Wyjeżdżam dziś do Rzeszowa, robię niespodziankę moim Rodzicom, mąż ma pilne
zlecenie a ja tylko bym zawadzała. Mój tata jest niewidomy, nie może
przyjechać do nas więc my pojedziemy do niego trochę wcześniej(mięliśmy
przyjechać w czwartek), chyba padnie jak wejdziemy do domu

Mam nadzieję, że spotkamy się po świętach. Wesołych Świąt, spełnienia marzeń a
przede wszystkim zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia!!!