gnomka
01.06.06, 14:46
no niestety nie udałosię na łuku, a byłam dobrze przygotowana, tylko...obok
zaraz był drugi łuk dosłownie jakby przyklejony do mojego i wjechałam tyłem
między nie te słupki co trzeba, czyli tak jakby między dwa łuki :)byłam pewna
że to są właśnie moje słupki. najgorsze jest to że strasznie lało i całe
lusterka były tak mokre, że nic w nich nie było widaći jak spojrzałam to niby
była linie, tylko szkoda że nie moja. aha , z mojej grupy tylko 1 osobie
udało się w swoich liniach pojechać
następny 22 czerwca, ale poprosiłam o inny plac :) mam nadzieję, że się uda