Wypadek! :(

16.05.06, 12:14
Witam wszystkich!

Mam poważny problem... przedwczoraj miałam wypadek samochodowy,co prawda ja
nie prowadziłam,tylko mąż - siedziałam z przodu.Uderzyliśmy przodem w inny
samochód. Na szczęscie nic nikomu poważnego się nie stało, ale to uderzenie,
hałas i smród jest nie do opisania :(
Za 2 tygodnie mam egzamin,a na samą myśl o wejściu do auta trzęsie mnie, boje
sie cholernie ze nie dam rady nawet wsiąść i ruszyć - nie wspominając o
jeździe:(( Jak mam sobie poradzić z tym strachem? Czy wogóle jest mozliwe bym
wsiadła i normlanie pojechala?
Może ktoś miał podobną sytuacje i poradzi

Pozdrawiam
    • Gość: Hooba Re: Wypadek! :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.06, 13:02
      W tym przypadku radze jak najszybciej usiąść z powrotem za kółko, bo im póżniej
      tym gorzej. zablokujesz się i będą problemy jeszcze większe. Oglądałem program
      o kierowcach, którzy sami spowodowali wypadek i ich reakcje. Zostało
      udowodnione, że im szybciej się kierowcy przełamią tym lepiej dla nich. Mimo
      tego, że to nie Ty spowodowałaś tę kolizję. :-)
    • Gość: Sven Re: Wypadek! :( IP: 199.67.203.* 16.05.06, 13:10
      To jeszcze nic, ja miałem wypadek podczas kursu. Kiedy czekałem na
      skrzyżowaniu, żeby ustąpić pierwszeństwa facio wjechał mi w tył. Było to jakieś
      2 tyg temu. Spoko, z czasem przechodzi. Najważniejsze to robić dalej swoje.
      Oczywiście zaufanie do innych spada..
Pełna wersja