ulunia.bg
23.08.09, 21:23
Witajcie,moj wczesniak(33tc-2350g)ma juz 9 lat.Na szczescie ze wszystkich problemow wyszlismy obronna reka i teraz pozostal nam tylko zez rozbiezny i uciekajace lewe oczko.Bylismy na 2 wizytach w CZD,z ktorych nic nie wyniklo,pani doktor dwukrotnie zbagatelizowala problem,zalecajac tylko cwiczenia,po ktorych nie widze jakiejkolwiek poprawy.Oko,przy patrzeniu do gory ewidentnie idzie na bok a potem wraca na swoje miejsce.Powiedzcie,czemu niektorzy lekarze probuja nam wmowic,ze niepotrzebnie zabieramy im ich cenny czas,skoro nie ma zadnego problemu.Przeciez to my,rodzice widzimy dziecko na codzien i wiemy z czym do tego lekarza idziemy,tak?W zwiazku z tym prosze was o pomoc,kolezanka powiedziala mi ostatnio o Centrum Okulistyki dzieciecej w Aninie(dobrze miec kolezanki majace wczesniakow),zapisalam moje dziecko na wizyte do pani doktor Prost bo specjalizuje sie ona przede wszystkim w leczeniu zeza.Prosze powiedzcie mi co o niej sadzicie,czy ktos mial zle doswiadczenia z ta pania?Piszecie tu o profesorze,ze jest wybitnym specjalista,ze wyleczyl niejedno z waszych dzieciatek a co sadzicie o zonie profesora?Ja mam nadzieje,ze wreszcie trafie na "normalnego",nie ironizujacego,kompetentnego lekarza,ktory naprawde pomoze mojemu dziecku.