Dodaj do ulubionych

jutro mam jazde

IP: 82.160.57.* 17.09.07, 21:44
a ma ktos jeszcze z Was? bo ku.. jak mi się nie chce musze wstac o
wpoldo 6 rano, jechac 50 min autobusem i znosic gderanie instruktora
przez 2h, po czym jeszcze wrocic do domu, co jest moim ulubionym
zajeciem po jezdzie. wrrrr zaluje ze robie prawko juz 20h
wyjezdzonych, oby do przodu..................
Obserwuj wątek
    • linia.frontu Re: jutro mam jazde 17.09.07, 23:24
      Gość portalu: ddd napisał(a):

      > po czym jeszcze wrocic do domu, co jest moim ulubionym
      > zajeciem po jezdzie.

      I jeszcze narzekasz:). To jest niemożliwe, że ot tak tylko wracasz
      do domu. Na pewno robisz coś jeszcze i to coś jest równie
      beznadziejne, np. idziesz do pracy, szkoły, etc. Albo masz w
      perspektywie studia i teraz latasz za wpisami.
      Nie umiem się z Tobą utożsamiać, żałuję robienia prawka z zupełnie
      innych przyczyn:). Ale ja nie o tym: wracanie do domu jest w ogóle
      moim ulubionym zajęciem, tzn. nie sam proces wracania, ile moment
      tuż po powrocie, mam ochotę trochę sobie kurde pomieszkać.
      • Gość: kia861 Re: jutro mam jazde IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 10:18
        A mi sie przed kazda jazda poprawia humor:)
      • Gość: ddd do linia.frontu IP: 82.160.57.* 18.09.07, 11:36
        nie ide do pracy ani do szkoły. mam WAKACJE od maja, poniewaz jestem
        maturzystką 2007 więc jednak, nie jestes taka wszechwiedząca i mądra
        jakby Ci się wydawało... na studia idę ale za żdanymi wpisami nie
        latam, chyba nie jestes za bardzo zorientowana, co do trybu studiów,
        rekrutacji, akademików itd.. juz dawno po wszystkim, przynajmniej na
        agh w krakowie...
        • linia.frontu Re: do linia.frontu 18.09.07, 12:08
          Gość portalu: ddd napisał(a):

          > nie ide do pracy ani do szkoły. mam WAKACJE od maja, poniewaz
          jestem maturzystką 2007 więc jednak, nie jestes taka wszechwiedząca
          i mądra jakby Ci się wydawało...

          Milutka jesteś. Nie myl dociekania z poczuciem wiedzy.

          na studia idę ale za żdanymi wpisami nie latam, chyba nie jestes za
          bardzo zorientowana, co do trybu studiów, rekrutacji, akademików
          itd.. juz dawno po wszystkim, przynajmniej na agh w krakowie...


          No chyba lepiej, niż Ty, po III roku na UW.
          Rekrutację mam już dawno za sobą.
          • Gość: ddd Re: do linia.frontu IP: 82.160.57.* 18.09.07, 14:36
            UW a AGH to zupełnie inna uczelnia, wiec nie podkreslaj tego, że
            jestes na 3 roku, bo ja za 3 lata tez będę. moja uczelnia i tak jest
            fajniejsza, zreszta wszyscy w Polsce widzą co to jest agh kraków i z
            czym to się wiąże;p ale ty widocznie nie jesteś zorientowana, skoro
            mówisz o takiech głuoptach jak wpisy itd, to nie wiem czy Wy na tym
            UW sprawy socjale do grudnia załatwiacie czy co... milutka jestem i
            zawsze byłam, a dociekliwośc nie zawsze popłaca.
            • linia.frontu Re: do linia.frontu 18.09.07, 16:35
              Gość portalu: ddd napisał(a):

              > milutka jestem i zawsze byłam, a dociekliwośc nie zawsze popłaca.

              To nie dociekaj. Szkoda mojego czasu na Twoje posty.
            • Gość: magda hmmm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 14:14
              widzę, że mały zaczepialski post stał się powodem do pyskówek i
              obrażania ludzi...linia. frontu nie jest idiotka, co widać dokładnie
              po stylu jej wypowiedzi.natomiast wysłać człowieka "na drzewo" tylko
              z powodu niezrozumienia czyichś intencji...to bezsprzecznie nazwać
              można idiotyzmem, a do tego zwyczajnym chamstwem.ja jakoś nie
              odczułam jakoby linia chciała sie wywyższyc pisząc, że studiuje na
              uw.choc szczerze mówiąc można było tak pomyślec,ale troche dobrej
              woli i wiary w dobre intencje człowieka pomaga spojrzec na wszystko
              z dystansem.za to ddd bardzo chciala pokazac jaką "zajebistą"
              uczelnią jest agh.tak wiec post o calkiem innej tematyce stał się
              teraz polem bitwy miedzy studentami roznych uczelni...
    • jedyny-jasny-punkt-widzenia Re: jutro mam jazde 18.09.07, 14:57
      Żałuje, że robisz no to po co ciągniesz dalej coś co nie daje cienia satysfakcji.

      Ciekawa jestem jeśli nie zdasz za pierwszym razem co potem zrobisz ... rzucisz w
      .... czy jak linia.frontu będziesz mimo przeciwności losu próbować zdać?

      Ale co cię skusiło w ogóle iść i robić to wstrętne prawko ze wstrętnym
      instruktorem.

      Przecież nie wszyscy musimy jeździć?

      Szkoda, że to tortura dla ciebie, bo ja za kursem tęsknie i pysia mi się
      uśmiecha jak sobie przypomnę te ponad 30 godzin jazd, a wcale tak łatwo nie było
      mając świetnego instruktora, mocno ambitnego i wymagającego...
      • Gość: ddd Re: jutro mam jazde IP: 82.160.57.* 18.09.07, 16:04
        moj instruktor bardzo dobrze uczy, ciagle gledzi i sie czepia
        kazdego szczegolu, czym sprawia, ze zapamietuje wszystko co robie
        zle. nie lubie kursu chociazby z 1 powodu, problemu ktorego Wy na
        pewno nie macie. na jazdy musze dojezdzac po 50 minut autobusem,
        potem czekac na instruktora, bo nie zawsze mam busy dopasowane,
        potem jazda 2 godziny, a potem znowu czekanie na busa lub pociag i
        powrot do domu, gdybym ja mialam podstawiona elke pod dom, tez
        dobrze wspominalabym kurs-jednak nie kazdy ma tyakie wygody. po 2
        godzinach jazdy do domu wracam wykonczona i zrezygnowana. jak nie
        zdam to i tak bede musiala poczekac do ferii zimowych z nastepnym
        egzaminem bo ide na studia i nie mam mozliwosci dalszego ciagniecia
        kursu. takze jak zle mi pojdzie to nie bede sie zalamywala, moze
        zatesknie wtedy za jazda, a jak zdam teraz to nie bede jakos skakac
        z radosci, bede miala najwyzej satysfakcje, ze to wytrzymalam
        • ada_adecka Re: jutro mam jazde 18.09.07, 18:10
          Przecież sama mówisz, że masz wakacje, więc co innego masz do roboty niż ruszyć tyłek sprzed kompa i pojeździc trochę. Nic strasznego Ci się nie dzieje. Też jestem tegoroczną maturzystką, robiłam prawko w grudniu, miałam na głowie kurs, szkołę, korki, samodzielną naukę, zdałam prawo jazdy za 1 razem i maturę również.

          Pomyśl sobie, jakie potem z tego będziesz mieć korzyści (np. przy szukaniu pracy) i radości z samodzielnej jazdy.
        • no-comments Re: jutro mam jazde 18.09.07, 18:47
          Gość portalu: ddd napisał(a):

          > moj instruktor bardzo dobrze uczy, ciagle gledzi i sie czepia
          > kazdego szczegolu, czym sprawia, ze zapamietuje wszystko co robie
          > zle. nie lubie kursu chociazby z 1 powodu, problemu ktorego Wy na
          > pewno nie macie. na jazdy musze dojezdzac po 50 minut autobusem,
          > potem czekac na instruktora, bo nie zawsze mam busy dopasowane,
          > potem jazda 2 godziny, a potem znowu czekanie na busa lub pociag i
          > powrot do domu, gdybym ja mialam podstawiona elke pod dom, tez
          > dobrze wspominalabym kurs-jednak nie kazdy ma tyakie wygody. po 2
          > godzinach jazdy do domu wracam wykonczona i zrezygnowana. jak nie
          > zdam to i tak bede musiala poczekac do ferii zimowych z nastepnym
          > egzaminem bo ide na studia i nie mam mozliwosci dalszego ciagniecia
          > kursu. takze jak zle mi pojdzie to nie bede sie zalamywala, moze
          > zatesknie wtedy za jazda, a jak zdam teraz to nie bede jakos skakac
          > z radosci, bede miala najwyzej satysfakcje, ze to wytrzymalam

          CZego od nas oczekujesz - od ludzi tu na forum?? Że pogłaszczemy po głóce i
          powiemy - idź na tą jazdę, trzyda Ci się, czy może mamy Cię żałować jak to
          musisz jeździć aż 50 minut na jazdę gdy na dodatek nie masz nic do roboty
          innego?? Rzuć to prawko juz teraz, szkoda kasy na dojazdy skoro i tka Ci to
          prawko nie jest potrzebne, nie sprawia Ci przyjemności, a poświęcenie 50 minut
          na jazdę sprawia Ci aż taką trudność. Poczytaj trochę to forum to zobaczysz, że
          jest tu wiele starszych osób, które oprócz prawka mają też swoje rodziny i po
          jeździe wracają do malutkich dzieci (dla nich 50 minut bez dziecka dopiero robi
          róźnicę), ludzie, którzy całe dnie spędzają na studiach i po 6 godzinach
          wykładów i ćwiczeń biegną na jazdy jeszcze, a w między czasie jeszcze próbują
          załatwić sobie wpisy do indeksu..... a zapomniałam, jeszcze nie studiujesz, więc
          nie posiadasz indeksu, nie wiesz co się z nim robi i nie wiesz, jak sięczłowiek
          wymięty czuje po kilku cyz kilkunastu godzinach spędzonych na uczelni. Jesteś
          zmęczona bo musisz jeździc na jazdy, a co ma powiedzieć człowiek pracujący na co
          dzieńpo 9 - 10 godzin, lecący z wywieszonym jęzorem na jazdę (za którą musiał
          sobie zapłacić z tego co sam zarobił, bo Tobie pewnie kurs opłaciła rodzina,
          więc pieniędzy nie musisz szanować), tylko po to by wrócić do domu o godzinie 9
          wieczór, a następnego dnia znów wstać o 6 rano, znów 9 godzin pracy i znów jazda
          albo inne obowiązki i znów powrót o 9 wieczór...... znam tylko jeden przypadek,
          że ktoś miał okazję czasem po jeździe odwieść się eLką pod sam dom, więc wybacz
          ale nikt Cię nie będzie żałował z tego powodu, a bylo takich wielu, kórzy
          dojeżdzali jeszcze więcej niż Ty. Rzuć to prawko w cholerę, co masz męczyć
          siebie i instruktora:/
          • linia.frontu Re: jutro mam jazde 18.09.07, 21:28
            Racja dziołcha! (Choćby Basia11, jak ktoś pamięta jej podejście, nie
            ustosunkuje się do tego wątku inaczej - Basia jeździła z
            Międzyzdrojów do Szczecina, będąc mamą małego dzieciaczka i
            pracując, podejrzewam, że większości z nas dojazdy zajmują więcej,
            niż 50 minut, czy to oby nie kolejna głupia prowokacja?). Ale tak mi
            jeszcze przyszło do głowy, że instruktor ddd musiał wstać o 5:30,
            dowlec się do autka i jeździć z ludźmi, którym się wydaje, że im się
            należy przez 13 godzin. Dzięki wielkie.

            Lecę, jutro muszę zmarnować 1,5h (a wstać muszę też coś koło 6:30),
            na dojazd po wpis.... Cóż za rozpacz:)))))))))))
          • Gość: ddd Re: jutro mam jazde IP: 82.160.57.* 18.09.07, 22:23
            Poczytaj trochę to forum to zobaczysz, że
            > jest tu wiele starszych osób, które oprócz prawka mają też swoje
            rodziny i po
            > jeździe wracają do malutkich dzieci (dla nich 50 minut bez dziecka
            dopiero robi
            > róźnicę), ludzie, którzy całe dnie spędzają na studiach i po 6
            godzinach
            > wykładów i ćwiczeń biegną na jazdy jeszcze, a w między czasie
            jeszcze próbują
            > załatwić sobie wpisy do indeksu...
            kilkunastu godzinach spędzonych na uczelni. Jesteś
            > zmęczona bo musisz jeździc na jazdy, a co ma powiedzieć człowiek
            pracujący na c
            > o
            > dzieńpo 9 - 10 godzin, lecący z wywieszonym jęzorem na jazdę (za
            którą musiał
            > sobie zapłacić z tego co sam zarobił, bo Tobie pewnie kurs
            opłaciła rodzina,
            > więc pieniędzy nie musisz szanować), tylko po to by wrócić do domu
            o godzinie 9
            > wieczór, a następnego dnia znów wstać o 6 rano, znów 9 godzin
            pracy i znów jazd
            > a
            > albo inne obowiązki i znów powrót o 9 wieczór
            tobie ani nikomu innemu tez nikt nie kazal robic prawka. trzeba bylo
            wybierac albo prawko albo studia- jak teraz latasz za wpisami to ci
            chyba za dobrze na tych studiach nie idzie...
            a co do innych ktorzy maja rodziny- tez wiedzieli co robili.
            ja niczego od nikogo nie oczekiwalam- powiedzialam ze prawko jest
            rzecza ktora zaluje ze zaczelam to byla bardziej inijatywa rodzicow
            wiec lepiej zebym niczego nie rzucala..takze wybacz- ale najpierw
            lepiej czytaj co sie wlasnie na tym forum pisze- bo po to jest forum
            zeby wyglaszac swoje zdanie i ja je wyglosilam- zaluje ze robie
            prawko!tle
            • Gość: gulka Re: jutro mam jazde IP: 80.53.157.* 19.09.07, 09:29
              wszytsko zdalam w terminie sesji ( nie poprawkowej) a za wpisami z niektorych
              przedmiotow tez teraz latam , nie studiujesz to nie wiesz ze czasem wpisy sa na
              poprawkach , regula jest ze raczej w dniu egzaminu nie ma wynikow wiec
              wykladowcy nie przyjezdzaja specjalnie zeby komus zrobic wpis w czerwcu czy
              lipcu tylko dopiero na poprawkach. poza tym tak jak tutaj wiekszosc mowila kurs
              to przyjemnosc jesli jest dobrze dopasowany instruktor z ktorym mozesz
              wpospracowac ( bo musisz zeby sie czegos nauczyc). ja juz prawko zdalam ale bym
              wiele dala zeby znow znalesc sie za Ciebie w elce, wczoraj kiedy Ty wstawalas o
              5.30 na jazdy ja wstawalam o 4.30 zeby jechac do szkoly i wbyrac seminarium bo
              jakbym przyjechala pozniej to nie mialabym tego tematu ktory chcialam.poza tym
              widze ze jestes jakas zaczepna np w stosunku do tej osoby ktora Ci tam na
              poczatku cos odpisala a Ty od razu ja zaatakowalas , a przeciez nie napisala nic
              co by Cie do tego upowaznialo .a [powiem Ci ze jak sie nie wezmiesz za prawko
              porzadnie to nigdy go nie zdasz , Tobie musi zalezec a nie instruktorowi , z
              takim podejsiem jak twoje to szkoda kasy na kurs , na jazdy tez dojezdzalam ale
              dla mnie 40 minut dojazdu nie laczy sie z meka bo lubie jezdzic nawet autobusem
              choc wole autem:)i noe odbieraj mojego postu jak atak tylko sie zastanow nad tym
              co Ty piszesz. nie rozumiem tez czemu wywyzszasz swoja uczelnie-kazdy idzie
              gdzie sie dostanie i gdzie chce , klocenie sie o to ktora jest lepsza jest na
              poziomie przedszkola.pozdrawiam:)
              • Gość: z elki Re: jutro mam jazde IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 09:46
                Zgadzam się z gulką! Po pierwsze jakby ktoś nie wiedział to UW jest
                najlepsza uczelnia w Polsce i nie kłóć sie ze AGH jest lepsze bo nie
                jest! Nawet UJ nie jest lepszy od UW.To tyle na ten temat! Tera
                chciałabym poruszyc temat prawka i stwierdzam ze NIE KAZDY MUSI MIEC
                PRAWKO!!!Śmieszą mnie osoby ktore robią bo inni robią! Autorka postu
                narzeka ze dlugo dojezdza itp! Wiesz co? Ja czekałam na jazdy z
                utęsknieniem bo mnie to kręciło i fascynowało i mogłabym nawet 2
                godz dojezdzac.Z moich obserwacji wynika ze są osoby stworzone do
                prawka i nie stworzone.Dam Ci mój przykład: prawko mnie tak kręci
                (chociaz juz jestem po kursie) ze nawet lubie czytac forum prawo
                jazdy! Lubię czytac kodeks drogowy,lubie obserwowac innycgh
                kierowcow ,ich bledy lub dobrą technikę jazdy.
                Wiesz co dam Ci jeszcze jedne przykład.Przykład linii forntu.Pomimo
                tylu przeciwności dalej walczy, walczy o to ukochane prawko pomimo
                krytyki ludzi, pomimo tego ze ktos tam powie zeby sobie dala spokój.
                I wiesz co? Takim osobom jak linia nalezy sie prawko z wyróżnieniem
                bo na to zasluguje, bo ją to kręci , bo jest cześcia jej zycia. I to
                ona pomimo ze uwalila juz 3 egzamy bedzie jedzic lepiej niz niejedna
                osoba co zdala za pierwszym razem bez zadnego zaangazowania.To by
                było na tyle.
                • isiamysia do z elki 19.09.07, 13:54
                  jak juz o tym rozmawiamy to uj jest lepszy od uw, to jest udowodnine
                  bo czytalam rankingi z tego roku. a dziewczyna wcale nie chwalila
                  sie ze agh jest najlepsze tylko odparla na atak lini frontu, ktora
                  chwalila sie ze studiuje na uw, wiec nie przesadzajmy..
                  • isiamysia Re: do z elki 19.09.07, 13:56
                    aha i jescze jedno- nie umiesz cztrac chyba. bo ona wyraznie
                    napisala " najfajniuejsza uczelnie" i ze z pewnoscia nie jest lepsza
                    od uw.. wiec zastanow sie troche. a jak ktos jest z krakowa to wie
                    jak jest na agh ze to naprawde zajebista uczelnia;p
                    • ada_adecka Re: do z elki 19.09.07, 19:39

                      Zawsze mnie bawiło takie gadanie: Nie, nie, nie! Moja uczelnia jest lepsza! - A nie bo moja, moja i tylko moja!

                      Jeszcze tupnijcie nóżką!
              • Gość: ddd Re: jutro mam jazde IP: 82.160.57.* 19.09.07, 13:50
                izka spoko nie ja zaczelam sie klocic o uczelnie, tylko
                odpowiedzialam tej dziewczynie ktore mnie zaatakowala ze ona chodzi
                na uw jest juz na 3 roku wiec ja nie mam nic do gadania, to jej
                tylko powiedzialam ze ja za 3 lata rez bede nie mialam na mysli
                zadnego ataku czy cos;)
                • Gość: ddd Re: jutro mam jazde IP: 82.160.57.* 19.09.07, 14:02
                  tzn nie izka tylko gulka;) a izka Ty sie tak nie denerwuj i nie mart
                  sie o mnie na studiach sobie porade;p
    • Gość: Gosiak Re: jutro mam jazde IP: *.tvk.torun.pl 18.09.07, 16:06
      Post który nic nie wnosi ...
      Pewnie większośc ludzi z tego forum dałaby się pokroić żeby móc
      przeżywać kurs ( 30 godzin praktyki mam na mysli) jeszcze raz...
      Eech... te czasy
      • Gość: Izka ddd chcesz sie dowartosciowac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 21:44
        Dziewczyna ma problem chyba sama ze soba twierdzac,ze o agh wiedza
        wszyscy a o uw nie...czyzby chciala sie w ten sposob dowartosciowac?
        Niech to robie, ale nie tu, bo to chyba nieodpowiednie forum.

        BTW, co to agh?;P
        • Gość: ddd Re: ddd chcesz sie dowartosciowac? IP: 82.160.57.* 18.09.07, 22:27
          jakbym chciala sie dowartyosciowac to poszlabym sie chwalic na temat
          mojej matury na forum studia odpowiedzialam tylko pewniej pani ktora
          wlasnie sama chciala coa tam osianac piszac ze jest na uw.. a ty
          chcialas w ten sposob kogos upokorzyc, no coz istnieja tez ludzie
          wredni a jezeli nie wiesz co to uw i agh to juz jest twoj problem
          • Gość: Izka do ddd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 23:19
            " jezeli nie wiesz co to uw i agh to juz jest twoj problem"

            Radzilabym pobrac nauke czytania ze zrozumieniem ddd. Skoro tutaj
            nie potrafisz dobrze czytac to jak to bedzie na studiach?

            Troche dystansu do siebie osobko o nicku ddd.

            Bye.
        • bujak444 co wy wszyscy chcecie? 18.09.07, 22:31
          dziewczyna podeszla was wszystkich z zartem ' o ku.. jak mi sie nie
          chde" czy cos takiego. sztywniaki z was i tyle i prowokacji nie
          znacie. troche myslcie. a ciebie ddd pozdrawiam- ja wiem co chcialas
          osiagnac ale na pewno nie dowartosciowac sie jak wszyscy ci ktorzy
          zdenerwowani odpowiadali na twoje posty)hehe. tlze ludzie troche
          luzu.przeciez ja juz od razu jak przeczytalem co ona napisala
          wiedzialem ze robi sobie jaja z tych wszstkich ktorych udalo jej sie
          nabrac i zdenerwowac. a tak aprpop to ja akurat wiem co to agh i sam
          chcialbym tam studiowac. krakow- najlepsze miasto studenckie w
          polsce!!!
          • Gość: ddd Re: co wy wszyscy chcecie? IP: 82.160.57.* 18.09.07, 22:31
            daj spokoj;) nie ma sensu:) ale jesten inteligent sie znalazl;)
          • Gość: Renia Re: co wy wszyscy chcecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.07, 23:20
            "krakow- najlepsze miasto studenckie w
            polsce!!!"

            Kazdy zachwala swoje. Jedni Krakowa nie znosza, a studiujacy tam
            powiedza ze K. jest naj naj naj...

            Subiektywna ocena.

      • Gość: z elki Re: jutro mam jazde IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 00:04
        Taaaaaak ja bym się dała pokroić zeby móc robic kurs jeszcze raz!
        Ehhh no co ja bym dała. Dla mnie czasy kursu to byl najpiekniejszy
        okres w zyciu oooo tak tak :-)
        • Gość: linia.frontu Re: jutro mam jazde IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 08:59
          Nooooo, też tęsknię za kursem:)))).
    • ujotka1 dajcieSpokojKoniecTematuJAmamWiel kiProblemPomocy 19.09.07, 14:10
      nie kłocicie ze sie juz wszyscy przesadzacie naskakujac tak na te
      dziewczyne, nic zlego nie zrobila i nie powidziala troche dystansu
      do siebie i do swiata zycze bo zachowujecie sie jak stare
      zgorzkniale baby!!! no! a teraz powiedzcie co mam robic,to naprawde
      nieprawdopodobny pech, bo cholera za tydzien egzamin a ja....
      zlamalam kciuka:(:(:( u prawej reki w dodatku nie wiem co mam robic
      przekladac, czy cos, jak ja zmienie bieg rusze z recznego czy cos to
      nie wiem:( powiedzcie co tym myslicie mam przekladac egzamin rok
      akademicki mi sie zaczyna od tego roku mam zasow na uczelni 4 rok no
      i nie bede miala czasu na prawko chocby dlatego ze studiuje 350km od
      domu a prawko robie w poblizu rodzinnej miejscowosci:(pomocy nie
      wiem juz co mam zrobic
    • Gość: Alciaa Re: jutro mam jazde IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 22:14
      No z takim nastawieniem to Ty daleko nie zajdziesz(czyt zdasz za 6
      razem hihi) a tak na powaznie o ja robilam WSZYSTKO zeby jak
      najwiecej sie nauczyc.Wracalam z pracy o 17 i jechalam na 3 godzinna
      przejazdzke do Opola gdzie zdawalam egzamin.Mialam dosc,ale nie
      poddawalam sie no i zdalam za 1-szym razem....
      -Jestem za calorocznym uzywaniem mozgu podczas jazdy samochodem-
      • Gość: siejeje Re: jutro mam jazde IP: *.cnb.com.pl 20.09.07, 20:39
        Nie wiem jak mozna zalowac tego ,ze sie robi prawko...uwielbiam jezdzic,a na
        kazdy dzien w ktorym mam jazde czekam z wielka niecierpliwoscia :) Te 2h moglyby
        trwac pol dnia hehe :P
        • linia.frontu Re: jutro mam jazde 20.09.07, 21:38
          Gość portalu: siejeje napisał(a):

          > uwielbiam jezdzic,a na kazdy dzien w ktorym mam jazde czekam z
          > wielka niecierpliwoscia :) Te 2h moglybytrwac pol dnia hehe :P

          No z tym się zgadzam:))). Każdy dzień bez (...) jest ukradziony z
          mojego życia. Ile już było takich dni, ile jeszcze będzie. Jakoś tak.
          • Gość: tuuuuuuuuuuuuuuuuu linio frontu-co studiujesz?????? IP: *.chello.pl 21.09.07, 11:09
    • Gość: do lini Re: jutro mam jazde IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 11:36
      Linio nawet lubiłam Cie na tym forum ale teraz jestes u mnie
      skreslona-nie rozumiem po co zaczełas sie pierwsza chwalic ze
      studiujesz na UW?? I te twoje argumenty ze kazdy biega za
      wpisami,bzdura-chyba tytlko Ty bo jak niedawno pisałas w innym watku
      masz sesje(?)..sesje ale jak dobrze wiemy poprawkowa wiec stad Twoja
      biegnina do dziekanatu.Niestety ale w tym watku chciałam pokazac
      swoja wyzszosc nad innymi..
      • linia.frontu Re: jutro mam jazde 21.09.07, 12:12
        Gość portalu: do lini napisał(a):

        > Linio nawet lubiłam Cie na tym forum ale teraz jestes u mnie
        > skreslona-nie rozumiem po co zaczełas sie pierwsza chwalic ze
        > studiujesz na UW??

        Przede wszystkim nie zaczęłam pierwsza, w zasadzie w ogóle
        nie "zaczęłam", po drugie nie odczytałaś moich intencji, to była
        kwestia informacyjna i jednocześnie sarkazm ewokowany wypowiedzią
        ddd. A miałaś możliwość lubienia mnie, bądź nie, poza tym forum?

        > I te twoje argumenty ze kazdy biega za wpisami, bzdura-chyba
        tytlko Ty bo jak niedawno pisałas w innym watku masz sesje
        (?)..sesje ale jak dobrze wiemy poprawkowa wiec stad Twoja biegnina
        do dziekanatu.

        I znowu generalizacja. Nie każdy, aczkolwiek w tym roku rzeczywiście
        sporo osób; reszta mojego pierwszego postu, z którego jedynie mogłaś
        wysnuć tę nadinterpretację, to były dywagacje na temat tego, co
        jeszcze ddd może robić, tamten post był jeszcze żartobliwy, jednak
        nieprzyjemna odpowiedź autorki wątku ewokowała mój sarkazm.
        Nie ukrywałam na tym forum, że mam poprawki, tzn. miałam, nie czuję
        się z tego powodu źle, nie wiesz też, z czego to wynikało. Nie
        zależy mi na Twojej opinii na mój temat, nie wiem nawet, kim jesteś.
        Daleka jestem, w przeciwieństwie do was, jak widzę, od tego typu
        schematyzacji człowieka poprzez uczelnię, uwydatnia to tylko wasze
        kompleksy. Jeden z większych moich autorytetów studiuje na prywatnej
        uczelni, nie widzę zgrzytu, jest po prostu inteligentnym,
        wartościowym człowiekiem, z którego opinią bardzo się liczę.

        Niestety ale w tym watku chciałam pokazac swoja wyzszosc nad innymi..

        A to już Twój problem. Mam nadzieję, iż na tym poście zakończymy tę
        bezproduktywną dysputę. Nie jest to forum dotyczące moich studiów,
        nie warto się więc zagłębiać w te kwestie. Zresztą jestem zadowolona
        z mojego kierunku studiów, wasze wypowiedzi w żaden sposób nie
        wpływają na zmianę tego stanowiska.
        • Gość: gość Re: jutro mam jazde IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 12:37
          > Daleka jestem, w przeciwieństwie do was, jak widzę, od tego typu
          > schematyzacji człowieka poprzez uczelnię,

          teraz juz jakos nie wierze..

          > Przede wszystkim nie zaczęłam pierwsza, w zasadzie w ogóle
          > nie "zaczęłam"

          naucz sie pisac słowo "zaczełam" dziwne ze na 4 roku kierunku
          humanistycznego nie umiesz pisac poprawnie

          • lilivampire Re: jutro mam jazde 23.09.07, 23:56
            > naucz sie pisac słowo "zaczełam" dziwne ze na 4 roku kierunku
            > humanistycznego nie umiesz pisac poprawnie

            nie no, to mnie rozbawiło:)))
            gościu, najpierw sprawdź w słowniku ortograficznym, a dopiero później "wytykaj błędy", których tak naprawdę nie ma
    • Gość: Linia.forntu Re: jutro mam jazde IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 11:36
      studiuje filologie polska
      • linia.frontu Re: jutro mam jazde 21.09.07, 11:54
        Gość portalu: Linia.forntu napisał(a):

        > studiuje filologie polska

        To nie ja napisałam:). Nawet, jeśli się nie loguję, nigdy nie
        piszę "Linia" z wielkiek litery. Nie czynię też literówek we własnym
        nicku, piszę też zdecydowanie obszerniej i używam nosówek. Prawie
        trafiłeś. :)
        • Gość: h do linia fontu IP: 82.160.57.* 21.09.07, 12:44
          OMG co za pukwa wielka pani się znalazła ma się za Bog wie kogoo wez
          spadaj na drzweo ze swoim mądrowaniem się, jak dla mnie po ttwoich
          wypowiedziach jestes pusta i zadufana w sobie a to twoje uw to wcale
          nie zadne wielkie osiagniecie, wpolsce jest mnostwo dobrych uczelni
          a uw spadlo na psy chocby nawet do uj-otu sie nie umywa wiec nie
          miej sie za Bog wie kogo bo studiujesz na uw..co za ciemnota
          przylezie jakas idiotka i wywyzsza sie od wszystkich
          • Gość: gość Re: do linia fontu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 13:51
            > OMG co za pukwa wielka pani się znalazła ma się za Bog wie kogoo
            wez
            > spadaj na drzweo ze swoim mądrowaniem się, jak dla mnie po ttwoich
            > wypowiedziach jestes pusta i zadufana w sobie a to twoje uw to
            wcale
            > nie zadne wielkie osiagniecie, wpolsce jest mnostwo dobrych
            uczelni
            > a uw spadlo na psy chocby nawet do uj-otu sie nie umywa wiec nie
            > miej sie za Bog wie kogo bo studiujesz na uw..co za ciemnota
            > przylezie jakas idiotka i wywyzsza sie od wszystkich

            Swieta prawda,w dodatku w kazdym watku musi udzielac swoich
            oczywiscie według niej niezawodnych rad,ciagle wcina sie w dyskusje
            i wymadrza.Jakbys byla Linio taka madra to bys dawdno zdała
            prawko.Poza tym jakos sie nie dziwie ze nie zdałas skoro sama
            przyznałas kiedys ze poszłas na jazde w glanach (!!!)chyba nawet
            małe dzieci wiedza ze te buty nie sa odpowiednie do jazdy.No sory
            musiałam napisac to z glanami bo jak to kiedys o tym przeczytałam to
            o mało z krzesła nie spadłam ze smiechu :-D
            • Gość: h Re: do linia fontu IP: 82.160.57.* 21.09.07, 15:32
              w glanach buhahahahahahah o matko i ona twierdzi ze na uw studiuje,
              no chyba ze sama takie palanty juz tam zostaly...
            • Gość: h Re: do linia fontu IP: 82.160.57.* 21.09.07, 15:32
              w glanach buhahahahahahah o matko i ona twierdzi ze na uw studiuje,
              no chyba ze sama takie palanty juz tam zostaly...
            • Gość: do gościa Re: do linia fontu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 21:44
              Gość portalu: gość napisał(a):

              > No sory musiałam napisac to z glanami bo jak to kiedys o tym
              przeczytałam to o mało z krzesła nie spadłam ze smiechu :-D

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=154&w=63905709&a=63915484
              • lilivampire Re: do linia fontu 24.09.07, 00:06
                dla Linii plus a do gościa - żenada
            • lilivampire Re: do linia fontu 24.09.07, 00:03
              > Swieta prawda,w dodatku w kazdym watku musi udzielac swoich
              > oczywiscie według niej niezawodnych rad,ciagle wcina sie w dyskusje
              > i wymadrza.

              Hmmm, czy waszym zdaniem pisanie w bardzo inteligentny sposób jest "wymądrzanie się przez pustą idiotkę"?
              Po waszych wypowiedziach widać jaki poziom sobą reprezentujecie, Linii nawet do pięt nie sięgacie.

              Jakbys byla Linio taka madra to bys dawdno zdała
              > prawko.

              A co ma piernik do wiatraka????

              Poza tym jakos sie nie dziwie ze nie zdałas skoro sama
              > przyznałas kiedys ze poszłas na jazde w glanach (!!!)chyba nawet
              > małe dzieci wiedza ze te buty nie sa odpowiednie do jazdy.No sory
              > musiałam napisac to z glanami bo jak to kiedys o tym przeczytałam to
              > o mało z krzesła nie spadłam ze smiechu :-D

              Mnie to jakoś wcale nie śmieszy... IMO dobrze jest uczyć się jeździć również w takim obuwiu, w jakim w przyszłości będziemy prowadzić samochód. Glany to i tak nic w porównaniu z butami na obcasie, w których "stylowe" panienki idą na jazdy.

              I moja rada - troszkę mniej złośliwości i agresji, więcej optymizmu i radości.
              • Gość: z lilivampire IP: 82.160.57.* 24.09.07, 14:39
                a ciebie nikt o zdanie nie prosil kolejna pani mądralinska w dupie
                tutaj mamy twoje wielce madre wypowiedzi i twoje zdanie na temat
                kogos patrz na siebie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka