Dodaj do ulubionych

PYTANIE!!!

24.06.09, 11:54
Powiedzcie proszę jeśli nie zaszczepię malca p/odrze swince i rozyczce i dajmy
na to zachoruje na odrę, to mogę go skutecznie wyleczyć? Najbardziej obawiam
się zapalenia mózgu. Co robić? Szczepić czy nie????
Obserwuj wątek
    • tolka11 Re: PYTANIE!!! 24.06.09, 12:02
      Pytanie piersze: a dlaczego nie chcesz szczepić? zalecenie neurologa?
      Pytanie drugie: smama decydujesz na co szczepisz?
      ja odraczałam szczepienia; przy Miłoszu zgodnie z zaleceniami
      neurologa; przy Sarze - ze względu na bardzo nietypowe reakcje
      poszczepienne.
      Odra nie równa się automatycznie zapalaenie mózgu.
      moje dzieci przeszły ospe (mimo, że Milosz był szczepiony), Miłosz
      przeszedł różyczkę. I nie równało sie automatycznie powikłaniom.
      Kazda decyzja dotycząca szczepienia jezeli są jakiekolwiek
      przeciwskazania powinna byc skonsultowana ze specjalistą.
      • tolka11 Re: PYTANIE!!! 24.06.09, 12:04
        Aaaa Miłosz był szczepiony takze przecie różyczce, a dziewczyny nie.
        I Miłosz zachorował, a dziewczyny niesmile
        • polaa27 Re: PYTANIE!!! 24.06.09, 12:17
          Kurcze u mnie też za parę miesięcy ta decyzja do podjęcia. Oczywiście wcześniej
          zapytam sie neurologa, ale nie mam niestety pediatry któremu mogę zaufać w tej
          kwestii. Myślę, że też tę szczepionkę przeciągnę w czasie ile się da.

          A swoją drogą ja sama przechodziłam odrę i świnkę w dzieciństwie. Bez powikłań,
          ale nie wiem może wtedy te wirusy były jakieś mniej zmutowane i mniej
          niebezpieczne niż dziś? W końcu wtedy nawet nie było na to szczepionek. Takie
          np. pneumokoki tez kiedyś przecież były, ale normalnie leczyło się je
          penicyliną. A teraz większość szczepów jest oporna na antybiotyki, dlatego stały
          się tak groźne. No ale pneumokoki to bakterie, a ciekawe czy z wirusami jest
          podobnie?
    • karro80 Re: PYTANIE!!! 24.06.09, 16:01
      Ja szczepię na dniach(plus ospa) i to również ze względu na siebie -
      nie mialam żadnej z tych chorób i jak mała złapie i vice versa to
      się rozłożymy obie, a to już będzie masakra...a na razie mnie nie
      stać żebysmy razem się zaszczepiły to szczepnę ją...może ja mam
      jakąś cudowną odpornośćwink

      Napiszę co i jak...
      • squire1983 Re: PYTANIE!!! 24.06.09, 16:41
        ja swoją zaszczepiłam i żadnej reakcji nie było jeżeli chodzi o jakieś skutki
        uboczne szczepienia. co prawda sama miałam różyczkę w dzieciństwie, ale choć
        bałam się okrutnie, to zaszczepiłam młodą i teraz nie żałuję. po 2 prevenarach
        mi gorączkowała troszkę, a po szczepieniu przeciw odrze/śwince/różyczce nic a nic.

        także jeśli neurolog nie widzi p-wskazań, to polecam to szczepienie. wszystko
        będzie o.k.
        • kicius_85 Re: PYTANIE!!! 25.06.09, 06:24
          u nas tez to kwestia kilku tygodni i mamy sie szczepic na ta rozyczke,
          odre..qrcze naczytalam sie glupot na necie i teraz sie troche boje...
          aha i mamy tez szczepic sie na ospe...dr w patologi noworodka nam zaproponowała
          bo podobno powiklaniem moze byc zapalenie pluc...cena nie za niska bo ok 230zł
          za szczepionke..a po drugie rozmawialam z lekarzem naszym domowym i mowil ze juz
          kilka razy im sie zdarzylo i ze to w sumie dziwne ze jak sczepili dzieci to w
          odstepie kilku di kilkunastu dni mialy ta ospe..
    • balaszka Re: PYTANIE!!! 25.06.09, 10:04
      Dziękuję za odpowiedzi,
      co do samego szczepienia to zamierzam zaszczepić, bo starsza córka chodzi do
      szkoły i boję się że przyniesie jakieś świństwo.
      Neurolog nie widzi przeciwwskazań (ale to jeszcze skonsultuję u innego
      neurologa). Jedynie pediatra zaleca poczekać i przed szczepieniem zrobić
      morfologię i badanie na odporność. Parę miesięcy temu tej odporności praktycznie
      nie było.
    • agnes0406 Re: PYTANIE!!! 25.06.09, 21:43
      Ja zaszczepiłam w wieku 14 miesięcy, bałam się bardzo z tego co się naczytałam.
      Dziecku nic nie było, nawet gorączki. Pediatra kazała szczepić bez żadnych
      badań.Podobno tyle co szczepią nie mieli przypadku powikłań.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka