Dodaj do ulubionych

Fajnie było...

IP: *.icpnet.pl 30.11.05, 00:04
Jak to z wami ejst... ci co zdali... nie zal wam godzin z instruktorem? Ja bym
sobie chętnie pogawędziła ;) kolejne 30h ;]
Obserwuj wątek
    • w357 Re: Fajnie było... 30.11.05, 08:12
      Gość portalu: dian napisał(a): Ja bym sobie chętnie pogawędziła ;) kolejne
      30h ;]
      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Żeby pogawędzić,to musisz iść na kurs???????????
    • kundziorek Re: Fajnie było... 30.11.05, 10:05
      no fajnie się gawędziło, nie powiem;) ale kolejne 30h gawędzenia trochę dużo
      kosztuje, nieprawdaż?
      • w357 Re: Fajnie było... 30.11.05, 10:14
        kundziorek napisała:

        > no fajnie się gawędziło, nie powiem;) ale kolejne 30h gawędzenia trochę dużo
        > kosztuje, nieprawdaż?
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        Taniej wyniesie butelka szampana w Towarzystwie :-)
        • Gość: dian Re: Fajnie było... IP: *.icpnet.pl 30.11.05, 12:37
          a kto powiedzial ze platnie... mowie czysto teoretycznie :)
          • loczek83 Re: Fajnie było... 30.11.05, 13:03
            a czy nie uważacie że nie chodzi tylko o rozmawy i takie tam ale o cel do
            którego dążymy... wiem, że poczuje pustke po zdaniu prawka ale dlatego, że nie
            będę miała do czego juz dążyć!!! Będę musiała wymuślic cosik nowego :P może
            kurs językowy, nie nuda... wiem... Prawko na autobusy :P
            • kundziorek Re: Fajnie było... 30.11.05, 13:09
              coś w tym jest... po obronie też czułam taką pustkę... może zacznę skakać ze
              spadochronem;)
              • loczek83 Re: Fajnie było... 30.11.05, 13:19
                niezłe... poziom adrenaliny podobny do tego który maja kursanci na pierwszych
                jazdach lub na egzaminie :P
              • w357 Re: Fajnie było... 30.11.05, 13:38
                kundziorek napisała:

                > coś w tym jest... po obronie też czułam taką pustkę... może zacznę skakać ze
                > spadochronem;)
                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                :-)

                Zajżyj najpierw na Forum S.S.A.W. ---> www.skydive.waw.pl/
                Ewentualnie dla osób bardziej przyziemnych polecam --->
                zks.vimk.pl/zks4.html

                Wesołej Zabawy Życzy Kominiarz !!!
                (pięć złoty się należy)
                • kundziorek Re: Fajnie było... 30.11.05, 16:51
                  o, strzelanie też fajne:) szczególnie, że ze spadochronem to by mi chyba nie
                  dali skakać ze względu na problemy z serduszkiem:( a postrzelać to bym mogła i
                  by mi się nawet to mogło przydać jak mnie ktoś wkurzy;)
    • dzagaa20 Re: Fajnie było... 30.11.05, 14:57
      ja też odvczuwam putkę... ale za trzy lata będę robic kurs na instruktorkę juz
      to wiem, a teraz cel.. hm... lepsza praca zeby miec na samochód :D hahaha
      • w357 Ciekawostka dla spragnionych :-) 30.11.05, 15:27
        Ciekawostką jest,że aby skakać ze spadochronem,to też jest wymagane "Prawo
        Jazdy Na Spadochron" :-)

        Jeżeli pogoda będzie choć trochę "przyjemna",to w najbliższą sobotę(3 XII)od
        godz.10.oo będą odbywać się pokazowe skoki spadochronowe na lotnisku Bemowo-
        Babice.

        Wejście od ul.Księżycowej.
    • marti64 Re: Fajnie było... 30.11.05, 15:28
      ja to własnie mysle co bedzie jak zdam i juz nie bede jezdzić.Nie wiem moze
      wymienimy sie mailami i czasem cos sobie napiszemy albo umówimy...???
      • Gość: juz nie kursantka Re: Fajnie było... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.05, 21:16
        Ja tez czuje pustke... Przez tyle miesiecy zylam tylko jednym - zrobic prawko.
        No i zdalam!!! Po chwilach szczescia i wielkiej radosci poczulam smutek... Az
        sie boje pomyslec czego lub kogo on dotyczy. Strasznie mi brakuje jazd a
        wczesniej tak narzekalam, ze nie mam czasu wolnego, ze przez jazdy zawalam
        szkole itp itd. Bardzo milo wspominam kurs. A jak widze L-ki na miescie to mi
        sie cieplo na serduszku robi i tylko wypatruje wzrokiem pewnego czerwonego
        autka... Ach, ale my sentymentalne jestesmy.
    • Gość: efemeryda Re: Fajnie było... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.05, 17:00
      Mnie było tak fajnie, że dokupiłam 14 godzin! Mniej fajnie się zrobiło jak
      instruktor wystawił rachunek - 45 zł za godzinę! U Was też tak drogo? Czy to
      tylko ja załapałam sie na najdroższą szkołę w Polsce? :-( Na szczęście zdałam,
      ale gdybym musiała dalej sie doszkalać to juz szukałabym tańszej oferty.
      • kundziorek Re: Fajnie było... 01.12.05, 17:04
        Ja płaciłam 35zł, ale normalnie u mnie brali 40zł (chyba że ktoś kupował więcej
        np.10h to wtedy można było się potargoważ;)). 45zł to strasznie dużo:/ W jakim
        mieście jest tak drogo?
      • dzagaa20 Re: Fajnie było... 01.12.05, 17:05
        no ja tez płaciłam drogo bo aż 40zł za godzine, ale na szczęście dokupiłam
        tylko 4 godzinki i wystarczyło żeby zdać więc tak strasznie nie biadolę... a
        własnie skąd jestes?
        • w357 Cennik 01.12.05, 17:25
          Z tego co słyszałem od kilku niezależnych instruktorów,to cena zależy jakiego
          rodzaju "godzinki" wykupujesz???
          Jeżeli zwykłe extra godziny w ramach kursu,to cenę reguluje dany ośrodek-
          przeważnie 35.oo-40.ooPLN/h
          Jeżeli godziny "DOKSZTAŁT",po niezdanym egzaminie,gdzie wymagane jest dodatkowe
          zaświadczenie,to ~~~ 50.ooPLN/h
          Jeżeli "prywatnie" (bezpośrednio z instruktorem)30.oo-35.ooPLN/h
        • Gość: efemeryda Re: Fajnie było... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.05, 21:06
          Mieszkam na obrzeżach Małopolskiego, ale zdawałam w Krośnie (Podkarpackie) bo
          tak było mi poręczniej. A w moim mieście są trzy szkoły - ja poszłam do
          najdroższej, bo była najbliżej mojej chałupy, i szczerze mówiąc nie robiłam
          wcześniej żadnego wywiadu. Nie narzekam zbytnio na tę szkołę, choć u nich
          godzina to było zawsze ok 50 minut jazdy i 10 przerwy. Dojazd do placu to ok 1
          godz. Załatwianie na mieście spraw szefa też się zdarzało, czekanie w aucie aż
          kawkę w lokalu wysączy...A szkoła na punkty w Jaśle, Krośnie, Brzostku i Bieczu.
          Miejscowi będą wiedzieć o którą chodzi.
    • Gość: asd Re: Fajnie było... IP: *.mip.pl / 193.243.146.* 01.12.05, 17:44
      Mógłby zdawac i zdawac
    • Gość: Annie Re: Fajnie było... IP: *.ramtel.pl 01.12.05, 22:17
      Było fajnie (no jeszcze 2 jazdy,i juz wiem że bedzie mi tego brakować) ale mój
      instruktor powiedział mi coś bardzo pocieszającego. Całe życie mozesz troszke
      eksperymentowac z technika jazdy i starac sie coś poprawić, ulepszyć, więc chyba
      zawsze wspomne sobie ten jakże miły czas :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka