Dodaj do ulubionych

zdalam-Łódź

IP: *.toya.net.pl 19.10.07, 19:25
Dziś o 16 zdalam za pierwszym razem- word Łódź:) <jupi>
Obserwuj wątek
    • Gość: justyska Re: zdalam-Łódź IP: *.toya.net.pl 19.10.07, 21:37
      dodam ze egzaminator bardzo wporzadku...nie czepial sie o glupoty:)
      zreszta kierowcy innych pojazdow tez nie utrudniali a dwoch nawet
      ulatwilo:) jeden przy jezdzie na wprost droga podporzadkowana drugi
      przy zmianie pasa ruchu:)
      • Gość: lisa Re: zdalam-Łódź IP: *.smrw.lodz.pl 20.10.07, 14:52
        a u kogo zdawałas? Pamiętasz nazwisko? albo chociaż napis zjak
        wyglądał, ja mam egzamin w przyszłym tygodniu.. kolejny :(
        • Gość: justyska Re: zdalam-Łódź IP: *.toya.net.pl 20.10.07, 15:00
          nazwisko mi niestety gdzies umknelo ze stresu:( Pan byl w srednim
          wieku, siwe krotkie wlosy, wysoki, sredniej postury...zdawalam na
          toyotce...
          • Gość: lisa Re: zdalam-Łódź IP: *.smrw.lodz.pl 20.10.07, 18:51
            ja tez w sumie nie pamietam zadnych nzwisk, bo te kartki co mi po
            egzaminie daja od razu wywalam :) Mam nadzieje, ze teraz mi sie uda
            i trafie na fajnego egzaminatora. Mnie sie zawsze trafiała Corsa i
            lepiej zeby juz tak zostało:)
            • Gość: justyska Re: zdalam-Łódź IP: *.toya.net.pl 20.10.07, 21:25
              no ja zadnej kartki nie dostalam, ale z obserwacji rozumiem ze to
              dobrze bo to chyba daja przy wyniku negatywnym tylko
              • agacool8 R:))))) 25.10.07, 07:18
                Gratulacje i szerokiej drogi! A z ta karteczką przegiegu egzaminu to masz rację
                jak nie dostałaś to zdałaś!!!Powodzenia.
                • Gość: justyska Re: R:))))) IP: *.toya.net.pl 25.10.07, 09:21
                  Dzieki:)
            • Gość: justyska Re: zdalam-Łódź IP: *.toya.net.pl 20.10.07, 21:26
              zycze powodzenia na egzaminie:)
            • Gość: ana Re: zdalam-Łódź IP: *.toya.net.pl 24.10.07, 10:22
              To pewnie taki starszy siwutenki pan w kapelusiku i plaszczu? on
              jest spoko gosciu bardzo duzo u niego zdaje nie czepia sie pierdul,
              nie wiem jak sie nazywa ale moja kumpela tez u niego zdala od razu.
              Ja go ciagle widze na swoich egzaminach a niegdy nie moge na niego
              trafic to sie nazywa pech ale moze w koncu
              • Gość: czesio Re: zdalam-Łódź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.07, 16:02
                no ja na niego trafiłem< sumep egzminator nawet tak delikatnie podpowiadał
                dobrze mi szło. ale niezastosowałm sie do znaku nakazu skretu w prawo który
                obowaizywał od 14- 16 chyba i niestety musaila przerwac mi ten egzamin a szkoda
      • yennyfer11 Re: zdalam-Łódź 03.11.07, 20:36
        aaaa....widze zem nie na biezaco heh;)
    • Gość: gość Re: zdalam-Łódź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.07, 20:48
      Mam taką prośbę! Opisujcie jak nie z nazwiska, czy inicjałów, to chociaż z
      wyglądu egzaminatorów z łódzkiego WORD. Bardzo mi na tym zależy.
      • Gość: Milana Re: zdalam-Łódź IP: *.157.rev.vline.pl 24.10.07, 13:29
        Mój pierwszy egzaminator, to Pan ok 50- tki, siwy, dobrze zbudowany
        w okularach - miły (żółte świetło, jego zdaniem czerwone)na koniec
        powiedział dobre słowo, nadal myslałam pozytywnie, kolejny Pan był
        dość wysoki, siwawy i chtba trochę łysamy z taką brodą "na około
        ust", nerwowy, gwizdał i klepał sie po nodze, mówił podniesionym
        głosem, miałam wrażenie, że się spieszył (parkowanie równoległe dwie
        próby każda w innym miajscu, generalnie był złośliwy no i się
        załamałam. Na trzeci egzamin szłam dobita maksymalnie, zdenerwowana.
        Nie wierzyłam w siebie i byłam pewne, że obleję. Jak zobaczyłam
        wylosowanego egzaminatora, to pomyślałam, że juz po mnie. Do czasu
        jak Pan otworzył usta. Okazał się bardzo miły, dodał mi otuchy,
        powiedział, że dobrze sobie radze i napewno zdam (miód na uszy). Był
        to Pan 50/60 lat, szczupły, szpakowaty, średnio niski. Pamiętam
        nazwisko, ale nie piszę. Nazwisko na literę P.
        • Gość: mysza Re: zdalam-Łódź IP: *.toya.net.pl 24.10.07, 23:22
          a na jakich autkach mialas egzaminy?
      • Gość: ewella Re: zdalam-Łódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 18:35
        pan Edward Z. bardzo miły:) egzamin z nim to sam przyjemność:)
    • Gość: gość Re: zdalam-Łódź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.07, 12:26
      Hello! A zdawała ktoś z panem o nazwisku na literę G.?
      • Gość: justyska Re: zdalam-Łódź IP: *.toya.net.pl 25.10.07, 14:57
        ja jestem w stanie odpowiedziec tylko po numerku autka bo nazwiska
        Pana nie pamietam (stres egzaminacyjny;))
        • Gość: lisa Re: zdalam-Łódź IP: *.smrw.lodz.pl 03.11.07, 19:46
          Po numerach auta to nie ma co bo oni codziennie losują, więc jeżdza
          róznymi.
          Ja trafiłam na fajnego egzaminatora, taki koło 40, dość ciemne
          włosy, sredniej postury, trudno mi go konkertniej opisac, nie
          jestem dobra w tych sprawach. Oblałam za przekroczenie prędkości o
          5km/h :]
          • Gość: Mariussz Re: zdalam-Łódź IP: 212.182.107.* 03.11.07, 20:26
            To rzeczywiście fajny...
      • Gość: olka Re: zdalam-Łódź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 18:38
        ja zdawałam egzamin u pana Gór......, miły, ale swoje robi...nie zdałam...:(
    • yennyfer11 Re: zdalam-Łódź 03.11.07, 20:35
      Gratuluje ;-) jak tego dokonalas niewiasto?:P:P
      • Gość: justyska Re: zdalam-Łódź IP: *.toya.net.pl 03.11.07, 21:30
        poszlam na egzamin ze 100% pewnościa ze go nie zdam, pojezdzilam
        sobie, trafilam na milego egzaminatora i nie zrobilam nic za co
        moglby mnie wysadzic:)(chociaz jak sie chce kogos wysadzic to sie
        powod znajdzie;)i jakos tak wyszlo...chyba podstawa jest nie
        panikowac...co ma byc to bedzie (chociaz dodam ze nie naleze do osob
        ktore podchodza na luzie do egzaminow). po egzaminie bylam w takim
        szoku ze nie bylam w stanie powtorzyc calej trasy ktora jechalam:)
      • Gość: lisa Re: zdalam-Łódź IP: *.smrw.lodz.pl 04.11.07, 17:07
        Jak czego dokonałam? Jak przekroczyłam prędkość? Powedzmy, że nie
        zauważyłam znaku ograniczenia do 40 ;]
        Nie zmienia to faktu, że mam dobre zdanie o tamtym egzaminatorze,
        bo był naprawdę miły i nie stresował. Ja nie wierzę w wyjatkową
        perfidię egzaminatorów - raczej w nieuwagę egzaminowanych;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka