padzonk
27.10.14, 11:16
Uważajcie na tę szkołę jazdy. Najczęstsze ćwiczenie to jazda po łuku na placu tak żeby instruktor mógł zająć się swoimi sprawami, np. obiadem albo jazda po ekspresówce poza wawą ( abym "oswoił się z jazdą w trasie ") a efekt końcowy był taki, że nie wystarczyło czasu na ćwiczenie parkowania - równoległe na 28.,29. i 30 jeździe. Przed wypisaniem kwitka do WORD-u usłyszałem, od kierownika, że słabo wychodzi mi parkowanie (sic!!!!!!) i MUSZĘ dokupić z 10 godzin dodatkowych ( każda 45 zł ) żebym miał szanse zdać egzamin. I biznes się kręci - popierdółka w trakcie kursu tak żeby naciągać na dodatkowe, płatne jazdy. I niezwykłe tępa kobieta w biurze. Najlepiej trzymać się z daleka.