee_tippee_bidon_niekapek_ze_slomka_fiolet.html

      a taki kubek?
      www.allegro.pl/item602265622_tommee_tippee_pierwszy_kubek_4m_190_ml_new_gratis.html
      • ivonne76 No i po bidonie (chyba) ? 20.04.09, 14:30
        Mój mały załatwił tą silikownową słomke z bidona, nie wiem jakim
        cudem ale powiększył otwór chyba go przegryzając, moze chciał, zeby
        mu mocniej leciało ? Nie orientujecie sie, czy mozna dokupić tą
        silikonową slomkę ?
        I jeszcze jedna sprawa, chciałam wyciągnąć te elementy i je umyć
        porządnie i chyba to zepsułam sad bo nie moge teraz wcisnąć tej
        słomki do środka i jak przechylam bidon to z niego kapie. ech....
        • neptunka Re: No i po bidonie (chyba) ? 20.04.09, 16:27
          ja też nabyłam bidon, ale mała (10 m-cy) nie łapie, o co biega

          a mnie samej trudno z niego pociągnąć smile
          • domena100 Re: No i po bidonie (chyba) ? 20.04.09, 20:01
            www.allegro.pl/item615474836_nowosc_kubek_treningowy_lovi_250_
            ml.html my nabyliśmy takie coś, ma końcówę z gumy przy okazji mały
            sobie świetnie dziąsełka masuje, bo akurat mu ząby idą
            • domena100 Re: No i po bidonie (chyba) ? 20.04.09, 20:02
              www.allegro.pl/item615474836_nowosc_kubek_treningowy_lovi_250_
              ml.html ni tak łatwo wkleić link hi, hi
              • domena100 Re: No i po bidonie (chyba) ? 20.04.09, 20:04
                nie wiem co jest z tymi linkami, w każdym bądż razie chodziło mi o
                kubek treningowy Lovi 6m+. Pozdro
                • ewcians Bidonik 22.04.09, 01:55
                  Neptunko - spokojniesmile
                  Moje też początkowo nie łapały o co chodzismile, pokazywałam, poprawiałam, itd. za jakiś czas załapałysmile a teraz płynnie przeszły do picia z butelek z dziubkiem (takich np jak ma Kubuś Play), oraz z kubeczkówsmile, piją pięknie, chociaż zafascynowane są wylewaniem, przelewaniem,rozlewaniembig_grin, chyba teraz już wiem czemu "niekapki" kapiąbig_grin, ale cóż okres ciepłych dni już stał się faktem,także towarzystwo ewakuuję na ogród i po sprawie tam niech sobie wylewają ile chcąbig_grin



                  Co do wymiany
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka