Dodaj do ulubionych

drenaż uszu??

07.05.09, 10:51
dziewczyny, chodzi o dziecko (donoszone) mojej znajomej, chłopiec ma 4 lata,
bardzo często choruje, właściwie z jednej choroby w drugą wpada, nie wiadomo
czy to infekcja czy alergia... mial wycinany migdałek, a teraz pediatra
podejrzewa ze ma niedosłuch i proponuje założenie drenu (chyba, nie rozumiem
na czym to polega). Czy któraś z Was może mi coś więcej na ten temat
powiedzieć? Mama wybiera się z nim do laryngologa.
Obserwuj wątek
    • jola4u Re: drenaż uszu?? 07.05.09, 11:53
      Córeczka - obecnie 5 letnia (donoszona) - mojej kuzynki, miała
      zakladane drenki w uszach, ponieważ ciągle chorowała na zapalenie
      ucha. Wystarczyło, ze miała katarek a zaraz po nim zaczynało się
      zapalenie ucha. Prawdobodobnie było to spowodowane przez trzeci
      migdał. Miała jeden zabieg - usunięcie migdała i zakładanie drenków,
      oczywiście pod narkozą, "przetkali" uszka, jedno było
      bardziej "zapchane". Po jakimś czasie - zdaje się, że po kilku
      miesiącach drenki wypadają, albo się je wyjmuje. Wiem, że małej z
      jednego ucha wypadł, ale jest ok, tylko nie wiem, czy drugi jest
      nadal. W każdym bądź razie dziecko przestało chorować na zapalenie
      ucha a zdarzało się, że miala 2 antybiotyki w miesiącu. Ważne jest
      też, że nie może się dostać woda do uszu, musieli uważać przy
      kąpieli.
      I jeszcze dodam, że też miała "przytępiony" słuch.
      • skomroch1 Re: drenaż uszu?? 07.05.09, 17:20
        Tak jak powyżej, jeden z lepszych ośrodków się tym zajmujacych jest w
        Kajetanach.Tydzień temu taki zabieg miała córeczka przyjaciół.
    • carmita80 Re: drenaż uszu?? 07.05.09, 20:54
      Moj synek wczesniak (29 tydz) obecnie 21 m-cy, dwa tygodnie temu
      mial zakladane dreny, jedyny powod to obecnosc plynu,ktory
      przytepial sluch. Nie mial zadnych infekcji uszu, migdalki w
      porzadku, katarki miewa, ale nigdy nie leczymy, same przechodza,
      maly od prawie roku chodzi do zlobka. Dreny pozostaja przez jakis
      czas to juz lekarz decyduje. My mamy kontrole za 4 tygodnie. Przy
      kapieli wkladamy waciki z odrobina wazeliny aby woda nie dostawala
      sie do uszu. Plyn w uszach moze powodowac infekcje i to tez jest
      wskazanie do tego zabiegu. Zabieg trwa krotko, jedyna zla rzecza
      jest podanie dziecku gazu aby zasnelo, potem wybudzanie u mojego
      malucha trwalo godzine, po nastepnej dostal posilek i wrocil do
      normalnosci, w szpitalu spedzilismy ok. 8 godzin. W nocy wycieklo mu
      troszke krwi z jednego ucha, mial lekka temperature,innych wyciekow
      nie bylo. Na drugi dzien poszedl do zlobka. Pozdrawiam
    • misia0000 Re: drenaż uszu?? 07.05.09, 20:58
      Kuba miał drenaż uszu w sierpniu ubiegłego roku w Centrum Słuchu u i
      Mowy w Kajetanach. U Kubu płyn zgromadzony w uchu Srodkowym był już
      zgęstniały i stwierdzony był niedosłuch.
      Zabieg w narkozie - Kuba był usypiany na moich kolanach (najpierw
      pokazali mu na misiu pluszowym że założą mu maseczkę i będzie musiał
      gęboko oddychać). Wszystkie wkłucia i zakładanie wenflonów dopiero
      po wstępnym uspieniu "gazem" z maseczki.
      Cały zabieg ok. pół godziny - zostałam wezwana do sali pooperacyjnej
      na wybudzanie (cięzko było, bo był bardzo pobudzony i krzyczał, ale
      reakcja na narkozę jest różna). Noc spędziliśmy jeszcze szpitalu,
      rano badanie i wypis, kontrola po miesiącu i teraz co trzy miesiące.
      Dreny tkwią nadal - nam powiedziano, że ich się nie usuwa tylko
      czeka aż same wypadną. Błogosławię dreny, bo skończyły się infekcje
      i stany zapalne, jeśli nawet coś się gromadzi, to natychmiast
      wylatuje przez dreny. Jedyny zakaz - nurkowanie (Kuba chodzi na
      basen od czwartego miesiąca korygowanego).
      Przed założeniem drenów- poważna zaburzenia mowy (nic właściwie nie
      mówił, wydawał tylko bełkotliwe dźwięki i baaardzo głośno krzyczał).
      Po założeniu drenow i wydobyciu stwardniałego płynu z ucha
      środkowego - pięknie zaczął mówić. Zabieg - nic strasznego, choć
      oczywiście łatwo mówić po..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka