IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 14:24
Robiłem dziś badania i okazało się, że mam nosic okulary/soczewki - takie
ograniczenie wpisał mi lekarz.
Byłem trochę zdziwiony. Fakt, że dawno nikt mi wzroku nie badał, ale tak na
co dzień nie zauważyłem jakichś problemów (np. w kinie, gdy siedzę w ostatnim
rzędzie to widzę napisy)
Teraz jestem trochę zdezorientowany, chciałem od razu zapisać się na kurs,
ale w końcu wróciłem do domu i nie wiem co robić.

W związku z tym mam pytanie KTO i KIEDY (tzn w którym momencie, czy np przed
rozpoczęciem jazd) będzie sprawdzał czy mam okulary czy nie.
Obserwuj wątek
    • Gość: marcelina801 Re: okulary IP: *.tvgawex.pl 28.03.07, 16:22
      Witaj ja nosze soczewki i na badaniu tez tak mialam zaznaczone soczewki lub
      okulary. Do egzaminu podchodziłam 3 razy i za kazdym razem mnie pytali o
      okulary ,mówiłam ze mam soczewki i wiesz ze poatrzyli w oczy hhe ciekawe czy
      je widzieli juz pozniej to brałam opakowanie od soczewek i odrazu pokazywałam
      Chesz to moge Ci jedno przysłac hhe wezmiesz i im pokarzesz tez.Pozdrawiam
      • Gość: marcelina801 Re: okulary IP: *.tvgawex.pl 28.03.07, 16:23
        zawsze przed rozpoczęciem jazdy ,pytali.
        • Gość: marek Re: okulary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 16:56
          Dziękuję ;)
          Ja nie noszę okularów ani soczewek, musiałbym sobie dopiero sprawić czyli pójść
          do okulisty, żeby wiedzieć jakie itd. to trochę potrwa, więc nie wiem czy
          najpierw zapisywać się na kurs, czy iść do okulisty, uff - ta "przeszkoda"
          wynikła tak niespodziewanie, no ale jeżeli rzeczywiście nie widzę....

          a tak przy okazji czy zawsze trzeba umieć przeczytać literki z ostatniego
          (dolnego)rzędu?
    • linia.frontu Re: okulary 28.03.07, 16:52
      Ne examie wiedzą o tym wymogu, a na jazdach to zależy od instruktora, ale
      powinien zapytać. Mnie pytał. Przestał, jak zaczęłam notorycznie zapominać ich
      z autka:). Zawsze jakaś metoda, ale na examie nie przejdzie:/, nie dopuszczą
      Cię:(. To trwa kilka dni, ale wiąże się z kosztami, okulista, który bada Cię
      dokładniej, niż lekarz z osk i stwierdza, jaka ta wada, to coś koło pięciu
      dych, a okulary, różnie, gdzieś od trzystu, w sumie, jak się sprężysz, kwestia
      tygodnia. Ja mam połówki, więc prawie żadna różnica, a Ty możesz mieć większą
      wadę i to nie musi być kwestia +/-, więc chyba lepiej sprawdzić. Pzdr.
      • Gość: marek Re: okulary IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 16:57
        no to chyba najpierw pójde do tego okulisty
        • linia.frontu Re: okulary 28.03.07, 17:53
          Jak czytasz te z ostatniego, to jesteś dalekowidzem:)
          Lepiej iść, jak ci lekarz naściemniał, to ten drugi zweryfikuje prawdomówność
          pierwszego:D. Ja myślałam, że jestem ślepa, mój zasób widzenia: na odległość
          xiążki:). Zawsze lepiej sprawdzić: możesz mieć, sama nie wiem, astygmatyzm,
          albo jeszcze inną wadę, która stanowi przeszkodę. Pzdr!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka