Dodaj do ulubionych

duża (?) głowa...

14.05.09, 14:47
Czy wcześniaki 2-3 letnie mogą mieć problem ze zbyt dużą głową? Nie chodzi mi
o wodogłowie tylko o dzieci, które miały wylewy dokomorowe (czy jakoś tak) ale
nie stwierdzono wodogłowia. Czy ktoś zwrócił Państwu uwagę, że dziecko ma
dziwnie dużą głowę?
Obserwuj wątek
    • tolka11 Re: duża (?) głowa... 14.05.09, 15:27
      Miłosz miał wylewy II/III st. i wodogłowie pokrwotoczne. A głowę ma
      małą.
      Taka jego uroda.
      • marek.k72 Re: duża (?) głowa... 14.05.09, 15:33
        a jak wychodzi na granicy 90-tego centyla to jest problem?
        • mama-cudownego-misia Re: duża (?) głowa... 14.05.09, 15:33
          A co na to pediatra? Bo to do niego pytanie...
    • mama-cudownego-misia Re: duża (?) głowa... 14.05.09, 15:33
      Jak komory nieposzerzone, wodogłowia niet, to z czego ma być duza?
      Tylko po przodkach. Ewentualnie moze sie wydawać duza w stosunku do
      reszty, bo wcześniaki to czesto chudziny.
      • tolka11 Re: duża (?) głowa... 14.05.09, 15:35
        Chudziny mówisz? Ha, hasmile
        Bywaja, jak wiesz, niechudziny. jeden taki egzemplarz mam. Równiez z
        małą głową, za to z duzym żołądkiem.
        • marek.k72 Re: duża (?) głowa... 14.05.09, 15:38
          czy są siatki dla dzieci sprzed 28 tygodnia ciąży?
          • tolka11 Re: duża (?) głowa... 14.05.09, 15:40
            A w tych podwieszonych u góry nie ma?
            Tam są siatki dla skrajnych wczesniaków.
            • marek.k72 Re: duża (?) głowa... 14.05.09, 15:47
              nie ma niestety (mój syn jest z 26 tyg. )ale te dla dzieci pomiędzy 32 a 37
              tygodniem są dla nas bardziej optymistyczne - więc podejrzewam, że dla jeszcze
              wcześniejszych wcześniaków byłoby mniej więcej ok.
              • uma76 Re: duża (?) głowa... 14.05.09, 15:57
                mój syn ma. Ma zdiagnozowane wielkogłowie, ale rozwija się zupełnie normalnie.
                • uma76 makrocefalię n/t 14.05.09, 15:59
                • marek.k72 Re: duża (?) głowa... 14.05.09, 17:10
                  a w którym jest centylu? Czy to się jakoś leczy? Może to dawać dyskomfort
                  estetyczny w późniejszym wieku...
                  • uma76 Re: duża (?) głowa... 14.05.09, 21:03
                    on się w ogóle bardzo szybko w siatkach centylowych przestał mieścić.
                    Robiliśmy masę badań i byliśmy pod kontrola neurologa i neurochirurga, ale
                    okazało się że jest to idiopatyczne, czyli nie wiadomo skąd smile prawdopodobnie
                    dziedziczne. Jeśli chodzi o estetykę, to zależy. Mnie nie przeszkadza, ciesze
                    się że mimo prognoz lekarzy syn rozwija się świetnie smile
                    Ale głowę ma zdecydowanie największą wśród rówieśników smile
                    Obawiałam się, że córka (donoszona) tez może mieć problemy podobne, ale nie ma smile
    • ada-15 Re: duża (?) głowa... 14.05.09, 17:00
      Nie ma to znaczenia, mój miał wylewy II stopnia ma malutką głowę.
      Widocznie taka jego uroda. Siostry synek tez ma sporą główkę a
      jest dzieckiem urodzonym o czasie .
      • szczur.w.sosie Re: duża (?) głowa... 14.05.09, 17:46
        Achilles uznano, że ma za duża głowę niż to mieściłoby się w normie. Ale wylewów
        nie miał, USG w porządku. Lekarka jednak pomierzyła nasze głowy i wyciągnęła z
        tego wniosek, że jest to dziedzicznesmile i żeby się nie martwić. W tej chwili już
        nie ma takiej różnicy między wielkością główki a resztą ciała. Nawet mój starszy
        syn miał zawsze głowę większą niż rówieśnicy. Tak niektórzy widocznie mająsmile
        • traganek Re: duża (?) głowa... 14.05.09, 21:08
          A podasz ile w centymetrach oznacza tą dużą głowę? Moje bliźniaki-
          synek ma dużą głowę, córeczka malutką. Taka ich uroda.
    • magda24-06 Re: duża (?) głowa... 27.06.09, 12:02
      CZEŚĆ. MÓJ SYN URODZIŁ SIE Z GŁOWĄ 38 CM KLATKĄ 30 I ZACZĄŁ SIĘ
      CYRK. OD BADAŃ METABOLICZNYCH, GENETYCZNYCH, TOMOGRAFIE, REZONANS, 9
      USG, BADANIA WAPNIA I FOSFORU, 7 SZPITALI , BADANIA
      ODZWIERZĘCE,HORMONALNE, GRZEBAŁ PRZY NIM CHYBA KAŻDY. ITD. TERAZ MA
      11 MIESIECY I KAPUSTKĘ 52, WIEC GIGANTYCZNĄ, ZE WZROSTEM TEZ W
      SIATCE SIE NIE MIESCI 82 CM. I JEST ZDROWY, ROZWIJA SIE PRAWIDŁOWO
      CHODZI SOBIE PRZY MEBLACH MAJSTRUJE W SZUFLADACH, ROZWÓJ
      PSYCHOFIZYCZNY PRAWIDŁOWY, TERAZ KLATKA 50. CHYBA CZASAMI TAK JEST,
      CHOCIAŻ MY PRZEŻYLIŚMY HORROR, BO TE NIEDOUCZONE TŁUKI 2 RAZY NAM
      POWIEDZIELI, ZE MOŻE UMRZEĆ BO CHYBA MA CHOROBE METABOLICZNĄ, POTEM
      GENETYCZNA, POTEM, ŻE TRZEBA ROBIC DIAGNOSTYKĘ WODOGŁOWIA ITD.
      CZASEM TRZEBA TO CO MÓWIĄ LEKARZE WPUŚCIĆ JEDNYM UCHEM DRUGIM
      WYPUSCIĆ, PÓJŚ DO DOMU I CIESZYC SIE MALUCHEM. JA JUZ SIEBIE NIE
      ZATRUWAM. POZDRAWIAM WSZYSTKICH MAGDA
      • tolka11 Re: duża (?) głowa... 27.06.09, 12:50
        Magda, a twój syn też był wczesniakiem?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka