Gość: rysia
IP: *.chello.pl
28.02.08, 22:21
nie moglam w to uwierzyc!!!!!!!
to byl ten 3 raz-masymalnie bylam zmobilizowana
wsialdma
kazano mi uruchomic pojazd
pojazd skoczyl, bo byla jedyna wlaczona-Piwedizal, zeby tak nie
robila-lagodnie, od tak
potem znow probowal skoczyc, a ja mzienilam jedynke na luzz-a on, no po co
pani to zorbila-znow skoczyl!
aj a no tak-ale jzu jest ok, zmienilam wszystko zanim skoczyl 'do pelna'
a on prosze siadac obok mnie
nie podejkrzewalam nawet ze nie zdlaam: nie bylo czegos takiego 'ostrzegam' po
raz pierwszy, zawali pani egzmain'
tylko po psotu kolejny nie zlaiczony (wczesniej widzial kilka osob z nim
wychodzacych, ktore ledwo weszly juz wyszly)
dla mnie to bylo po prostu odhaczenie mnie-od tak-blad nie byl powazny, o czmy
powiedzialm, nie poifndormal mnie, ze to druga 'moja proba'-po prostu
zakonczyl egzmain -10000z koleiii
powiedzialam o tym, powiedzialam,ze to moj 3 raz, ze wczesniej nie bylo tego
problemu z ehgzaminATORAmi.. ze byly drbne uchybienia, i wyjechalam na
miasto..., ze tak nie traktowali...
ale on sie upral
nie wiem czy decydowac sie na skarge, czy odpuscic, bo to mnie zaskoczylo
JAK TAK MZONA@!!!!