Dodaj do ulubionych

Oblałam w Łomży...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 22:59
Niestety...W grupie 12 osób zdały cztery,w tym dwie za pierwszym
razem...Niestety,nie ja :(...Kto jeszcze tam zdawał? Na czym
oblewają najczęściej? Ja poległam na podwójnych światłach...
Obserwuj wątek
    • Gość: jo Re: Oblałam w Łomży... IP: *.chello.pl 22.09.08, 23:09
      Jak ja oblalam w Wawie na Radarowej, to w 'mojej grupie' nie zdal nikt.
      mowia, ze w Wawie zdawalnosc za pierwszym razem wynosi 1%. a ogolna 20-25%.
      Wniosek: zdasz w tej Lomzy spokojnie k0lejnym razem, bo widac nie jest zle.
      • Gość: df Re: Oblałam w Łomży... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.08, 23:11
        Gość portalu: jo napisał(a):

        > mowia, ze w Wawie zdawalnosc za pierwszym razem wynosi 1%. a ogolna. > 20-25%.

        Masz jakieś bzdurne dane.
        • Gość: jo Re: Oblałam w Łomży... IP: *.chello.pl 22.09.08, 23:45
          wiec daj lepsze, wraz ze zrodlem.
    • Gość: driver Re: Oblałam w Łomży... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 14:48
      ja zdalem w Lomzy za drugim razem. zdawalnosc w mojej grupie: 50%,
      plac zaliczyli wszyscy, na miescie polegla polowa.
      • Gość: ala Re: Oblałam w Łomży... IP: *.aster.pl 24.09.08, 15:33
        to moze naprawde Lomza jest atrakcyjna? hm.
        • Gość: Ela Re: Oblałam w Łomży... IP: *.ghnet.pl 24.09.08, 15:38
          Ja tez zdawałam w mniejszym word i na 22 osoby nie zdało 9.
    • Gość: mirek Można zdać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 08:43
      A poznałaś wcześniej miasto?To bardzo ważne,bo wbrew ogólnie
      krążącym opiniom Łomża nie jest miastem łatwym.Owszem,jest bardzo
      dobrze oznakowana i egzaminatorzy pewnie nieco bardziej życzliwi
      niż np w W-wie,ale sporo w niej miejsc,na których można
      polec...Chociażby wszechobecne ronda,mnóstwo uliczek nagle
      zmieniających się na jednokierunkowe,zakazy,nakazy,no i ruszanie ze
      wzniesienia,które trzeba mieć opanowane do perfekcji,bo to miasto
      na górkach :)...I jeszcze podwójne światła,i mnóstwo tirów na
      przelotówce...Ale zdać można,tylko trzeba KONIECZNIE przed
      egzaminem trochę pojeździć z miejscowym instruktorem,poznać
      miasto.Ja przed ezaminem jeden weekend spędziłem w Łomży,w sumie 6
      godzin dodatkowych jazd.Zdałem za pierwszym razem,cały kurs robiłem
      w W-wie.Od lutego jeżdżę po mieście bez większych problemów.Życzę
      powodzenia,i koniecznie poznaj trochę Łomżę-pierwsze zetknięcie z
      nią jest sporym zaskoczeniem.
      • Gość: sandax Re: Można zdać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 17:31
        Ja zdałam w Łomży za drugim podejściem... Tak jak napisał mirek - nie jest tak łatwo... Nawet osoby mieszkające w Łomży mają trudności. U mnie w grupie 8 - osobowej zdały 2 (te które nie zdały podchodziły do egzaminu po raz 3,4), ale głowa do góry! Konieczie weź kilka godzinek nauki w Łomży przed kolejnym egzaminem. Ja na szczęscie trafiłam na świetnego instruktora :) Pozdrawiam!!!
        • Gość: lidka Re: Można zdać IP: *.derby.waw.pl 04.11.08, 18:25
          Jeździłam po Łomży 5 godzin, plac zaliczyłam, ale niestety na
          mieście mi się nie udało. Instruktor, z którym jeździłam był dość
          nerwowy, mało tłumaczył, a przed następnym razem chciałabym jeszcze
          pojeździć. Czy możesz podać kontakt do twojego instruktora?
          • Gość: Już nie ZAŁAMKA :) Re: Można zdać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.08, 23:31
            tel. 507 164 544 Daniel ,naprawdę polecam :) No,i życzę
            powodzenia :)
            • Gość: lidka Re: Można zdać IP: *.unused.derbynet.waw.pl 26.11.08, 10:29
              Dziękuję bardzo za nr tel. Skorzystam. Pozdrawiam
    • Gość: Patryk Próbuj.Warto. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 22:38
      Spróbuj raz jeszcze,warto.Ja zdałem w ostatnią sobotę za drugim
      podejściem.Egzaminator w porządku,nie czepiał się.Poprzednim razem
      gdy nie zdałem dokładnie wiedziałem za co,i facet miał
      słuszność.Wymuszenie,niestety.Powodzenia życzę.
    • Gość: załamka 25 października drugie podejście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 21:01
      Witam :) Za dwa tygodnie mam drugie podejście...Terminem zamieniłam
      się z koleżanką,która wtedy akurat nie może.A w najbliższą sobotę
      jadę na dwa dni do Łomży,załatwiłam też sobie jazdy.Razem 4
      godziny.Trzymajcie za mnie kciuki,pozdrawiam.
    • Gość: Beata Zdałam :))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.08, 20:56
      W tą sobotę zdawalam w Łomży.Było to moje trzecie podejście,i udalo
      się!!!! Były niewielkie niedociągnięcia ale egzaminator się nie
      czepiał.Słowem : jest cudnie! Pozdrawiam radośnie:)
    • Gość: Już nie ZAŁAMKA :) ZDAŁAM!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 11:57
      Wczoraj zdałam w łomży :))) Radość ogromna,w grupie bylo nas 16
      osób,zdało 5,w tym ja!!!! Wpadnę tu jeszcze,teraz pędzę świętować :)
      Pozdrowienia dla wszystkich.
    • Gość: aneta daj do siebie jakiś kontakt :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.08, 21:12
      jak w temacie,albo napisz do mnie,proszę.Mam za miesiąc egzamin
      właśnie w Łomży i chętnie skorzystam z Twoich
      doświadczeń :).Pozdrawiam serdecznie i oczywiście
      gratuluję. aneta.z@poczta.onet.pl
    • Gość: tomek Re: Oblałam w Łomży... IP: *.sta.asta-net.com.pl 08.11.08, 23:52
      Zapraszam na www.obozmotoryzacyjny.boo.pl
      • Gość: Pola Re: Oblałam w Łomży... IP: *.derby.waw.pl 26.11.08, 00:01
        Ja również mam za sobą zdany egzamin w Łomży, co prawda za trzecim
        podejściem, ale wszystko co złe minęło i obecnie jestem kierowcą od
        pół roku:) z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że nie było łatwo
        tymbardziej, że kompletnie nie znałam miasta, jednak budujące
        podejście mojego instruktora i wiele godzin spędzonych za kierownicą
        dały porządany efekt:) pozdrawiam wszystkie osoby zdające w Łomży
        lub te które pozytywnie zaliczyły egzamin!
        • Gość: viola Re: Oblałam w Łomży... IP: 195.117.99.* 26.11.08, 09:26
          wiele godzin spędzonych za kierownicą w Łomży czy ogólnie??
          pytam bo też mam zamiar tam zdawać, ale tez kompletnie nie znam
          miasta i pewnie nie będe mogła więcej pojeżdzić tam niż kilka godzin
          przed egzaminem - czy to wystarczy zeby zapoznać się z innym autem
          niz się uczyłam i z Łomżą ??
          • Gość: Pola Re: Oblałam w Łomży... IP: *.derby.waw.pl 27.11.08, 23:28
            Tak, wiele godzin spędzonych za kierownicą właśnie w Łomży,
            zważywszy, że kompletnie nie znałam miasta. Znajomość miasta nie
            jest pewnikiem, ale jest niezbędna przy całej powadze egzaminu. W
            Łomży samochody egzaminacyjne (od kilku miesięcy), to nowe Fiaty
            Punto, z którym miałam już styczność podczas jazd. Pierwszy mój
            egzamin oblałam na mieście w 30 minucie i trafiłam na podłego
            egzaminatora..., na drugim poległam za bzdurę na placu manewrowym ,
            a ten trzeci okazał się tym szczęśliwym:) Niestety wymaga to wiele
            wysiłku i samozaparcia, ale warto!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka