Dodaj do ulubionych

OSK ABC trans Warszawa

27.10.14, 11:16
Uważajcie na tę szkołę jazdy. Najczęstsze ćwiczenie to jazda po łuku na placu tak żeby instruktor mógł zająć się swoimi sprawami, np. obiadem albo jazda po ekspresówce poza wawą ( abym "oswoił się z jazdą w trasie ") a efekt końcowy był taki, że nie wystarczyło czasu na ćwiczenie parkowania - równoległe na 28.,29. i 30 jeździe. Przed wypisaniem kwitka do WORD-u usłyszałem, od kierownika, że słabo wychodzi mi parkowanie (sic!!!!!!) i MUSZĘ dokupić z 10 godzin dodatkowych ( każda 45 zł ) żebym miał szanse zdać egzamin. I biznes się kręci - popierdółka w trakcie kursu tak żeby naciągać na dodatkowe, płatne jazdy. I niezwykłe tępa kobieta w biurze. Najlepiej trzymać się z daleka.
Obserwuj wątek
    • xadam30 Re: OSK ABC trans Warszawa 29.10.14, 23:49
      Pierd...sz gościu - przyszły mistrzu kierownicy - farmazony. Jak byłeś tępy i leniwy przez pierwsze 20 godz. i nie mogłeś się ogarnąć to się nie dziw, że na koniec zostało akurat parkowanie równoległe. Mogło zostać coś innego. Faktycznie obiad to wielkie swoje sprawy załatwiał. Najlepiej byłoby jakby jeżdżąc na łuku trzymał cię za rękę i pocieszał albo za ciebie jeździł. Na koniec w zębach powinien przynieść prawo jazdy.
      Nie jestem instruktorem tej szkoły.
      • padzonk Re: OSK ABC trans Warszawa 03.12.14, 17:17
        Chłopcze, jeśli nie jesteś instruktorem to pewnie jakimś innym przyd...pasem buhahahahahahah :)))))))))))))))))))
        Jak w przysłowiu: uderz w stów a nożyce się odezwą. Było nie odwalać popierdółki to nawet nie chciałoby mi się pisać, ale jak widać celne argumenty bolą najbardziej. Sam przyznajesz "przyszły mistrzu kierownicy", zdajesz sobie sprawę, że na waszym niby-kursie nic sensownego nie można się nauczyć. Nie pisz więcej, ponieważ składnia w języku polskim ci nie wychodzi i brzmi to jak bełkot po szklaneczce denaturatu :))))))
        Dobrze, że w tej firemce pracuje kilka osób - każdy wymyślił po kawałku i sklecili jedno zdanie, tylko nikt nie zauważył, że koniec nie pasuje do początku :))))))))
        Ostatnie zdanie to chyba szefuncio kazał dodać. Takie srajdki to nawet wstydzą się napisać, że tam pracują.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka