Gość: Lajla
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.01.08, 22:50
Tej szkole mówię zdecydowane NIE!!! Teorię miałam poprowadzoną
bardzo fajnie, nie nudno (to raczej nieczęste) i to by było
wszystko, co mogę miłego i dobrego powiedzieć o Imoli. Instruktora
od jazd - koszmar! Do 26 godziny nie mogłam się doprosić o to, żeby
pokazał mi jak się robi "kopertę" ani jak się rusza pod górkę. Pan
generalnie sprawia wrażenie jakby bardzo mu zależało na tym, żebym
przypadkiem nie zdała egzaminu i na pewno wróciła do niego na jazdy
doszkalające (facet z polecenia! jacy są inni strach pomyśleć!) Dziś
wkurzyłam się maksymalnie - odebrałam papiery do egzaminu, w tym
orzeczenie lekarskie, w którym znalazłam informację, iż mam jeździć
w okularach lub szkłach - a ja nie mam wady wzroku! Żadnej, nawet
najmniejszej! Pani hmm..."doktor" zaleciła mi okulary po "badaniu",
na którym przekręciłam jedną czytaną literkę. Przyniosłam jej
zaświadczenie od innego okulisty, że okularów nie potrzebuję, ona
obiecała sprostować orzeczenie i jak widać tego nie zrobiła. Czyli
mówiąc w skrócie - BAŁAGAN i NIEKOMPETENCJA! Nie polecam!