Dodaj do ulubionych

Pytanie o mord w krakowie.

IP: *.mars / *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.04, 11:18
To pytanie już się pojawiło ale odpowiedzi były mało wyczerpujące może ktoś
zdawał z was w krakowskim mord-dzie albo wie jak się tam zdaje, jakie trasy
egzaminacyjne, na czym najczęściej ulewają egzaminatorzy, jakie umiejętności
sprawdzają egzaminatorzy. Proszę odpowiedzcie. Z góry serdecznie dziękuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: aga Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.04, 14:24
      Cześć,a kiedy zdajesz?bo ja za półtora tygodnia,poraz pierwszy.Też bym prosiła
      o jakieś wskazówki osób które już zdawały.
      • Gość: Sylwek Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: *.mars / *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.04, 14:41
        Cześć Aga. Mi jeszce zostało do ukończenia 8 godzinek (robię prawko na tych
        nowych zasadach 30 godz)więc jeszcze nie tak prędko z tym egzaminem ale
        chciałem się trochę zorientować w temacie i jak co przeznaczyć ten czas na
        przanalizowanie tras. Może ktoś nam tu napiszę coś nieco o tych trasach,
        powodzenia na egzaminie.
      • Gość: Dana Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: *.autocom.pl 05.09.04, 22:42
        Jestem już szczęśliwie po,udało się za pierwszym razem!Miałam fantastycznego
        nstruktora - szkoła "Joker" ul.Rusznikarska,przerobł ze mną WSZYSTKO co tylko
        możliwe podczas stadardowych godzin,egzaminator był równie wspaniały-elegancki
        starszy pan,ogromej kultury i z klasą!Egzamn pozostał mi w pamięci jako coś
        b.przyjemnego!Trzmam za Wszystkich kciuki!!!
    • Gość: lil Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: *.pl / *.77.classcom.pl 13.08.04, 22:43
      ja tez mam pytanie o mord w krakowie...
      dzisiaj instruktor powiedzil mi, ze mozliwe jest teraz zdawanie laczonego
      egzaminu nie tylko na micrze ale na kazdym samochodzie (tzn teoria i praktyka
      jednego dnia), tyle ze nie wiadmo czego malo kto sie na to decyduje...
      czy to prawda? moge zdac wszystko jednego dnia??
      • Gość: krakuska Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: *.autocom.pl 14.08.04, 12:59
        Witam! No właśnie jak to jest z tymi egzaminami. Jeśli będzie się zdawało i
        teorię i praktykę w jednym dniu i jak się komuś noga powinie na teorii to co się
        dzieje z opłaconym już praktycznym. Przepada (termin i opłata) czy jak? Proszę o
        odpowiedź. Pozdrawiam :-)
        • Gość: aga do Sylwek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 16:08
          Nie dziękuje,mam nadzieje że zdam:) Odnośnie tras to zobacz sobie na strone
          www.mord.krakow.pl tam są dwie tylko trasy ale za to szczegółowo opisane,mam
          nadzieję że Ci to pomoże.Ja właśnie mam zamiar sie przejechać tymi trasami z
          moim instruktorem.
          • Gość: sylwek Re: do Sylwek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.04, 23:58
            Dzięki serdeczne Aga za informacje o tych trasach, pozdrawiam.
      • Gość: jans Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: *.rtk.net.pl 17.08.04, 20:14
        w Nowym Sączu to jest standard.Pzdr.
      • Gość: Agnieszka Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: *.taunet.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 10:44
        Hej:) no teoretycznie tak można, ale w rezultacie na punto chce zdawac tak duzo
        osob, ze trzeba czekac na termin (wiecej osob oblewa praktyke dlatego tez dluzej
        sie czeka na termin z praktyki). A laczony mozna jak narazie tylko na micrze,bo
        mniej chetnych jest.Tylko, jesli nie zdasz teorii to ci przepadnie praktyka i
        placisz kare cos kolo30zl za nie stawienie sie na egzaminie:/ wiec ryzyk fizyk,
        trzeba obkuc teorie a o praktyke to sie nalezy modlic;) tzn. w moim przypadku.
        Ja nie ryzykowalam, uczylam sie na punto i czekam teraz po teorii na egzamin (za
        2 tyg. mam) pozdrawiam:)
    • Gość: ja Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:27
      Gość portalu: Sylwek napisał(a):

      > To pytanie już się pojawiło ale odpowiedzi były mało wyczerpujące może ktoś
      > zdawał z was w krakowskim mord-dzie albo wie jak się tam zdaje, jakie trasy
      > egzaminacyjne, na czym najczęściej ulewają egzaminatorzy, jakie umiejętności
      > sprawdzają egzaminatorzy. Proszę odpowiedzcie. Z góry serdecznie dziękuje.


      Czesc,
      trudno troche odpowiedziec na Twoje pytanie...Mord jak mord, zdaje sie jak
      wszedzie indziej. Umiejetnosci w calej Polsce sprawdza sie takie same, wiec nie
      wiem w czym problem. Mozesz sprawdzic to sobie na
      www.prawojazdy.pl/egzaminy/wymagania.asp
      Jesli natomiast chodzi o trasy i rozne 'podchwytliwe' momenty, radze popytac
      instruktora. Jesli nie jest na tyle sprytny zeby jezdzic z Toba tymi wlasnie
      trasami, zasugeruj mu to. Podejrzewam jednak ze sam o tym nie wiedzac walkujesz
      ciagle najczestsze trasy egzaminacyjne:)
      Z mojego punktu widzenia zdaje sie niezle, chociaz to moze byc troche
      subiektywne(zdawalam tylko raz-dzieki Bogu:), egzaminator do czarujacych nie
      nalezal, ale bylo w porzadku.
      Jakis czas temu, na poczatku sierpnia, byl w mordzie dzien otwarty, mozna bylo
      poprobowac manewry i pogadac z instruktorami, generalnie ciekawa rzecz, pomaga
      sie przyzwyczaic. Sprawdzaj co jakis czas na stronie mordu, moze cos takigo
      jeszcze zorganizuja.
      Pozdrawiam i zycze powodzenia!
      • Gość: sylwek Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.04, 00:08
        Dziękuje bardzo za odpowiedz gościowi "ja",mam nadzieję że jakoś z tym prawkiem
        będzie, pozdrawaiam
    • bereciarz Re: Pytanie o mord w krakowie. 18.08.04, 14:34
      Za pierwszym razem egzamin w Krakowie zdają tylko znajomi egzaminatorów i ci
      którzy wpłacili 1000 zł opłaty kieszeniowej, moja dobra rada dla tych co nie
      chcą tracić czasu, a w perspektywie oblanych egzaminów na jedno im wyjdzie czy
      dadzą te 1000 zł egzaminatorowi czy rozłożą na raty na opłaty egzaminacyjne i
      zjedzą mnóstwo nerwów. Wiem, że to podłe co się dzieje , ale z pewnej ręki mam
      wieści o tym co piszę, pozdrawiam Franek.
      • Gość: aga Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 15:46
        To bzdury co piszesz,nie wiem z jakiej ręki masz te wieści ale zupełnie się z
        nimi nie zgadzam.Ci co nie zdają z reguły mają małe umiejętności,albo zżarły
        ich nerwy.Wiem co pisze bo wielu znajomych zdało za 1 razem,a również zdał mój
        brat,a raczej nie mamy znajomych egzaminatorów.Rozumiem że ktoś kto zdaje poraz
        3 czy 4 i ciagle oblewa może mieć takie odczucia,ale nie narzucaj
        ludziom,którzy jeszcze nie zdawali takiego przekonania z góry,bo jeśli się chce
        zdać i jest sie przygotowanym dobrze to na bank zdasz za 1 razem.Pozdrawiam
        wszystkich przed egzaminem i Ciebie też Franek.
    • Gość: Beata Za niedlugo mam egzamin! czy ktos jeszcze? IP: *.taunet.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 10:52
      No ja mam za 2 tyg. egzamin i sie bardzo boje, mialam juz teorie, ale zdalam, bo
      sie nauczylam tych wszystkich pytan. jezdzic uczylam sie w LUZu i walkowalismy
      te trasy egzaminacyjne, kruczki itp. ale mnie rozwala placyk manewrowy i ten
      luk:/ nawet potrafie go zrobic,ale jak mam cofac to jezdze takim slalomem,
      jakbym byla pijana;) Mialam spoko instruktora to sie na szczescie nie zalamywal
      tak szybko, spedzilam na placu tyle czasu az sie wszystkiego swietnie nauczylam,
      tylko ten luk (ale mam jeszcze jazdy doszkalajace przed samym egzaminem-dzien
      wczesniej), ale go dopracuje i mam nadzieje ze stanie sie cud i zdam:D a jak nie
      to znow sobie stane w kolejce po termin:)
      • Gość: sylwek Re: Za niedlugo mam egzamin! czy ktos jeszcze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 12:30
        Cześc Beata.Mam takie pytanie do ciebie, właśnie skończyłem kurs i jescze
        nieustalałem sobie żdanego egzaminu na koszykarskiej. Ile się teraz czeka na
        egzamin z teorii czy z praktycznego. Czy można zdwać oba te egzaminy w jednym
        dniu, czy trzeba jednak osobno. Co do łuku o którym wspominasz, to trzeba robić
        w ten sposób że patrzysz sobie w prawe lusterko,cofając trzymasz się lini którą
        widzisz w lusterku, jeżeli widzisz że za bardzo autko oddala się od niej to
        kręcisz w prawo czyli na linię jeżeli się zabardzo zbliża to kręcisz w lewo,
        trzeba nie stracić poprostu lini z pola widzenia i trzeba możliwie trzymać się
        jak najbliżej lini i jechać powoli.To tyle pozdrawiam
        • Gość: Beata Re: Za niedlugo mam egzamin! czy ktos jeszcze? IP: *.taunet.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 16:48
          Na teorie i praktyke czeka sie miesiac.Dluzej nie pozwala im ustawa, co w
          rezultacie powoduje,ze ja bylam 16.VIII po termin na praktyke,ale jakbym byla
          dzien wczesniej to nie moglabym uzyskac terminu,bo caly miesiac byl juz
          zajety.Ja bym radzila isc tak kolo godziny 14,tak bylam po teorii i czekalam
          tylko godzinke.Przy ustalaniu teorii bylam o 11 i stalam w kolejce 3h:) chyba
          wszyscy pomysleli wtedy ze jesli przyjdzie sie rano to ludzi nie bedzie.Kolejki
          czasem sa straszne,bo nie zawsze wszystkie okienka obsluguja,a czasem to w ogole
          nam sie wydawalo,ze sie nie zblizamy do okienka).Co do tego czy trzeba osobno
          zdawac, to powiem ci ze nie.Mozna zdawac wszystko w jednym dniu,ale o ile
          wiem,nawet moj instruktor mi to mowil, to mozna jedynie na micrze,taki przywilej
          ma ten samochod,bo malo kto na nim zdaje i sa wolne czesciej.Na punto trzeba
          czekac,bo wiekszosc chce jezdzic na punto,a do tego jeszcze dochodza osoby ktore
          oblaly itp. co stwarza ze na punto sa terminy i raczej rzadko ci sie udaje miec
          laczony egzamin na punto, ale mozna zapytac przy okienku czy jest taka mozliwosc
          (jak sie juz dopchasz;)) Ja wolalam zdawac osobno, bo jesli bym nie zdala teorii
          to przepadlby mi termin na praktyke,a wtedy placisz kare za nie stawienie sie na
          egz. praktycznym :/ Co do luku to znam to wszystko o lusterkach itp. ale
          dzieki:) problem w tym ze czasem za szybko jezdze (nawet czesto jak tak teraz
          sobie mysle,bo raz nas nawet z zakretu prawie wyrzucilo) i dosc drastycznie
          skrecam kierownica na placu co widac, bo mi instruktor mowil ze mnie bedzie
          badal alkomatem;) jakos jezdze idealnie,bo nie najezdzam, od lini do lini:) ale
          mam jeszcze czas aby to dopracowac przede mna pare godzin jazd dodatkowych nawet
          w dzien przed egzaminem. Pozdrawiam rowniez:)
          • Gość: sylwek Re: Za niedlugo mam egzamin! czy ktos jeszcze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 17:14
            Dzięki Beata za odpowiedz. Trochę mnie zmartwił ten czas oczekiwania na
            egzaminy, mam tylko nadzeje że jeszce na dobre zima się nie rozchula jak będę
            musiał zdawać.Życzę CI powodzenia na egzaminie.
            • Gość: Beata Re: Za niedlugo mam egzamin! czy ktos jeszcze? IP: *.taunet.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 18:01
              Nie dziekuje:) kiedys podziekowalam i mi nie wyszlo,ale nie zebym byla
              przesadna, poprostu lepiej dmuchac na zimne.Tez mam nadzieje,ze zdam. Fajnie
              byloby jakby sie taki cud zdarzyl,chociaz potrafie jezdzic to sie boje stresu. A
              tak w ogole to cie pociesze, ze podobno w tym roku zima ma nie byc sroga,
              zobaczymy czy tak bedzie.
              • Gość: ULA Re: Za niedlugo mam egzamin! czy ktos jeszcze? IP: *.ghnet.pl / 62.111.140.* 30.08.04, 11:29
                Cześć ja zdaje już w tą środe zdaje łączony, mam nadzieje że jakoś mi pójdzie
                bardziej obawiam się miasta bo mało po nim jeżdziłam zresztą na placu też byłam
                tylko 4 godziny jeździłam po jakichś zadupiach, godzin sobie nie dokupywałam na
                razie bo stwierdziłam że nie ma sensu zobacze jak to wszystko wygląda zapoznam
                się z playkiem na koszykarskie. Nie licze że zdam dlatego dokupie następnym
                razem. Ps ale mam cichą nadzije że mi się fuksnie. A na termin czekałam miesiąc.
                Tras nie znam prawie wogóle.
                • Gość: aga Re: Za niedlugo mam egzamin! czy ktos jeszcze? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 16:24
                  A ja nie zdałam tydzień temu na Koszykarskiej:( Na placu było ok, zdałam ale
                  nie powiodło mi się na mieście,radze dobrze wszystkim żeby się nie denerwowali
                  bo to znacznie utrudni wam egzamin,mam nadzieje że zdam za 2 razem,juz się
                  zapisałam nawet.Pozdrawiam
                • Gość: Tomek Re: Za niedlugo mam egzamin! czy ktos jeszcze? IP: *.mars / *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 17:09
                  Cześć. Mam pytanie jak to teraz jest z tymi egzaminami można zdawać w jednym
                  dniu teoretyczny i praktyczny czy osobno, jakie są teraz terminy oczekiwania na
                  egzamin. Ja jeżdze na fiacie punto, czy łączony egzamin dotyczy również jego,
                  czy tylko nissana.
                  • Gość: beata Re: Za niedlugo mam egzamin! czy ktos jeszcze? IP: *.taunet.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 18:51
                    zobacz sobie moje wczesniejsze posty, tam to dokladnie opisalam:) Na tyle na ile
                    jestem poinformowana (przez instruktora i nie tylko;)
                • Gość: beata Do Uli IP: *.taunet.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.04, 18:56
                  Ja trasy cwiczylam prawie caly kurs:) na placu spedzilam ok.10h, tzn. jezdilismy
                  tam wtedy kiedy ja chcialam, a wierzcie mi ze tego potrzebowalam(do ostatniej
                  godziny jezdilam slalomem po luku:/ ale mam dodatkowe godziny to sie obkuje w
                  placu,a na miescie bedzie lepiej),bo na miescie jezdze dobrze. Przerabialam
                  nawet jakiej kruczki egzaminacyjne, na ktorych oblewaja,ale prawde mowiac to nie
                  sa kruczki, tylko jak sie zna kodeks to jest spoko:) Powodzenia!!! (mi chyba
                  tylko modlitwa zostala, zeby przejsc plac)
    • Gość: Marek Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 09:36
      Cześc może to trochę głupie pytanie ale wole wiedzieć. Niech ktoś odpowie kto
      zdawał egzamin teoretyczny na koszykarskiej czy grafika programu (codzi mi tu o
      obrazki do których tyczą się pytania) jest podobna do tej jak na stronie z
      testami on-line na stronie www.prawojazdy.com.pl, czy trochę się różni,i może
      mylić. Czy to zdawanie tak samo wygląda jak bym zdawał ten test w internecie?
      Proszę odpowiedzcie, dziękuje z góry za odpowiedz.
      • Gość: Beata Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: *.taunet.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 12:19
        Jest dokladnie to samo:) ja zdawalam i tez sie balam ze beda inne obrazki itp.
        ale jest dokladnie to samo i takie same pytania, pozdrawiam i zycze powodzenia
        • Gość: Marek Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.04, 16:04
          Dzięki również pozdrawiam
    • Gość: sylwek Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 09:32
      Cześc ja zdaje egzamin łączony 28 wrześnie na punto. Myślę sobie jeszcze
      dokupić jakieś godzinki, bo termin trochę odległy i mogę pozapominać. Mam
      pytanie może ktoś wie czy są jakieś haczyki na mieście, co jest najczęstrzym
      powodem oblewania egzaminu. I jeszce mam jedno pytanie w którą stronę wyjeżdza
      się od koszykarskiej, bo ja zauważyłem że teraz coś często jeżdzą w prawo, więc
      nie wiem czy tylko ten kierunek jest, czy również wyjeżdzają w lewo, jakby ktoś
      znał trasy egzaminacyjne to niech też odpowie. Bardzo bym prosił o odpowiedz.
      • Gość: aga Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.04, 21:35
        Cześć.Ja oblałam właśnie na mieście.Jechałam od mordu w lewo,na R.Mogilskim
        zmieniając pas najechalam na ciągłą,radze sie tam przejechać(kazał mi zawrócić
        jak sie jedzie od sądu).Potem na r.Kotlarskim jadąc od mogilskiego kazał mi
        skręcić w lewo,no i do Mordu.Teraz b.często właśnie tam sie je4zdzi wiec radze
        sie przypatrzeć.Ja mam egz 23,mam nadzieje że zdam...Pa!
      • Gość: beata Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: *.taunet.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.04, 16:21
        jak chcesz to mozesz zagladnac na strone LUZu tam maja swietnie rozrysowane
        skrzyzowania i nie tylko, to pomaga.Podobno szczegolnie czesto na egazminie jest
        rondo angielskie(kazdy z moich kolegow jechal przez nie).Ja mam dopiero za 2
        tyg. egzamin to wtedy bede mogla cos wiecej powiedziec:)
        • Gość: aga do Beata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.04, 12:10
          A możesz mi powiedzieć gdzie dokładnie rozrysowane są te skrzyżowania?bo jakoś
          nie moge tego znależć na stronce luz-u.Aha i cóż to jest to rondo angielskie?
          • Gość: ekler Re: do Beata IP: *.kim.pl / 195.150.102.* 05.09.04, 15:54
            www.luz.krakow.pl/n/skrzyz/index.html :)
          • Gość: Beata Re: do Beata IP: *.taunet.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.04, 16:48
            Właśnie ci ekler powiedzial:D to angielskie to akurat dla mnie czarna
            magia..jeszcze tam nie bylam,ale pewnie pojade,bo wiekszosc to ma na
            egzaminie...a ja chyba o zdanie tego egzaminu to sie modlic musze;)
    • Gość: Beata ZDAŁAM!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 18:48
      Wlasnie dzis mialam egzamin i zdalam!! :)))) bardzo sie ciesze bo to bylo moje
      1-sze podejscie i na szczescie ostatnie:D na placu mialam fajnego egzaminatora,
      w ogole nie bylo stresu, za to na miescie egzaminator wygladal jakby byl
      skacowany. Taki lekko spiacy byl. Popelnilam z 2 bledy ale takie malo wazne wiec
      zaliczylam:D:D Mam nadzieje ze wszyscy zdacie, trzymam kciuki:) jak dobrze ze
      mam to juz za soba...teraz tylko czekam na odbior prawka:) POWODZENIA i musicie
      trzymac nerwy na wodzy to sie wszystko uda. P.S. wylosowalam ruszanie pod gorke
      i parkowanie prostopadle przodem:D (parkowanie zaliczylam dopiero za 2-gim
      podejsciem)
      • better.than.the.real.thing Re: ZDAŁAM!!!!!!! 15.09.04, 23:49
        Hej,
        gratuluje! Ja mialam ten sam zestaw na placu, zaliczylam wszytsko za pierwszym
        podejsciem i calosc tez za 1. razem. Czyli widac nie jest to niemozliwe i coraz
        wiecej jest osob ktore zdaja tylko jeden raz.
        Tak trzymac! Widzicie teraz ze sie da!

        powodzenia
        • Gość: beata Re: ZDAŁAM!!!!!!! IP: *.taunet.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 17:27
          No dokładnie!! duzo osob zdaje za pierwszym razem, trzeba poprostu się
          przyłożyć, nie dać nerwom i rzecz jasna mieć odrobinę szczęścia,co do
          egzaminatora:) Ostatnio wszyscy moi znajomi zdawali za pierwszym razem, więc
          wierzyłam że ja też dam radę i zyczę wszystkim zdania egzaminu!:D Trzeba wierzyć
          w siebie i skupić się w trakcie zdawania, bo lekka dekoncentracja i może być po
          wszystkim. Ja się raz zdekoncentrowałam bo widziałam znajomego który jechał
          naprzeciwko mnie, ale dałam radę jechać dalej:))
          • Gość: sylwek Re: ZDAŁAM!!!!!!! IP: *.mars / *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 18:46
            Cześć również gratuluje. Ja mam egzamin łączony za dwa tygodnie i mam nadzeje
            że uda mi się za pierwszym razen zdać. Możesz mi powiedzieć gdzie jeżdziłaś po
            mieście to bym sobie tam pojeżdził bo jeszcze dokupiłem sobie godzinki przd
            egzaminem. Pozdrawiam.
            • Gość: beata Re: ZDAŁAM!!!!!!! IP: *.taunet.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 13:48
              Najlepiej jest powiedziec instruktorowi,zebyscie jechali trasami
              egzaminacyjnymi, on je powinien znac. Mój przynajmniej znal i na egzaminie
              mialam praktycznie to samo co na kursie. Jak wyjechalam z placu, to na swiatlach
              egzaminator kazal mi skrecic w prawo, potem kolo przystanku mialam hamowanie
              awaryjne(wszystko co było w samochodzie polecialo do przodu a egzaminator
              wyladowal na szybie, ale to dobrze bo się troche obudzil:) potem na nastepnych
              swiatlach kazal mi skrecic w prawo(jadac prosto zobaczylam jeszcze swojego
              instruktora,co mnie lekko zdekoncentrowalo:P). Nastepnie mialam skrecic w lewo,
              ale tam gdzie to mialam zrobic była taka wysepka mala, która należy ominac z
              prawej strony jeśli się chce skrecic w lewo (to mieli wszyscy moi znajomi którzy
              zdawali, wiec na to trzeba uwazac), potem jechalam prosto i kazal mi skrecic
              znow w lewo i aby skrecic w lewo musialam napierw skrecic w prawo a potem szybko
              zawrocic na przelaczce. Potem musialam jechac na wprost przez rondo nowohuckie i
              za Plaza skrecic w pierwsza uliczke w prawo, wjechalam w jednokierunkowa i caly
              czas jechalam prosto. Nastepnie kazal mi skrecic w lewo, ale to było kolo
              takiego mostku i tam było bardzo stromo pod gore, a na dodatek było tam mnostwo
              krzakow i musialm ruszac pod na wzniesieniu ale tak żeby jednoczesnie w kazdym
              momencie ustapic pierwszenstwa,bo tam był taki znak. Potem już jechalam prosto,
              i na najblizszych swiatlach skrecilam w prawo, nastepnie przy najblizszej okazji
              mialam zawrocic, po zawroceniu od razu mialam skrecic w prawo i wjechalam na
              most. Niestety potem już nie pamietam, tylko tyle ze na jakims rondzie musialam
              skrecic w prawo jechalam potem prosto i skrecilam w lewo na koszykarska. Nie
              recze czy to jest w dobrej kolejnosci ale chyba tak:D Pozdrowienia i powodzenia!!
              • Gość: sylwek Re: ZDAŁAM!!!!!!! IP: *.mars / *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 14:44
                Dzięki serdeczne za tak wyczerpującą odpowiedz i jeszczce raz gratuluje zdanego
                prawka. Nie wiem właśnie jak to jest z tymi trasami bo jak się pytałem o nie
                mojego instruktora to mnie zbywał że trasa może być zupełnie dowolna, a słyszę
                że są ustalone trasy więc już sam nie wiem. Mam jescze dokupione godzinki to
                sobie tam pojeżdze mam nadzieje że mi się też uda zdać za pierwszym razem
                zwłaszcza że te termniy oczekiwania na kolejny egzamin są poprostu straszne,
                niemówiąc już o kosztach. Również pozdrawiam.
                • Gość: beata Re: ZDAŁAM!!!!!!! IP: *.taunet.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 18:26
                  Ja ci tez radze zdac i mam nadzieje ze tak bedzie,bo podobno teraz praktyke kaza
                  zdawac na chevrolecie, moja kolezanka sie uczyla na punto a musi zdawac wlasnie
                  na chevrolecie, nie wiem, podobno nie miala wyboru bo chca teraz testowac nowe
                  samochody,ale moze poprostu nie zapytala czy moze na innym samochodzie. Chciaz
                  od instruktora tez slyszalam ze teraz zdaje sie na chevroletach. Wiec jesli sie
                  jezdzi na punto to jesli sie nie zda, to troche glupio ze potem trzeba na
                  chevrolecie i wtedy trzeba miec dodatkowe godziny,bo to przeciez inny samochod i
                  troche inaczej sie manewry robi. A co do tras, to poprostu instruktor mnie pytal
                  czy chce miasto czy plac, powiedzialam ze miasto, a on mi powiedzial, ze bede
                  teraz jezdzic caly czas tylko trasami, wiec trasy sa wyznaczone:) tego pewna
                  jestem, poza tym gdzies na stronie mordu sa 2 przyklady tras. pozdrawiam
                  • better.than.the.real.thing Re: ZDAŁAM!!!!!!! 18.09.04, 20:21
                    Wiecie co, rzeczywiscie wiele ludzi zdaje za pierwszym razem! Wsrod moich
                    znajomych jest razcej pol na pol, ale to i tak niezly wynik:) Zauwazylam tez
                    taka prawidlowosc, ze jak ktos nie zda za 1. razem, to potem meczy sie
                    kolejnych kilka...

                    Co do Chevroletow, to moj instruktor wyjasnial mi ze jesli jazdy mialo sie np
                    na puncie, to ten samochod ma byc dostepny na egzaminach bodaj do konca
                    roku...No ale moze cos sie zmienilo od tamtego czasu.

                    No i mamy kolejny przekret w MORDzie...Termin za 50 zeta- pewnie slyszeliscie...

                    A propos tras, to oczywiscie ze sa ustalone! Btw, Beata gratuluje Ci zdania tym
                    bardziej po tym jak przeczytalam jaka mialas trase! Ja mialam niezlego fuksa,
                    bo trasa byla banalna(chociaz wydaje mi sie ze dosc dlugo jezdzilam), a poza
                    tym prawie nie bylo ruchu:) Wlasnie tego skrecania w lewo, kiedy trzeba
                    najpierw w prawo i pozniej na przelaczce najbardziej sie balam. Od poczatku
                    mowilam ze jesli tam pojade to kaplica:)

                    Pzdr wszytskich i zcze milego i udanego zdawania!
    • Gość: guga Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: *.chello.pl 17.09.04, 15:47
      ależ ten mord w Krakowie złowieszczo brzmi!
      • Gość: ja Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: *.taunet.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 18:29
        :D bo to brzmi jak morderstwo, ale niektore egzaminy w MORD tez moga sie tym
        skonczyc;) no chyba ze sie zda
        • Gość: Inka Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 08:57
          Bylo nas na placu 5 osob, jeden chlopiec - on losowal manewry - wjazd przodem
          do garazu i zawracanie - FAJNE. Jedna dziewczynka oblala manewry, jedna jechala
          z innym egzaminatorem (chyba zdala?). A my z Ola jezdzilysmy z facetem,
          starszym Panem, ktory jest nadzorujacym wszystkich egzaminatorow. Czulam, ze
          bedziemy miec go w garsci - i ze on nie da nas skrzywdzic, ze nie bedzie
          zlosliwy. Jechalam ostatnia, jakos o 19.30 - bylo juz ciemno - przy wyjezdzie z
          Koszykarskiej pyta w ktora strone, a ja na to - a Ola jak jechala - w LEWO, bo
          nie potrafila sama zdecydowac, no to ja w prawo - NA HUTE!!! I gadka - szmatka,
          jak dlugo jezdzi, czy lubi prace, a gdzie byl na urlopie, o Oli, ze malo co go
          nie zabila.... W koncu mowi, ze przestajemy gadac, bo on nie ma kiedy mi
          powiedziec gdzie mam skrecac! Na to ja, ze okey, ze najbardziej lubie jezdzic
          prosto! W koncu pyta, w ktora teraz strone? Ja ze w lewo i zaczelam w prawooooo
          i pojechalam na Centrum, potem pod Dzielnicowa Rade, potem kolo Ludowego,
          Bienczyce, Rondo Kocmyrzowskie, potem te pozostale Ronda, Hamowanie
          awaryjne!!! To ma byc awaryjne???? Przeciez by nas rozjechali!!! A ja nigdy
          tego nie robilam! Fajnie bylo - bo gosc cudowny - POgadalismy o naszej
          miejscowosci, o egzaminatorach z naszej gminy, o duperelach - na placu kazal mi
          zaparkowac, TO BYL STRES! potem chcialam zamknac okno elegancko i nie umialam -
          ale bylo smiechawa z innymi egzaminatorami, ktorzy byli obok - ONA NIE MOZE
          MIEC PRAWAKA jak nie umie zamknac okna!!! To byla nowka sztuka PUNTO i mialo
          elektrycznie zamykane okno. Ucalowalam goscia, on, zebym go nie molestowala i
          ze omija od dzis nasze miasteczko. Po prostu gosciu byl SUPER< to bardzo
          wazne, a na placu tak mi sie noga trzepala na sprzegle, ze musialam dodawac
          gazu, zeby nie zgaslo! To bylo straszne, ale za pierwszym razem wszystko
          wyszlo. Koniec relacji!
          • Gość: beata Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: *.taunet.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 16:45
            A skad jestes,ze mowisz 'nasze miasteczko? :) swietne maewry wylosowalas,
            najlepiej mi zawsze wychodzilo zawracanie:D bo najlatwiejsze jest, a ja mialam
            hamowanie awaryjne, az egzaminatorem rzucilo w szybe:D:D dumna z siebie jestem,
            ale przynajmniej mialas szczescie z egazminatorem, ja mialam jakiegos
            skacowanego i dosc dziwnego, ciagle mi mowil "prosze pani bo zaraz sie miejscami
            zamienimy" :/ a nie jechalam zle, nawet zagrozenia nie powodowalam...ale zdalam:D

            Pozdrowienia dla wszystkich kierowcow(i pewnego instruktora:P ), tych
            niedoszlych tez:)
            • Gość: ULA Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: 195.150.116.* 28.09.04, 11:53
              Ja niestety nie zdałam za pierwzym razem oblałam na placu miałam wjazd skośny i
              wjazd tyłem łuk i skośny zrobiłam a oblałam wjazd tyłem, następny mam w ten
              piątek równy miesiąc czekałam na następny termin. Już się boje tego egzaminu
              nie wiem mam takie przeczucie że ponownie oblej.
              A tobie Beata gratuluje też chciałabym mieć już spokój.
              • Gość: sylwek Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: *.mars / *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 19:49
                A ja dzisiaj oblałem na pierwszym moim egzaminie. Jestem załamany bo brakło mi
                parę metrów do uzyskania prawka, nie wiem czy będę jeszcze tak blisko uzyskania
                prawka. Myślę że zaczną się teraz poprostu schody, nerwy pewnie mnie zjedzą.
                Nie wiem czy był sens zaczynać wogóle to prawko..
                • Gość: ula do Sylwka IP: 195.150.116.* 29.09.04, 11:46
                  wiesz mi nie przejmuj się ja zdaje w piątek i też będe podchodzić drugi raz też
                  się boje ale szkoda tak zrezygnować. Nie poddawaj się! Oblałeś miasto?
                  • Gość: Sylwek Re: do Uli IP: *.mars / *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 16:17
                    Cześć Ula. Dzięki za pocieszenie, tak na mieście oblałem jak już wracałem do
                    ośrodka, dzieliły mnie metry praktycznie od niego zjechałem niepotrzebnie na
                    pas prawy ( były dwa na wprost) bo chciałem wylądować na prawym pasie na
                    następnym skrzyżowaniu ( bo ruch prawostronny)a okazało się że był to pas
                    przeznaczony dla kierujących autobusami zjeżdzających na przystanek, wogóle nie
                    zdawałem sobie sprawę że tak jestem blisko ośrodka bo bym nie zjeżdzał, wogóle
                    już zaczynało być ciemno więc też to nie pomagało. Póżniej chciałem odbić na
                    lewo ale już nie pozwolił mi tego zrobić egzaminator, nawet już nie pamiętam
                    jakie było jego uzasadnienie przerwania egzaminu, czy nie mogłem jechać tym
                    pasem, czy zatrzymać czy może nie wiem sam, wogóle strasznie się stresowałem
                    tak to mniejwięcej wyglądało. Ale narazie się nie poddaje, dzisiaj ustaliłem
                    sobie egzamin, niestety zmartwiło mnie to że można teraz zdawać tylko na
                    cherwlorecie, a ja jeżdziłem na puncie. Teraz można jedynie zdawać na punto lub
                    micre na łączonym egzaminie.Cherwloreta wogóle nie znam więc muszę wykupić
                    przynajmniej 5 godzin a to kosztuje. Te koszty są poprostu wykanczające
                    finansowo.Nie będę ci życzył powodzenia na egzaminie bo to przynosi pecha,
                    spróbuj się nie stresować na egzamnie bo to nie pomaga tylko szkodzi wiem to po
                    sobie. Narazie
                    • Gość: beata Re: do Uli IP: *.taunet.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 17:01
                      I bardzo dobrze, ze sie nie poddajesz! Wlasnie slyszalam o tych chevroletach:/
                      do kitu, ze tak jest, bo przeciez malo kto sie na nich uczy jezdzic, chyba ze
                      teraz kurs zaczyna. Na pocieszenie ci powiem, ze podobno duzo latwiej sie robi
                      manewry chevroletem i ogolnie bardzo dobrze sie nim jezdzi:)) musisz tylko
                      uwazac nastepnym razem, zeby sie za bardzo nie stresowac,bo najlepiej do tego
                      podejsc na luzie. Ja, na pytanie egzaminatora:"Jak ci sie wydaje,czy wygram czy
                      nie z samochodem" odpowiedzialam zdecydowanie ze tak, bo zawsze wygrywam, ale
                      przekonana bylam ze nie zdam...oczywiscie caly zcas powtarzalam egzaminatorowi
                      jaki to ogromny stres itp. ale w ogole sie niczym nie przejmowalam, sa
                      wazniejsze rzeczy niz prawko. Dzieki takiemu podejsciu prawie sie nie
                      stresowalam i zdalam:) wiec poskrom sowje nerwy i sie uda:)
                      • Gość: Sylwek Re: do Beaty IP: *.mars / *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 17:55
                        Dzięki Beta,naogół się tak szybko nie poddaje, tylko wczoraj jak sobie
                        pomyślałem jak niewiele brakowało do uzyskania prawka to poprostu się
                        podłamałem, że może nigdy nie będę tak blisko zdania. Dzisiaj jak już trochę
                        ochłonąłem przeanalizowałem sobie egzamin i wiem że pojechałem wczoraj naprawdę
                        dobrze gdyby nie ten głupi błąd ze zmianą pasa. Sam się nawet sobie dziwie że
                        tak dobrze reagowałem na sytuacje w jakich się znalazłem na drodze zwłaszcza
                        że na tych godzinkach co sobie dokupiłem przed egzaminem popełniałem sporo
                        błędów, nawet dało się odczuć od mojego instruktora że raczej nie zdam za
                        pierwszym razem, chociaż mi tego wprost nie powiedział. Ten pierwszy egzamin
                        teraz jak sobie pomyślę to mnie nawet umocnił, że jak chcę to mogę naprawdę
                        dobrze jeżdzić samochodem tylko muszę w siebie bardziej wierzyć. Teraz mam
                        ustalony egzamin na 28 pażdziernika, mam nadzieje że będzie to szczęśliwa data
                        w moim życiu. To tyle pozdrawiam.
                        • Gość: Ula do Sylwka IP: 62.111.140.* 30.09.04, 11:10
                          To jak widze terminy nadal są takie dlugie, ja zdaje jutro ale jakoś przestałam
                          wierzyć w swoje możliwości, po mieście nie jedździałam już dwa miesiące.
                          Jednak cicho licze sobie w duchu że zdam, chciałabym to mieć już z głowy,
                          zaczeły mi się już zajęcia chodze do pracy, więc chociaż to prawko chciałabym
                          mieć z głowy. W poniedziałek was poinformuje czy zdałam.
                        • Gość: beata do sylwka IP: *.taunet.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 10:19
                          u mnie za to sytuacja byla zgola inna. Sam instruktor dawal mi male szanse na
                          zdanie, bo nawet na ostatniej jezdzie robilam mnostwo bledow, juz o manewrach
                          nie wspomninajac. Powiedzial mi wprost, ze jak bede zamawiala nastepny termin to
                          zebym sobie wziela chevroleta bo latwiej sie jezdzi(on jeszcze nie wiedzial, ze
                          teraz trzeba na chevroletach jezdzic). Ale i tak w gruncie rzeczy wszyscy uczacy
                          mnie instruktorzy mieli cicha nadzieje ze sie uda mi zdac:D Choc jak mowie jeden
                          przyznal, ze uratowac moglby mnie tylko cud(ale raczej i tak nie zdam) i cud sie
                          zdarzyl.
                          • Gość: ULA ZDAŁAM IP: 62.111.140.* 04.10.04, 11:30
                            KOCHANI ZDAŁAM TAK SIĘ CIESZE UDAŁO MI SIĘ TO DRUGIE PODEJŚCIE, NA PLAC DOTARŁM
                            DWIE MINUT PRZED CZASEM MYŚLAŁAM ŻE JUŻ NIE ZDĄŻE, BYŁY TYLKO TRZY OSOBY, PLAC
                            ZALICZYŁAM SPOKOJNIE, NATOMIST Z WYJAZDEM NA MIASTO JUŻ OD SAMEGO POCZĄTKU
                            MIAŁAM PROBLEMY NIE UMIAŁAM WŁĄCZYĆ SOBIE ŚWIATEŁ, ALE POWIEM WAM MIAŁM TAKIE
                            SZCZĘŚCIE BO BYŁY TAKIE KORKI ŻE JEŹDZILIŚMY BO OBRZEŻACH NO I JAKOŚ TO
                            ZALICZYŁAM,. ŻYCZE POWODZENIA INNYM.
                            • Gość: Sylwek Re: do Uli IP: *.mars / *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 13:34
                              Cześć Ula. Bardzo Ci gratuluje,możesz być z siebie dumna, ja mam 28
                              pażdziernika egzamin i mam nadzieje że też mi się uda zdać za drugim razem.
                              • Gość: ula Re: do Sylwka IP: 62.111.140.* 04.10.04, 15:08
                                to będe trzymać kciuki, a masz rano czy popołudniu egzamin? Niewiecie ile teraz
                                się czeka na wydanie prawa jazdy?
                                • Gość: do Uli Re: do Sylwka IP: *.mars / *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 15:39
                                  Cześć. Egzamin mam o 11.30, natomiast jeśli chodzi o to ile się czeka na prawko
                                  to tak zabardzo to nie wiem ale coś słyszałem że dwa tygodnie, najlepiej
                                  poprostu spytać w wydziale komunikacji ile mniejwięcej się czeka. Narazie
                                • Gość: beata GRATULACJE DLA ULI!! IP: *.taunet.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.04, 16:59
                                  Nareszcie nadeszly dobre wiesci:) Gratuluje zdanego egzaminu:D Przynajmniej nie
                                  musisz juz o tym myslec,chyba, ze w przyjemnym sensie...Na prawko podobno czeka
                                  sie 2-3 tyg. ale trzeba tam dzwonic, bo slyszalam,ze czasem juz po 10 dniach
                                  mozna odebrac. ja osobiscie jeszcze prawka nie odebralam, bo mnie wirus zlapal i
                                  jakos przedtem tez czasu nie mialam:) Teraz tylko czekamy na dobre wiescie od
                                  Sylwka:)
                                  • Gość: ula Re: do Beaty IP: 62.111.140.* 08.10.04, 14:22
                                    Dzięki, ja się bardzo ciesze że to zdałam , Sylwek pewnie też zaliczy następnym
                                    razem. We wtorek zdawał moj sąsiad też drugi raz no i niestety oblał na placu,
                                    chociaż za pierwszym razem wyjechał na miasto. Ja myślałam że trzeba czekać
                                    miesiąć, a msz może numer do tej komunikacji?
                                    • Gość: beata Re: do Uli IP: *.taunet.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.04, 19:39
                                      Kolega podal mi ten : 616-92-00. Ja jeszcze nie dzwonilam, jakos wypadlo mi z
                                      glowy,ale mija juz u mnie prawie miesiac to bede sie tam musiala przejsc, mysle
                                      ze juz mi dadza:D
    • Gość: sylwek Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: *.mars / *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.04, 11:27
      Cześć. W końcu za trzecim razem udało mi się zdać prawko,jestem z tego bardzo
      dumny.Przepraszam Beate i Ule że nie poinformowałem Was jak mi poszło za drugim
      razem ale miałem już dość tego prawka i nie chciałem się bardziej przygnębiać
      pisząc o tym. Powiem wszystkim zainteresowanym jak to jest z tym prawkiem
      można zdać z róznych powodów: faktycznie umie się jeżdzić bądz zdaje sie fuksem
      albo trafia się na życzliwego instruktora lub jest się jedyną osobą której
      udało się zdać manewry i jedyną która musi raczej zdać, ponieważ musi to
      odpowiadać określonej statystyce tzn. musi przynajmniej jedna osoba z grupy
      zdać. Popatrzcie ile macie możliwości aby zdać egzamin więc nie załamujcie sie
      i powodzenia na egzaminie. Pozdrawiam wszystkich a szczególnie Beate i Ule.
      • Gość: Beata Re: Pytanie o mord w krakowie. IP: *.taunet.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 15:13
        No to gratuluję:) teraz tylko trzeba czekac na odebranie...Ale 3 razy to i tak
        nie tak duzo, moja kolezanka zdaje juz chyba 5 albo 6 raz:D Wiec zycze szerokiej
        drogi!
        • Gość: Sylwek Do Beaty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 17:05
          Dzięki wielkie, a wiesz może ile trzeba czekać teraz na odbiór prawka?(ja
          odbieram w Wieliczce).Pozdrawiam i również życze szerokiej drogi.
          • Gość: Beata Odbior prawka IP: *.taunet.biz / *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 12:36
            mi wydali juz po 10 dniach od zdania,ale odebralam dopiero tak po miesiacu,albo
            i wiecej,bo nie mialam czasu tam isc. Chociaz jesli odbierasz w Wieliczce,to
            moze bedzie troche dluzej tak z 14 dni, najlepiej po 2 tyg zadzwonic i sie
            zapyac czy juz mozna odebrac
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka