Dodaj do ulubionych

zakret i sprzeglo

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 13:05
czy to bardzo zle jesli na zakrecie wciskam sprzeglo jednoczesnie hamujac
.znajomy mowi ze zle bo pale sprzeglo
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: zakret i sprzeglo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 13:30
      NO źle, ale doskonale cie rozumiem. Nie umiem się tego oduczyć, bo tak się
      czuję bezpieczniej.Chociaz to chyba też nie do końca prawda z tym bezpieczniej.
      • Gość: Magdaalenka Re: zakret i sprzeglo IP: 83.15.80.* 18.06.07, 13:35
        Źle,mój instruktor często zwraca mi na to uwagę:p.Też mu mówię,że tak czuje się
        bezpieczniej a on mi tłumaczy,że to nie jest bezpieczne i tłumaczył mi
        dlaczego(ale średnio pamiętam więc nie będę wprowadzać Was w błąd.
        • Gość: natalia Re: zakret i sprzeglo IP: *.aster.pl 18.06.07, 14:34
          Jadę wolno to przy hamowaniu najpierw wciskam sprzegło, jadę szybciej to
          najpierw lekko hamuje i na koncu sprzęgło.
    • watashi79 Re: zakret i sprzeglo 18.06.07, 15:42
      Gość portalu: ola napisał(a):

      > czy to bardzo zle jesli na zakrecie wciskam sprzeglo jednoczesnie hamujac
      > .znajomy mowi ze zle bo pale sprzeglo

      dwie różne sprawy:
      1. nie powinno się skręcać na sprzęgle (nie pytaj czemu, nie potrafię tego
      logicznie uzasadnić)
      2. jeśli jedziesz względnie szybko do wybranego biegu, to najpierw należy
      hamować wyłącznie hamulcem, dzięki czemu oszczędzasz benzynę, jak również
      wykorzystujesz do hamowania silnik. sprzęgło wciskasz chwilę zanim silnik
      zacznie "kaszleć" (kwestia wyczucia/wprawy).
    • no-comments Re: zakret i sprzeglo 18.06.07, 17:58
      Gość portalu: ola napisał(a):

      > czy to bardzo zle jesli na zakrecie wciskam sprzeglo jednoczesnie hamujac
      > .znajomy mowi ze zle bo pale sprzeglo

      To zalezy jak wciskasz to sprzęgło. Jeśli wchodzisz w zakręt na całkowicie
      wcisniętym/ wdępniętym sprzęgle to się moze to niestety źle dla Ciebie kiedyś
      skończyć - w momencie wciśnięcia sprzęgła - tracisz sterowność nad pojazdem w
      pewien spoóśb (nie jestem specjalistą więc nie potrafię tego wytłumaczyć
      dokładnie), raz jeden zdarzylo mi się wejść na wciśniętym całkowicie sprzęgle w
      zakręt - akurat było z górki więc zamiast maksymalnie zwolnić, auto zaczęło
      przyspieszać i nie mogłam auta kontrolować. Natomiast niektórzy zalecają
      wchodzenie w zakręt na półsprzęgle (czyli np hamujesz, wrzucasz dwójkę,
      odpuszczasz trochę sprzęgło ale nie do końca) - z prostej przyczyny - prędkość
      jest wtedy dużo niższa i łatwiej jest kierować autem - mnie paru instruktorów
      przekonywalo, że to słuszna metoda (jeden był zdecydowanie przeciwny) aczkolwiek
      wydaje mi się, że tylko na etapie nauki jazdy, później lepiej się tego oduczyć -
      może nie spalisz w ten sposób sprzęgła (szybciej spalisz jeśli na półsprzele czy
      sprzęgle dodasz gazu), ale na pewno skracasz jego żywotność.
      • no-comments Re: zakret i sprzeglo 18.06.07, 18:00
        A swoją drogą chętnie bym usłyszała zdanie kogoś z dłuuuuuższym stażem prawkowym
        bo sama jestem ciekawa jak to naprawdę powinno być, a szczerze powiedziawszy
        nigdzie jeszcze nei znalazłam rzetelnej odpowiedzi czy można wchodzić na
        półsprzele w zakręty czy nie.
        • Gość: Magdaalenka Re: zakret i sprzeglo IP: 83.15.80.* 18.06.07, 19:04
          Jeżeli jeszcze możesz,tzn masz jazdy nie wykończone albo nowe dokupione,to
          pogadaj sobie z instruktorem(oczywiście podczas jazdy,by czasu nie
          marnować:p.Mój jest stanowczo przeciwny,ale nie wiem jak jest z tym pół
          sprzęgłem bo ja skręcałam dociskając je całe...
    • bujaka_jamajka Re: zakret i sprzeglo 18.06.07, 19:23
      Ja jak podjeżdżam do zakrętu takie ostrego (90 stopni) to redukuję bieg do 2 i
      potem już nie wciskam ani hamulca ani sprzęgła. Instruktorzy krzyczeli na mnie
      jak wjeżdżałam w zakręt jeszcze z wsiśniętym sprzęgłem.. A jak jest jakiś mniej
      ostry zakręt to czasem przyhamuje, czasem nie, zależy od prędkości. Jeśli
      stwierdzam, że nie wyrobie się z zakrętem to wciskam hamulec, ale jak to
      instruktorzy mi mówili, nigdy nie można wchodzić w zakręt z wciśniętym
      czymkoliwiek..
      • piotr33k2 Re: zakret i sprzeglo 18.06.07, 22:30
        przed zakretem ostrym lub którego nie znamy zwalniamy wciskamy sprzegło i
        redukujemy bieg a wychodząc z zakrętu dodajemy lekko gazu sprzeglo i bieg do
        góry,przy łagodnych przewidywalnych zakretach tylko zwlaniamy bez żadnego
        sprzegła ,sprzegło uzywamy do zmiany biegów, przy koncowej fazie hamowania żeby
        nam silnik nie zgasł ,przy precyzyjnych manewrach na jedynce i to jest
        tzw.pólsprzegło.
    • Gość: MQ Re: zakret i sprzeglo IP: *.centertel.pl 18.06.07, 23:03
      Wciskając pedał sprzęgła powodujesz rozłączenie napędu. Obecnie większość
      samochodów ma napędzane przednie koła. Rozłączając napęd nie korzystasz z
      hamowania silnikiem, które oprócz naturalnego wytracania prędkości na skutek
      odbierania energii z kół przez silnik, powoduje również dociążanie przedniej osi
      samochodu. Skoro nie masz dociążonej przedniej osi (przy wciśniętym sprzęgle) to
      masz mniejszy docisk kół do nawierzchni. Mniejszy docisk kół to słabsza
      sterowność auta. Stąd jednoznacznie zaleca się aby pokonywać zakręty na
      wcześniej dobranym biegu (bieg dobieramy do prędkości z jaką mamy zamiar opuścić
      zakręt); odpowiedni bieg należy włączyć na tyle wcześnie przed zakrętem, aby
      mieć jeszcze czas na odpuszczenie pedału sprzęgła i dociążenie w ten sposób
      przedniej osi pojazdu. Pamiętaj również, że jazda z nogą nad sprzęgłem również
      jest błędem - między innymi dlatego, że noga trzymana na nadkolu (często w
      specjalnie do tego przeznaczonym miejscu) sprawia, że kierowca może się zaprzeć
      w czasie szybko pokonywanego zakrętu.
    • Gość: Luzaczka Re: zakret i sprzeglo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 22:03
      O ile dobrze pamietam,mozesz przez to dachowac.Najlepiej przed zakretem
      zwolnij,zredukuj bieg,zdejmij lekko noge z gazu,a gdy bedziesz w srodku zakretu
      wcisnij gaz,zeby sila odsrodkowa Cie wypchnela.Pozdrawiam!
    • autokursy Re: zakret i sprzeglo 20.06.07, 20:46
      Ja mogę poprzeć odpowiedź MQ który doskonale to opisał i dodać że przed zakrętem hamujemy ,w tym samym czasie robimy redukcję na odpowiedni bieg (dobrany do prędkości )i po wyhamowaniu zwalniamy hamulec,odpuszczamy sprzęgło i wchodzimy w zakręt.W połowie zakrętu możemy dodawać gazu.
      Natomiast odpowiedź Twego znajomego o paleniu sprzęgła jest nie prawdziwa jeśli sprzęgło jest wciśnięte do końca.Wtedy jest wyłączone.Palić sprzęgło można przy częściowym jego trzymaniu ,gdy nie jest w pełni włączone następuje przeniesienie napędu i poślizg sprzęgła .To właśnie ten poślizg na dłuższą metę może spowodować palenie sprzęgła.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka