Dodaj do ulubionych

parkowanie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.07, 19:30
witam, jak najlepiej ustawic auto, zeby zaparkowac prostopadle? macie jakies
swoje sposoby? z gory thx
Obserwuj wątek
    • myszka2250 Re: parkowanie 06.03.07, 20:50
      przepraszam bede niemiła
      do jasnej ciasnej wejdz w wyszukiwarkę i poczytaj
      ten temat był wałkowany tysiące razy
      poco zakładasz kolejny wątek jak było ich juz pare
      i jeszcze na marginesie
      czego sie uczysz na jazdach
      mi instruktoor dokładnie tłumaczył jak parkowac
      jak ustawic auto naco zwracac uwage
      poco Ci jazdy jak potem durnw pytania tu zadajesz
      ucz sie gdy masz jazdy a nie tu
      • Gość: olivi@ Re: parkowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 13:55
        co się rzucasz na człowieka myszo jedna! pytać komuś nie wolno? o ile wiem, to
        forum jest poświęcone tematyce prawa jazdy, więc parkowaniu także. jak masz
        jakiś problem, to po prostu nie odpowiadaj na pytanie. co za ludzie, zrobią
        wszystko, żeby się kogoś czepić!
        • myszka2250 Re: olivi@ 07.03.07, 21:19
          heh:PP :D
          pytać wolno
          tylko dlaczego zadawać pytania skoro taki temat nieraz był wałkowany
          nie lepiej poszukać??
          często tu zaglądam
          i często przewijają sie takie same pytania
          a to światła ,lusterka, itd.:)
          może niesłusznie naskoczyłam na kolegę(koleżankę)
          ale każdy przed zadaniem pytanka mógłby troszkę poczytać poszukać
          szkoda ze nie da sie jakoś wyróżnić , przyczepić gdzieś tematy,pytania które
          są bardzo czeto poruszane by każdy mógł przeczytać
          i niemusiał szukac
          ale to niemoja sprawa

          jesli uraziłam kolegę(kolezankę) przepraszam:)
          • Gość: NanaDomi Re: olivi@ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.07, 08:09
            Haha,mysli sobie mysza ,że prawo jazdy wałkuje się przez kilkanaście miesięcy??
            Są nowi ludzie,którzy chcą się dowiedzieć co nie co
            Jesli by każdy jak ty szukał z wyszukiwarki to to forum juz dawno by nie zdało
            egzaminu.
            A tak sobie ludzie pomagają i jest ok.
      • Gość: cocteau Re: parkowanie IP: *.lanet.net.pl 08.03.07, 19:26
        Do Mychy i calej reszty..
        Nerwy nerwami!Jak dla mnie zupelnie nieuzasadnione!Fakt, podobne watki kilka
        razy mogly sie przewijac. Nie o to jedank chodzi!Sama jeszcze niedawno bylam
        po ''tamtej'' stronie i po prostu caly czas mialam ochote o tym rozmawiac.
        Pewnie, ze wiedzialam, ze jest wyszukiwarka, ze moge z niej z latwoscia
        skorzystac. Wiadomo, ze masa watkow sie powtarza... Najwazniejsze i
        najsympatyczniejsze w tym wszystkim jest jednak to, ze ktos odpowiada na twoje
        watpliwosci, a kazda (nawet najdrobniejsza rada)naprawde pomaga i
        daje ...hmmm...frajde po prostu. A przede wszystkim jest skierowana do jednej
        osoby. Kazdy potrzebuje w miare indywidualnego podejscia. Tak wiec nerwowe
        reagowanie na czyjes woalanie o porade jest po prostu nie na miejscu. Taka/taki
        jestes znudzony i zblazowany? Poczytaj cos innego!Wierz mi!Jest cala masa do
        wyboru!
        Ps. Jezeli ktos zrozumial, o czym pisala linia frontu (z calym szacunkiem:), to
        ja mu szczerze gratuluje!:))
        Usciski dla wszystkich!:)
    • myszka2250 Re: parkowanie 06.03.07, 21:13
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=55037200&v=2&s=0
    • linia.frontu Re: parkowanie 06.03.07, 21:22
      Myszka chciała przez to powiedzieć, że nie tylko Ty masz tego typu wątpliwości,
      wiele osób pytało o parkowanie, dlatego warto wrzucić temat w wyszukiwarkę,
      zawsze znajdziesz więcej odpowiedzi, bo teraz to się już nikomu nie chce
      pisać:). Warto też dokładnie wypytać Instruktora, jak ma wyglądać takie
      parkowanie, i nie ma się co cykać, nie ugryzie, oni naprawdę muszą znosić 3
      razy głupsze pytania:))). A mój Instruktor to powiedział, że (tadaaam!!!):
      1. Jadę, chcę zaparkować, włączam prawy kierunek i ustawiam się prostopadle do
      zaparkowanych autek, nie za blisko; cały czas jadę
      2. Jak znajdę miejsce, usiłuję trafić prawym światłem przednim swojego auta w
      prawe światło tylne auta znajdującego się za moim miejscem (jest tak: miejsce-
      auto-auto, w które trafiam), ale ostatecznie nie walę w to autko, of course,
      wyczujesz odległość
      3. Zatrzymuję się, wrzucam wsteczny i jadąc powoli, obserwując otoczenie, kręcę
      kierownicą w, cholera, nie umiem sobie tego wyobrazić, tak, żeby nos mojego
      autka ustawił się względnie naprzeciwko mojej miejscówy (raczej będzie skręcony
      w lewo troszkie, ale, jeśli to możliwe, lepiej wycofać troszkę dalej, niż za
      blisko), tzn. z lewym kierunkiem i w lewo.
      4. Włączam prawy kierunek, wrzucam jedynkę i ładuję się na miejscówkę:)
      • linia.frontu wydanie drugie, poprawione... 08.03.07, 20:08
        Cocteau, to samo czuje mój Instruktor, kiedy usiłuję wprowadzić w życie
        zawartość poprzedniego postu:). Spróbuję od nowa... kurcze, a tak chciałam
        przejrzyście wyjaśnić:<. Sprawy techniczne zostawiam z boku, bo w chwili
        parkowania zazwyczaj są opanowane na tyle, by zbytnio się w nie nie wgłębiać,
        przechodzę zatem do meritum:
        moje miejsce i dwa autka: 1 i 2. Rogiem samochodu celuję w przerwę między
        autkami, bliżej 2. Jak jestem jakieś 30cm od autek, zatrzymuję się i cofam.
        Skręcam kierownicę na maxa w lewo, cofam w miarę daleko, żeby się prawie
        wyprostować i wjeżdżam. Tak robię, jeśli parking jest po mojej lewej.
        Bo chyba to może sprawiać kłopot.
        Mam nadzieję, że tym razem udało mi się przekazać myśl swą względnie
        czytelnie... :/
        • linia.frontu Re: wydanie drugie, poprawione... 08.03.07, 20:13
          Oczy mi się rozjeżdzają, nie zgadzają mi się... po prawej, po prawej...
          zresztą, nie, ode mnie się i tak niczego nie nauczysz:P
        • Gość: cocteau Re: wydanie drugie, poprawione... IP: *.lanet.net.pl 08.03.07, 20:29
          Nie przejmuj sie!Chcesz dobrze. Aaaa, a propos...Dzieki za wskazowki odnosnie
          mojego watku dotyczacego pierwszego autka!
          Milego weekendu!
          Ps.''"Każdy człowiek mówi dziwnie. Wystarczająco dziwnie, aby nie rozumiał go
          drugi"
          Cytat - tez Hłasko:)
          • linia.frontu nie no to uśmiecham się promiennie...:D 08.03.07, 20:37
            I nie ma za co:). Ale teraz ja mam prośbę (Pontus, Hłasko pisał o
            samochodach!), który to Hłasko??? Czyżbym coś przeoczyła...?
            • Gość: cocteau Re: nie no to uśmiecham się promiennie...:D IP: *.lanet.net.pl 08.03.07, 20:43
              Nie bylo czego przeoczyc. Po prostu okazuje sie, ze Marek Hłasko jest
              uniwersalny;))
              Miłego:)
            • linia.frontu Cocteau.... powiedz... :) 08.03.07, 20:47
              Nie możesz mnie skazać na ponowne wałkowanie Hłaski przez ten week, dopiero
              skończyłam... Sorry, ale, jak widzę "Hłasko", to reaguję gorzej niż na
              samochód:), z Pięknych??? Pyknij mi na gazetowego, co...
              • Gość: cocteau Re: Cocteau.... powiedz... :) IP: *.lanet.net.pl 08.03.07, 21:19
                Ostatnia stycznosc z Hlaska,nie bezposrednia zreszta z osoba, to Sylwester, dwa
                lata temu. Bawilam w owym czasie w Sokolowsku (takie niby dawne polskie Davos,
                miejsce akcji jednej z dwoch slynnych hlaskowych, ponurych baz:). Pomysle...O
                ile dokladniej uda mi sie zlokalizowac cytat(autentyczny), na pewno dam znac:)))
                Ps. Piekni 30-letni nie mieliby nic przeciwko raptem 30-stu wciaz niezbyt
                perfekcyjnym jazdom:)
                Ps. Autka wciaz nie wybralam:(Zwalczam to w sobie, ale niestety wciaz patrze
                troszke za bardzo na wyglad:(Taki golf bez fantazji (grzmot jeden) do mnie nie
                przemawia, choc tyle osob go reklamuje...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka